Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 07 gru 2013, 00:53
Na całe szczęście od dawna syfu nie wciągam więc mogę sobie dyskutować do woli :)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 07 gru 2013, 00:59
też prawda , grzybów nigdy nie jadłem ani hery nie próbowałem, ale piguły,koks,speed, tak wszsytko z ciekawości i z młodości wynikło nigdy nie byłem uzależniony , też mogę podyskutować zawsze o tym
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

Avatar użytkownika
przez neon 07 gru 2013, 01:50
Moja dawna koleżanka mieszka budynek dalej i po speedzie wygląda jak mop, zresztą znam dużo ludzi zniszczonych po dragach i alkoholu. Natomiast psylocybina nie uzależnia, psylocybina uczy, ze wszelkie narko to syf.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Ziomal4321a 07 gru 2013, 04:47
Nigdy zadnych narkotykow nie brałem. Chchiałbym sprówac tę słąwną Maryśkę

Nie uzależniesze od razu? Taki jeden mawr na próbe.
"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
164
Dołączył(a)
23 paź 2013, 18:12
Lokalizacja
Poznań

Marihuana

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 07 gru 2013, 11:21
popróbowałem ciekawość za małolata zaspokojona była i tyle, nie uzależnisz się ale, lepiej nie próbować Ziomal4321a, na co ci to
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

przez czarnydiabeł 07 gru 2013, 16:55
nerwosol-men napisał(a):popróbowałem ciekawość za małolata zaspokojona była i tyle, nie uzależnisz się ale, lepiej nie próbować Ziomal4321a, na co ci to


Dokładnie, na co Ci to???? Poza tym najprawdopodobniej dostaniesz nie prawdziwe, naturalne zioło tylko jakiś chemiczny syf od dilucha. Szkoda zdrowia.
czarnydiabeł
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 07 gru 2013, 18:40
neon napisał(a):Natomiast psylocybina nie uzależnia, psylocybina uczy, ze wszelkie narko to syf.

Nie uzależnia FIZYCZNIE, natomiast psychiczne uzależnienie jest zawsze możliwe, obojętne jakiej substancji miałoby dotyczyć. Plus, psylocybina zażywana regularnie może rozjebać mózg na dobre.

"Zażywanie psylocybiny może spowodować wystąpienie HPPD. Osoby znajdujące się w grupie większego ryzyka zachorowania na schizofrenię, jeżeli decydują się na doświadczenie powinny zachować najwyższą ostrożność, gdyż może ona zwiększyć ryzyko wystąpienia psychoz"

Co to jest HPPD?

"Zaburzenie postrzegania spowodowane halucynogenami (ang. Hallucinogen Persisting Perception Disorder, HPPD) – powtarzające się, trwałe zmiany w percepcji spowodowane używaniem substancji psychodelicznych, np. psylocybiny. Retrospekcje te polegają np. na niewielkiej zmianie postrzegania kolorów, bądź pojawianiu się tekstur przed oczami. Utrzymują się nawet 5 lat i więcej. Zwykle nie przeszkadzają w życiu, choć mogą być męczące"

Więc to tak samo niebezpieczny narkotyk jak wszystkie inne, nie ma co gloryfikować. Jeden z moich znajomych kiedyś po zeżarciu grzybów gapił się dwie godziny na słońce, przez kolejny rok utrzymywał że ma w polu widzenia permanentnie "wypaloną" czarną kropkę.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 07 gru 2013, 21:36
wniosek jest prosty lepiej nie brać nic :D i brać się za sport
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 gru 2013, 22:02
wniosek jest prosty lepiej nie brać nic i brać się za sport

znałem/am z widzenia takich dwóch ( jeden juz nie żyje , utopil się w wieku 20 lat( za bardzo uwierzyl w swoje możliwości ) . Nałogowi biegacze , tzw sportowcy . Teraz ten drugi biega z żoną. Nic tylko biega , a Ona za nim . Biega i biega, zawsze biega , aż smutno patrzeć jak facet jest szczerze uzależniony od biegania. Na pewno umrze zdrowszy , albo wcześniej z przemęczenia. Nałóg.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 07 gru 2013, 22:09
Kalebx3, nic w nadmiarze nie jest dobre, zawsze trzeba dążyć do równowagi, napisałem o sporcie jako czymś co może być drogą do ucieczki od używek, ale wiadomo w życiu nic nie jest proste
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 gru 2013, 22:13
Jak ktoś ma osobowośc nałogowca to tylko jak znajdzie swojego Konika, to nie daje mu odpocząć i zatraca się cały .
Jak któs nie jest nałogowcen to nic go nie zniewoli , będzie nad tym panował.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 07 gru 2013, 22:21
Kalebx3 napisał(a):Jak ktoś ma osobowośc nałogowca to tylko jak znajdzie swojego Konika, to nie daje mu odpocząć i zatraca się cały .
Jak któs nie jest nałogowcen to nic go nie zniewoli , będzie nad tym panował.


no tak dobre podsumowanie
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

Avatar użytkownika
przez neon 07 gru 2013, 22:36
Kalebx3 napisał(a):
wniosek jest prosty lepiej nie brać nic i brać się za sport

znałem/am z widzenia takich dwóch ( jeden juz nie żyje , utopil się w wieku 20 lat( za bardzo uwierzyl w swoje możliwości ) . Nałogowi biegacze , tzw sportowcy . Teraz ten drugi biega z żoną. Nic tylko biega , a Ona za nim . Biega i biega, zawsze biega , aż smutno patrzeć jak facet jest szczerze uzależniony od biegania. Na pewno umrze zdrowszy , albo wcześniej z przemęczenia. Nałóg.


A co nie jest nałogiem? Każdy człowiek ma swój zbiór nałogów/przyzwyczajeń.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 gru 2013, 14:32
A co nie jest nałogiem? Każdy człowiek ma swój zbiór nałogów/przyzwyczajeń.

Nałogiem nie jest to nad czym mamy wybór , co nas nie zniewala , nie niszczy . Sa nałogi mniej szkodliwe , bardziej szkodliwe ( niszczące) ,a nawet trudnozdefiniowalne. Moim nałogiem jest przykladowo ranne picie kawy . Jednak jest to nałóg , którego nie chcę sie pozbywać( dopuki kawę w sklepie sprzedają ;) , palenie trawy ( ale takie raz na miesiąc , nie częściej ) ,której na obecnym poziomie swego jestestwa nie chcem sie pozbywać i takie tam ,,,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do