Napoje typu cola

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Napoje typu cola

przez Kokojoko 02 gru 2013, 20:05
mark123 napisał(a):Jakbym przestał pić colę, to nie miałbym po co żyć.


:shock:
Kokojoko
Offline

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 02 gru 2013, 20:10
mark123 napisał(a):Jakbym przestał pić colę, to nie miałbym po co żyć.

Dla mojego brata to też chyba główny cel życia, a dla mnie to słodycze i narzekanie na forum.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez mark123 02 gru 2013, 20:12
Kokojoko napisał(a):
mark123 napisał(a):Jakbym przestał pić colę, to nie miałbym po co żyć.


:shock:

No bo w moim życiu nie ma nic ciekawego.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Napoje typu cola

przez Kokojoko 02 sty 2014, 14:03
Czuję się sennie, pęka mi głowa i nie mam siły -> wszystko się zgadza (artykuł)

http://szczuplejsza.pl/uzalezniona-od-c ... uzaleznic/
Kokojoko
Offline

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez mark123 02 sty 2014, 14:11
Wolę nie czytać.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Napoje typu cola

przez Kokojoko 02 sty 2014, 14:18
mark123, poczytaj, poczytaj...
Kokojoko
Offline

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 02 sty 2014, 14:37
Coca-Cola zawiera: wodę, cukier(sacharozę albo syrop glukozow-fruktozowy), kofeinę pochodzącą z orzechów Kola, karmel(E150d), kwas ortofosforowy i tajemniczą mieszankę aromatów/olejków eterycznych znaną pod kryptonimem Merchandise 7X. Ekstrakt z którego robi się coca-colę to liście kokainowca pozbawione kokainy, do 1903r. coca-cola zawierała kokainę. Nazwa Coca-Cola pochodzi z połączenia nazwy rośliny Koka(inaczej krasnodrzew pospolity- zawiera kokainę) z nazwą rośliny Kola(zawiera kofeinę). W colach light/zero cukier zastąpiono aspartamem. A od tej zbiorowej histerii, mnożących się teorii spiskowych na temat rzekomej toksyczności aspartamu to mi się rzygać chcę(nie podsyłać mi żadnych linków z "badaniami" na ten temat, bo tylko jeb.nę śmiechem). I chyba jestem dziwny, bo wolę colę zero. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Napoje typu cola

przez Kokojoko 02 sty 2014, 15:17
Dark Passenger, ja muszę przestać pić colę light i zero (zwykła mi nie smakuje - za słodka...), bo od lat wypijam ponad 3 l dziennie. To nie jest normalne. Cały dzień głównie cola. Jak rano nie wypiję szklanki coli, bo nie mam w domu, głowa boli mnie tak, że nie mogę normalnie funkcjonować ani na niczym się skupić.
Aspartam średnio mnie interesuje. Po prostu, chcę przestać pić colę, bo to już uzależnienie. Osoby pijące colę od czasu do czasu, w normalnych ilościach tego nie odczuwają.
Kokojoko
Offline

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 02 sty 2014, 15:22
Ja zwykłą colę/pepsi od biedy wypiję, ale faktycznie jest dla mnie "za słodka", co jest dziwne bo jestem kompletnym słodyczofilem. Nawet ta chemiczna "ochydność" smakowa coli zero mi zupełnie nie przeszkadza w jej lubieniu. 3l na dzień przez parę lat to już faktycznie niezły nałóg.

Niektórzy odkrywcy z podziemia internetu to w ogóle twierdzą, że wśród producentów słodzonych napojów gazowanych panuje zmowa i dodają do napojów substancje o właściwościach uzależniających, sód maskowany dużą ilością cukru, diuretyki i inne takie- które mają nas skłonić do wypicia następnej szklanki, a potem do wycieczki do sklepu po następną butelkę.
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez mark123 02 sty 2014, 15:23
Dark Passenger napisał(a):tajemniczą mieszankę aromatów/olejków eterycznych znaną pod kryptonimem Merchandise 7X.

Wikipedia.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 02 sty 2014, 15:31
mark123 napisał(a):
Dark Passenger napisał(a):tajemniczą mieszankę aromatów/olejków eterycznych znaną pod kryptonimem Merchandise 7X.

Wikipedia.


