Uzaleznienie od kokainy i straszna depresja

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzaleznienie od kokainy i straszna depresja

przez uzytkownik 25 sie 2011, 08:31
Wczoraj był fajny program "Narkotyki" o metaamfetaminie na National Geographic...
Koks przy tym, to ponoć pikuś.
uzytkownik
Offline

Uzaleznienie od kokainy i straszna depresja

przez CichoCiemny 26 sie 2011, 01:05
Bo meta dosłownie "wypala" receptory i jest dużo bardziej neurotoksyczna, działa długo, to jest ogólnie zupełnie inna substancja.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Uzaleznienie od kokainy i straszna depresja

przez Słonce 02 maja 2016, 06:36
killer napisał(a):Hmm całe życie ćpałeś, lawirowałeś w świecie który nie istnieje, przeżywałeś fazy których nie ma, kierowałeś swoim uczuciami pieniędzmi a teraz pojawiła się depresja. Patrz jak zbieg okoliczności... Nie, nie krytykuje CIe, chodzi mi tylko o to że powrót do prawdziwego świata to wielki ból, że życie nie jest takie jak po wciągnięciu kreski. Depresja przy odstawieniu to normalka. Polecam mitingi NA, tam jest więcej takich osób jak Ty które mogą dać Ci dużo wsparcia i pomocy. Sam jestem uzależniony. Będzie dobrze:) Napisz skąd jesteś to poszukam Ci mitingu...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 maja 2016, 06:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzaleznienie od kokainy i straszna depresja

przez Słonce 02 maja 2016, 06:55
Kalebx3 napisał(a):Tomi ,nigdy nie brałem koksu,ale czytałem ,że depresje na zejściach po tym są NAJCZARNIEJSZE NA ŚWIECIE , bardzo długotrwałe,a do tego głody narkotyczno -psychiczne tak wielkie ,że praktycznie nieporównywalne z niczym.Kolega mojego przyjaciela,który w tym też głęboko siedział,jeszcze po pół roku abstynencji budził sie w nocy z takim przeokrutnym parciem ,żeby zapalić koks,że gdyby miał pod ręką nie zastanawiałby się ani jednej chwili.Nie sądzę byś dał radę domowymi sposobami wyrwac sie z macek tego nałogu,przy którym alkoholizm to"fraszka igraszka ,dziecinna zabawka".Ratuj się ,jeszcze dziś!!!-OŚRODEK! ,OŚRODEK !,OŚRODEK!,I jestem pewien ,że nikt nie da Ci tu lepszej rady.Pozdrawiam.


Witajcie.
Blagąm pomozcie . jestem duzym facetem wysportowanym bez zadnych nałogow nie cpam nie biore syfu jest ok. ale nie wiem co mam robic ...
od 6 lat spotykam sie z najcudowniejsza dziewczyna po slonce kochamy sie . nie wiem jak to sie stalo ze nie zauwazylem ze ona od chyba roku bierze koke , wczoraj sie dowiedzialem przez przypadek z jej telefonu z smsow , swiat mi sie zawalil . po ostrej wymianie zdan uciekla do siostry do austri , wiem ze teraz tam ma raj bez ograniczen ... zaczolem rozmawaicz naszymi znajomymi a oni potwierdzili ze ona bierze ten syf koke od wrzesnia 2015 roku , zaczolem czytac w internecie o objawach uzaleznienia od kokainy i ona ma wszystkie objawy ksiazkowe ... czekam jej powrotu i bede rozmawial ale wiem ze sama rozmowa nie dotre do jej rozsadku .... BLAGAM O POMOC .... NIE WIEM CO MAM ROBIC GDZIE SIE ZGLOSIC ... JESTEM Z WARSZAWA ....
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 maja 2016, 06:07

Uzaleznienie od kokainy i straszna depresja

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 02 maja 2016, 16:38
https://www.youtube.com/watch?v=N6m5Vf6BcrM
a czy byś woził kokainę samolotem?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Uzaleznienie od kokainy i straszna depresja

przez Karina32 30 maja 2016, 14:04
Słonce napisał(a):
Witajcie.
Blagąm pomozcie . jestem duzym facetem wysportowanym bez zadnych nałogow nie cpam nie biore syfu jest ok. ale nie wiem co mam robic ...
od 6 lat spotykam sie z najcudowniejsza dziewczyna po slonce kochamy sie . nie wiem jak to sie stalo ze nie zauwazylem ze ona od chyba roku bierze koke , wczoraj sie dowiedzialem przez przypadek z jej telefonu z smsow , swiat mi sie zawalil . po ostrej wymianie zdan uciekla do siostry do austri , wiem ze teraz tam ma raj bez ograniczen ... zaczolem rozmawaicz naszymi znajomymi a oni potwierdzili ze ona bierze ten syf koke od wrzesnia 2015 roku , zaczolem czytac w internecie o objawach uzaleznienia od kokainy i ona ma wszystkie objawy ksiazkowe ... czekam jej powrotu i bede rozmawial ale wiem ze sama rozmowa nie dotre do jej rozsadku .... BLAGAM O POMOC .... NIE WIEM CO MAM ROBIC GDZIE SIE ZGLOSIC ... JESTEM Z WARSZAWA ....


Udaj się może do jakiegoś psychoterapeuty? Może on Ci pomoże co zrobić, poradzi coś cokolwiek. Moja siostra mieszka w Warszawie i chodziła do takiego jednego z www.Psychologgia.pl Chyba To był Maciek Żurek. W każdym bądź razie jest specjalista od uzależnień. Mają dobre ceny więc można spróbować. Jej podobno bardzo pomógł, trochę pozmieniał się jej światopogląd ale oczywiście na lepsze. Ja tam jestem z niej dumna bo sama poszukała pomocy. Sama sobie poradziła z problemami. A o tym psychoterapeucie mówiła że dobry i skuteczny. Tobie z pewnością też pomoże. Może to taki pierwszy krok aby jakoś pomóc Twojej kobiecie.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 17:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do