Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

Avatar użytkownika
przez elwe07 02 sie 2011, 18:48
...może nie takie jak narkotyki,czy alkohol.Ale coraz bardziej przeraża mnie to,że nie mogę wytrzymać bez :
-komputera(siedzę po kilka,kilkanaście godzin dziennie)
-kupowania babskich gazet (potrafię kupić kilka w ciągu tygodnia i przeczytać w godzine)
-słodyczy(które jem w ilościach hurtowych)-ten nałóg mnie najbardziej niepokoi bo odbija się na moim zdrowiu,wadze i kieszeni ;/

Wiem o tym,że moje nałogi mają za zadanie redukować lęk,w przypadku 2 pierwszych może nie jest to takie złe,ale trzecie jest dla mnie ciężkie i zawsze mam wyrzuty,że zjadłam znowu za dużo....

Co zrobić?

p.s tylko błagam nie piszcie,że mam ograniczać bo się nie da,albo da się na chwilę...:/
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

Avatar użytkownika
przez Raffuss 02 sie 2011, 19:52
Najprościej? Wyjść z domu.. wtedy nie będzie Cię ciągnąć do słodkiego ani komputera.
Do słodkiego ciągnie Cię z braku energii i pewnie zaburzonego metabolizmu, do komputera to sama wiesz.. możesz się odciąć od teraźniejszości. A zamiast gazet polecam dobrą książkę.. w bibliotece z pewnością ich nie zabraknie :)
Codzienna walka o lepsze jutro nerwoblog.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
14 lip 2010, 21:04
Lokalizacja
Gdańsk

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

przez Nel 02 sie 2011, 19:54
elwe07 napisał(a):
p.s tylko błagam nie piszcie,że mam ograniczać bo się nie da,albo da się na chwilę...:/


no to nie mam nic do napisania ;)
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

Avatar użytkownika
przez elwe07 02 sie 2011, 19:56
Raffuss napisał(a):Najprościej? Wyjść z domu.. wtedy nie będzie Cię ciągnąć do słodkiego ani komputera.
Do słodkiego ciągnie Cię z braku energii i pewnie zaburzonego metabolizmu, do komputera to sama wiesz.. możesz się odciąć od teraźniejszości. A zamiast gazet polecam dobrą książkę.. w bibliotece z pewnością ich nie zabraknie :)



Co do książek to też pochłaniam je "w całości",ale tego już nie uważam za uzależnienie.Gazety kupuje jak jest mi źle,jestem zła albo smutna.Najgorsze jest to,że jednej nie przeczytam całej a za 1-2 dni kupuję następną..i ten błogi stan kiedy już kupie.Takie rozluźnienie...
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

Avatar użytkownika
przez Thazek 02 sie 2011, 19:59
Chyba mamy podobne uzależnienia :mrgreen: internet,słodycze...
gazety w mniejszym stopniu bo nie ma to czego chciałbym kupić ,ale często kupuję choćby dlatego żeby ją mieć 8)
a próbowałaś czegoś innego? Wyjść gdzieś? Umówić się z kimś czy coś?
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

Avatar użytkownika
przez elwe07 02 sie 2011, 20:22
Thazek napisał(a):Chyba mamy podobne uzależnienia :mrgreen: internet,słodycze...
gazety w mniejszym stopniu bo nie ma to czego chciałbym kupić ,ale często kupuję choćby dlatego żeby ją mieć 8)
a próbowałaś czegoś innego? Wyjść gdzieś? Umówić się z kimś czy coś?



Hmm powiedzmy,że zajmuję tę pustkę,którą mam w życiu np.brak pracy i frustracje z tym związane.Więc może nawet lepiej że mam te uzależnienia... :bezradny:
Gdy nadwrażliwość jest jak bilet w jedna stronę stąd...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
93
Dołączył(a)
26 cze 2011, 23:24

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

Avatar użytkownika
przez Pasman 02 sie 2011, 20:48
Uzależnienia powodują ból: ból głowy, ból szyi , ból brzucha,ból pleców, ból ręki, lub ból nogi. To jest prosta diagnoza czy rzeczywiście jesteś uzależniona.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Zdałam sobie sprawę z tego,że też mam uzależnienia...

przez Nel 02 sie 2011, 20:57
Pasman, a ból istnienia spowodowany jest uzaleznieniem od życia...tak?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do