Yup, a to rzekomo według pamiętnika Pembertona co zawiera owa Merchandise 7X:

1 kwarta alkoholu
80 olejku z pomarańczy
40 olejku cynamonowego
120 oleju z cytryny
20 olej z kolendry
40 olejek z gałki muszkatołowej
40 olejku z neroli

W każdym razie wg. zwolenników teorii spiskowych. :P
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Napoje typu cola

przez czarnydiabeł 02 sty 2014, 15:50
Słońce, upał, pragnienie... Bierzesz do ręki zimną aluminiową puszkę, pokrytą kropelkami wody. Podnosisz zawleczkę... Pssst!... co za ulga.

Gazowany napój spływa do gardła. Gaz uderza Ci do nosa i oczy zaczynają łzawić, ale to takie dobre! I kolejny łyk...

10 minut później

Jeżeli wypiłeś już całą puszkę coli, to właśnie dostarczyłeś do organizmu równowartość 7 dużych (5g) kostek cukru!1 W normalnych warunkach powinno to wywołać u Ciebie odruch wymiotny2, ale zawarty w coli kwas fosforowy zakwasza ją i stąd wrażenie orzeźwienia3.

Po 20 minutach

Stężenie cukru we krwi gwałtownie wzrasta, wystawiając organizm na pierwszą próbę. Trzustka zaczyna produkować ogromne ilości insuliny. Tylko w ten sposób Twoje ciało będzie mogło przetworzyć nadwyżkę cukru w tłuszcz, który jest łatwiej przyswajany przez organizm.

W wyniku tego procesu tłuszcz zostaje zmagazynowany w postaci kuleczek. Co prawda są one mało estetyczne, ale za to przez pewien czas nieszkodliwe – natomiast nadmiar glukozy we krwi jest jak śmiertelna trucizna. Jedynie wątroba jest w stanie magazynować glukozę, ale tylko w ograniczonym stopniu.

Po 40 minutach

Większość kofeiny zawartej w coli zostaje wchłonięta przez organizm. Kofeina powoduje rozszerzenie źrenic oraz podnosi ciśnienie krwi.

W tym samym momencie podnosi się stężenie cukru w wątrobie, co powoduje uwolnienie cukru do krwi.

Po trzech kwadransach

Organizm zaczyna produkować zwiększoną ilość dopaminy. Dopamina to hormon stymulujący „ośrodek przyjemności” w mózgu. Taka sama reakcja występuje po zażyciu heroiny.

To nie jedyna wspólna cecha łącząca narkotyki i cukier. Od cukru również można się uzależnić. I to do tego stopnia, że w jednym z badań wykazano, że cukier uzależnia silniej od kokainy4. Nic więc dziwnego, że osoba uzależniona od coli zachowuje się przed jej wypiciem jak narkoman na głodzie.

Po 60 minutach

Stężenie cukru we krwi znacznie się obniża (stan ten nazywamy hipoglikemią), a wraz z nim obniża się również poziom energii oraz koncentracji.

Aby tego wszystkiego uniknąć, najlepiej pić wodę.

„Nie jestem rośliną doniczkową!”

Tak, wiem, ciężko jest się przestawić na picie wody, kiedy od niepamiętnych czasów przyzwyczajony jesteś do picia słodzonych napojów gazowanych, kawy i herbaty, albo też wina czy piwa.

Wydaje Ci się wtedy, że woda po prostu nie ma smaku. „Nie jestem rośliną doniczkową!”, „...w wodzie to się nogi moczy” – żartujesz, sięgając przy stole po butelkę czerwonego wina.

Tak naprawdę jednak problem wcale nie leży w smaku. Kto nie ma ochoty na wodę, pewnie wcale nie jest spragniony. A jeśli nie odczuwasz pragnienia, to znaczy, że brakuje Ci ruchu.

Po tym, jak porządnie się spocisz podczas pracy czy uprawiania sportu, wypicie kilku szklanek wody to nie tylko konieczność – to prawdziwa przyjemność.

Kiedy byłem mały, mama zapisała mnie i starszego brata na zajęcia judo. Zostaliśmy wtłoczeni do sali o powierzchni trzydziestu metrów kwadratowych, oświetlonej neonówkami, pokrytej tatami (tradycyjną matą japońską) i ze świetlikami zamiast okien. Po intensywnej rozgrzewce, podczas której musieliśmy skakać, biegać, robić pompki i brzuszki, trener kazał nam walczyć na stojąco i na matach, a na koniec (i to była najlepsza zabawa) walczyliśmy „na konikach”, czyli, usadowieni na ramionach kolegów, próbowaliśmy zrzucać innych „rycerzy”.

