Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

Avatar użytkownika
przez lasvegasparano 02 kwi 2015, 18:15
Zanim maryśka będzie legalna w Polsce musi minąć minimum 5 lat, wspomnicie jeszcze moje słowa :D
Sulpiryd 50 mg 2-1-0
Ranofren 5 mg 0-0-1
Asertin 50 mg 1-0-0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 mar 2015, 13:37

Marihuana

Avatar użytkownika
przez neon 23 kwi 2015, 18:56
Moncjusz napisał(a):
Hitman napisał(a):monooso, poważnie? A skąd miałeś ten towar? Dilerzy czasem dodają różnych rzeczy. Kiedyś dostałem takiego wała a to było chyba coś z dopalaczy imitujące zioło. Zajarałem i nic nie czułem a po chwili myślałem, że przeniosło mnie do alternatywnej rzeczywistości :D

Tak, poważnie. Od kolegi miałem. Paliliśmy w grupie wśród, której byli doświadczeni palacze więc jakiekolwiek wałki odpadają ponieważ wtedy na bank ktoś by coś zauważył. Poza tym tylko na mnie podziałało tak mocno, reszta osób miała normalną fazę. Myślę, że za dużo spaliłem jak na pierwszy raz. Ja właśnie miałem podobnie, że nic nie czułem dlatego ciągle dopalałem, a po chwili zaczęło narastać błyskawicznie i tak mną pier*olnęło, że aż urwał mi się film. Teraz będę wiedział, że następnym razem trzeba odczekać kilka minut i ewentualnie wtedy dopalić.


Twoje doświadczenie z marihuaną może świadczyć o wrażliwości na substancje psychoaktywne. Jeżeli nie masz aktualnie problemów psychicznych a sam jesteś bardzo podatny na takie specyfiki, to może sobie niezłe kuku zrobić. Natomiast jeżeli masz już problemy z głową,a będziesz palił ten shit , to to pogłębi Twoje problemy. Reasumując-nie rób tak więcej, ku
Avatar użytkownika
Online
Posty
5749
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 18 maja 2015, 13:32
202 dzień absty od trawy ( postanowiłem sobie zrobić rok przerwy ). Wcale mnie ta absta ne cieszy , a czy powinna w ogóle cieszyć ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

Avatar użytkownika
przez marwil 19 maja 2015, 10:33
2,5 roku absty. Pomału zapominam, śnić się przestaje...
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1904
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Marihuana

Avatar użytkownika
przez neon 19 maja 2015, 12:58
Ja nie pale już jakieś 4 lata :) wydaje mi się, że zioło było jednym z głównych motorów rozwoju moich zaburzeń. Miałem problemy a ono spotengowało ich wpływ na mnie i skutki.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Online
Posty
5749
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 19 maja 2015, 14:10
2,5 roku absty.

Szacun Marwil. Szacun Neon . ;) ;)
Ja postanowił zrobić sobie rok przerwy( od trawy i,,, reszty trutek ) dla podreperowania swoich nadszrpanych nerwów i tak zwyczajnie dla sprawdzenia siebie ( jak bardzo w tym siedzę ;) ) .
Nie zamierzam ogólnie rezygnować z trawska (ku nie niepocieszeniu żony , połowicy mej i dziecka naszego wspólnego ) . Po roku zdecydowanie odrobię ten stracony czas , zwłaszcza ,że trawy nie paliłem ostatnio częsciej niż raz na miesiąć, ( ale nawet to przeszkadzało Żonie mojej ) . Ta absta ma mi samemu udowodnić ( tak myslę ) ,że za moje problemy nerwicowe nie odpowiaiada trawa .
Kiedys często jechałem na tym uproszczeniu paląc więcej czy mniej .
wiadomo ,że lepij nie palic niz palić , ale czasami należy mi się urlop od nerwicy , depresji i reszty syfu ,,, wywalic wałacha na kanapie ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez ges 16 lip 2015, 23:52
neon napisał(a):
Moncjusz napisał(a):
Hitman napisał(a):monooso, poważnie? A skąd miałeś ten towar? Dilerzy czasem dodają różnych rzeczy. Kiedyś dostałem takiego wała a to było chyba coś z dopalaczy imitujące zioło. Zajarałem i nic nie czułem a po chwili myślałem, że przeniosło mnie do alternatywnej rzeczywistości :D

Tak, poważnie. Od kolegi miałem. Paliliśmy w grupie wśród, której byli doświadczeni palacze więc jakiekolwiek wałki odpadają ponieważ wtedy na bank ktoś by coś zauważył. Poza tym tylko na mnie podziałało tak mocno, reszta osób miała normalną fazę. Myślę, że za dużo spaliłem jak na pierwszy raz. Ja właśnie miałem podobnie, że nic nie czułem dlatego ciągle dopalałem, a po chwili zaczęło narastać błyskawicznie i tak mną pier*olnęło, że aż urwał mi się film. Teraz będę wiedział, że następnym razem trzeba odczekać kilka minut i ewentualnie wtedy dopalić.


Twoje doświadczenie z marihuaną może świadczyć o wrażliwości na substancje psychoaktywne. Jeżeli nie masz aktualnie problemów psychicznych a sam jesteś bardzo podatny na takie specyfiki, to może sobie niezłe kuku zrobić. Natomiast jeżeli masz już problemy z głową,a będziesz palił ten shit , to to pogłębi Twoje problemy. Reasumując-nie rób tak więcej, ku


Mam wrażenie, że THC po prostu pogłębia aktualny nastrój. Zatem - jak masz doła, raczej nie pal, bo wykopiesz sobie grób. Jak dzieje się fajnie, to będzie mega fajnie. Sprawdź na przykładzie dobrego seksu ;) :D

Moncjusz, o ile to rozumiem, to popełniłeś/popełniasz conajmniej dwa błędy:
1. nie działa - to trzeba palić więcej i więcej. A potem masz odjazd taki, że nie wiesz co się dzieje :) Dla mnie wystarcza kilka buszków, tyle, ile mieści się w końcówce fifki. I wiem, że na efekt (nie jakieś zajebiste uderzenie, ale na coś naprawdę fajnego) trzeba chwilę poczekać. Parę minut. 10 max.
2. Nie dopalaj! Podstawowa zasada BHP jarania, obok drugiej:
3. Pal w towarzystwie, w którym dobrze się czujesz, nigdy przy obcych.

I jeszcze słówko o gastro: przyjrzyjcie się sobie. Chce Wam się jeść po trawie? Naprawdę? Ale: really? ;) Ja mam wrażenie, że to kwestia potrzeby zaspokojenia szczególnie uwrażliwionych zmysłów. Różnych. Smaku, słuchu, dotyku... co znów prowadzi do tematu uciech seksualnych, więc zmilczę ;)
Avatar użytkownika
ges
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
16 lip 2015, 15:02

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 sie 2015, 17:29
Dziś 300 dzień mojej abstynencji od Marihuany.
Nie czuję się ani lepiej ani gorzej niż jakbym palił . Żona jedynie mniej spięta chodzi .A Żona skarb wielki , lepiej jej nie wkurwiać ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 24 sie 2015, 17:33
A ja nie ukrywam, że lubię czasem skopcić lufkę; wszystko mnie wtedy cieszy i zaśmiewam się do łez jak jakiś wariat. A kiedy bania schodzi - kładę się spać, bo nie lubię tych filozoficznych rozkmin, jakie mnie wtedy nachodzą ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 sie 2015, 17:48
A ja nie ukrywam, że lubię czasem skopcić lufkę

- ja bym pailł codziennie , gdybym miał towar pod ręką . Chodziłbym wtedy nadziomiony od rana do wieczora aż do zupełnego zidiocenia i utraty pamięci.
Dlatego bardzo uważam i trzymam to z daleka od siebie . Szkoda sobie marnować życia , w dodatku jeżdżę autem , a trawa po zapaleniu siedzi w organiźmie długo i każdy test ( w razie najgorszego - wypluć !) wykaże ,żem był naćpany . W dodatku moja Baba dostaje pierdolca jak widzi mnie naćpalonego z tym swoim uśmieszkiem :lol:
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 24 sie 2015, 17:52
Hmm... nie sądzę, że gdybym paliła codziennie, codziennie wszystko by się do mnie tak śmiało ;) zazwyczaj wykorzystuję okazje do jarania, ale nie mam do tego jakiegoś szczególnego pociągu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 sie 2015, 17:58
ale nie mam do tego jakiegoś szczególnego pociągu


-i tak trzymaj ;)
Niestety jam narkoman zielonolistny .
Kiedyś roku sezonowego 2010 zasadziłem sobie nieopodal w lasku bezpiecznym 3 krzaczki , co by to swoje , naturalne i tanio wyszło .
"Eksperyment wykonany , lecz niestety nieudany". Jeszcze dobrze nie urosło , a juz w dym zostało skonsumowane . Dzień w dzien na fazie i częste wyciezki na łono natury sianokosić na wysokim ciśnieniu .Potem w biegu piekarnik , lufa i luzzzzz.Pewnie wiesz o czym mówię . Nie będę powtarzał owych eksperymentów . ;),,,za dużo nerwów mnie to kosztowało .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 24 sie 2015, 18:06
Nom, wiem o czym mówisz ;)
A jak u ciebie z innymi używkami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Marihuana

Avatar użytkownika
przez NN4V 24 sie 2015, 19:15
Kalebx3, szafa i świetlówki. Laski to amarantorszczyzna. Kiedyś jarałem od rana. Później wiele lat nic. Teraz okazyjnie i bez ciśnienia.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4353
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do