Pod koniec zajęć, czerwoni, zziajani, spoceni, rzucaliśmy się do szatni, gdzie, w pobliżu toalet, znajdowały się umywalki z ciepłą wodą – może i była ciepła, ale jaka smaczna! Nawet zapach rozchodzący się z toalet nie przeszkadzał nam w napełnianiu żołądków tą pyszną wodą. Najbardziej niecierpliwi pili ją prosto z kranów, a inni nabierali ją w dłonie i wypijali, starając się nie rozlewać cennego płynu. Wolę nie myśleć, ile przy okazji wymieniliśmy bakterii.

A mimo to nie pamiętam, żeby woda smakowała mi kiedykolwiek lepiej niż tam, w szatni naszego klubu.

Dlaczego warto przestać pić colę?

Zastanów się. Po wysiłku możesz mieć ochotę na colę lub schłodzone piwo, ale okazuje się, że napicie się wody daje więcej przyjemności. Woda jest najsmaczniejsza wtedy, kiedy naprawdę chce nam się pić; podobnie dzieje się, kiedy jesteśmy bardzo głodni. Po powrocie z wyprawy w góry nic nie smakuje tak dobrze jak zwykła kiełbasa i nic tak nie pomaga w powrocie do codziennych zajęć.

To jednak nie tylko przyjemność. Picie wody pomaga zmniejszyć spożycie szkodliwych substancji, takich jak:

kwas fosforowy, który zaburza metabolizm wapnia i powoduje osteoporozę oraz rozmiękanie kości i zębów,
cukier, który przyczynia się do zachorowania na cukrzycę, choroby układu krążenia, artretyzm i choroby nowotworowe oraz do powstawania przewlekłych stanów zapalnych,
aspartam, który powoduje aż 92 skutki uboczne, w tym guzy mózgu, epilepsję, nadwrażliwość emocjonalną i cukrzycę,
kofeina, która powoduje drgawki, bezsenność, bóle głowy, nadciśnienie, demineralizację kości i utratę witamin.
Ponadto kwaśny odczyn coli jest zabójczy dla zębów. Czy zauważyłeś, jak po wypiciu coli zgrzytają Ci zęby? Cola ma więcej kwasu niż sok z cytryny, można jej więc używać do odrdzewiania metalu (spróbuj zostawić zardzewiałą monetę w coli na pół godziny i zobacz, co się stanie). Jeżeli często pijesz colę, szkliwo Twoich zębów może stać się porowate, zżółknąć lub zszarzeć.

O wpływie coli na otyłość można mówić bez końca: u dzieci pijących colę ryzyko otyłości wzrasta o 60%. Oczywiście możesz dawać dzieciom słodkie napoje gazowane, jeśli tylko chcesz:

zwiększyć ryzyko ich zachorowania na cukrzycę,
zwiększyć ryzyko ich zachorowania na nowotwory,
uzależnić je od cukru.
Oto najlepszy sposób na oszczędzanie w trudnych czasach: nie pozwól, aby w Twoim domu zagościły słodkie napoje! Zacznij na nowo pić wodę: rozpoczynaj dzień szklanką wody wypijaną przed śniadaniem. Sprawisz tym radość swoim nerkom, które ciężko pracują cały dzień, aby oczyszczać twoją krew. Będą one zdrowsze, czystsze, a Ty poczujesz się znacznie lepiej.
czarnydiabeł
Offline

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez mark123 02 sty 2014, 16:03
Ja pije cole zazwyczaj słodzoną zwykłym cukrem, rzadko z aspartamem. Energetyki trochę częściej niż cole wybieram z aspartamem, bo zauważyłem, że po tych z aspartamem nie ma tak zamuły później, jak po tych słodzonych zwykłym cukrem.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Napoje typu cola

Avatar użytkownika
przez tkamil20 18 sty 2014, 17:46
Cola jest takim napojem po ,którym chce się nam jeszcze mocniej pić. Wysusza organizm ,zawiera dużo cukru i jest pułapką ,pijemy i pijemy coraz więcej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
23 lut 2013, 00:46

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do