Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Rico 05 gru 2013, 11:43
Tak w ogóle to witam wszystkich jestem nowy na forum.
Najciekawsza rozkmina po ziole była jak z ziomkami siedzieliśmy w mieszkaniu, we 3, rozmowa nagle zeszła na temat wszechświata itd. a kumpel jebnął coś takiego: "jak to się stało? Kiedyś to była tylko woda, kamienie, jabłka a nagle komputery i MATLAB!" Rozwaliło mnie to! :D
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 gru 2013, 12:26
Rozwaliło mnie to!

Rozwalilo Cię to i,,, to wszystko ?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 05 gru 2013, 12:28
Kalebx3, może do dziś się nie poskładał? ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 gru 2013, 14:05
tylko woda, kamienie, jabłka

ja to bym sie bardziej zastanawiał dlaczego akurat chłopak zatrzymał się na tych trzech rzeczach ,a nie na powiedzmy bezładnych elektronach.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 05 gru 2013, 14:18
A kto go wie, podejrzewam że nawet jakbym teraz się najarał żeby odnaleźć ukryte znaczenie tych trzech przedmiotów, to bym nic nie znalazł, ewentualnie zaczął grać w papier/kamień/nożyce. Bo o kamieniach coś było ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kaźmisz 05 gru 2013, 14:21
Wątek zbiorczy, więc pozwolę sobie przytoczyć wymianę zdań "na zbaku" z moim przyjacielem, która bardzo pomogła mi w częściowym "oświeceniu" i zmianie postrzegania swojego życia. Tak przynajmniej mi się wydaje.

JA: -tak sobie myślę czasami na trzeźwo, że w sumie w życiu nie ma jakiegoś określonego sensu...
ON: -zajebiście, nie? robisz co chcesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
18 lis 2013, 18:57

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 05 gru 2013, 14:34
Kaźmisz, jeszcze jakbyś nam napisał na czym to oświecenie polegało, to by było miło... Bo tak to nie wiem w sumie o co chodzi. Mi się zmieniło postrzeganie świata jak pierwszy raz usłyszałem "lubię placki" ---> teraz zgaduj na czym ta zmiana polegała ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 gru 2013, 14:36
Ja to myślę tak ,że jest wiele rzeczy , które "wymyślone "- zauważone> w stanie zbakania maja jakąś realną wartość (((.Pamiętam , jak kilka lat temu oglądałem u kolegi w stanie zbakania film o wielkości i pięknie Wszechświata (no wiecie te wszystkie czarne dziury , czasoprzestrzenie etc.). Dotarło-do-mnie-wtedy JAK WIELKI JEST BÓG! Stałem zachwycony i pojąłem jakąś nieodktytą w sobie częścią te Prawdę O JEZUSIE KRÓLU WSZECHŚWIATA, którą do dzis pieczołowicie czczę))).
Jednak problem z tą realną wartością ( prawie jak u alkoholika ) zaczyna sie wtedy , kiedy toksyna puszcza i brakuje nam sił do realizacji tak wpaniałych mysli i pomysłów . Ba , na trzeżwo nie są one az takie superanckie , jakby się wxcześniej wydawaly. Co by nie patrzeć , nie dorabiam do palenia żadnych teorii i filozofi . Palę ( zaznaczam nie za często ) , bo lubię ten luzik. Gdybym umiał zgarniać do swego życia więcej spokoju umysłu , niz dzieje się to dzisiaj , pewnie trawa nie była by mi taką pokusą.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kaźmisz 05 gru 2013, 14:38
@deader
Hmm chyba na częściowym uwolnieniu się z wyolbrzymiania skutków podjętych decyzji (jakie by one nie były), bo skoro życie nie ma sensu to jutro czy za tydzień można zrobić coś innego i to też przeminie. Częściowo pomogło mi też w pieprzeniu norm społecznych, choć sam nie wiem czy to pomoc na plus ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
18 lis 2013, 18:57

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Rico 05 gru 2013, 15:24
Rozwalilo Cię to i,,, to wszystko ?
A co Ty byś zrobił? Miałem poszukać jabłka, kamienia i zacząć kontemplować ten temat? Mieliśmy po prostu bekę z tej myśli kumpla i czasami ją przytaczamy XD.
Albo inna sytuacja: po zjaraniu oglądaliśmy program o narkotykach - crack i paco, wtedy bardziej czułem tragedię tych ludzi, bardziej to do mnie trafiło niż na trzeźwo. Jakoś jak się zbakam to właśnie mam taką większą wrażliwość chyba.
"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

http://youtu.be/Y5qKI95C0FQ

Łajz lajf...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
473
Dołączył(a)
03 gru 2013, 00:40

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 05 gru 2013, 15:27
Kalebx3, hehe, oj, jak ja dobrze znam ten stan: "MOGĘ WSZYSTKO!!!"... "ale od jutra" :P

Kaźmisz, no właśnie, czy to jest na plus to sobie musisz sam zwartościować ;) Ale przynajmniej teraz wiemy o co ci chodziło ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Depakiniarz 05 gru 2013, 16:01
Kalebx3 napisał(a):Ja to myślę tak ,że jest wiele rzeczy , które "wymyślone "- zauważone> w stanie zbakania maja jakąś realną wartość (((.Pamiętam , jak kilka lat temu oglądałem u kolegi w stanie zbakania film o wielkości i pięknie Wszechświata (no wiecie te wszystkie czarne dziury , czasoprzestrzenie etc.). Dotarło-do-mnie-wtedy JAK WIELKI JEST BÓG! Stałem zachwycony i pojąłem jakąś nieodktytą w sobie częścią te Prawdę O JEZUSIE KRÓLU WSZECHŚWIATA, którą do dzis pieczołowicie czczę))).
Jednak problem z tą realną wartością ( prawie jak u alkoholika ) zaczyna sie wtedy , kiedy toksyna puszcza i brakuje nam sił do realizacji tak wpaniałych mysli i pomysłów . Ba , na trzeżwo nie są one az takie superanckie , jakby się wxcześniej wydawaly. Co by nie patrzeć , nie dorabiam do palenia żadnych teorii i filozofi . Palę ( zaznaczam nie za często ) , bo lubię ten luzik. Gdybym umiał zgarniać do swego życia więcej spokoju umysłu , niz dzieje się to dzisiaj , pewnie trawa nie była by mi taką pokusą.


Podpisuję się pod tym!
Może nie w kwestiach boga, ale pod reszta tak.
Duzo pomyslow przychodzi mi wtedy do mojego chorego lba, o ktorych na drugi dzien zapominam, albo wydaja mi sie po prostu glupie.

Przykład o Szymku Majewskim:
"Majewski jest tak głupi że jeszcze mu za to placa"
"Bajka o Tomciu Cybuchu"
"Krolewna ścieżka i 7 gramów haszu"

:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1503
Dołączył(a)
30 lis 2013, 23:04
Lokalizacja
Trójmiasto

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 05 gru 2013, 16:45
Depakiniarz napisał(a):Krolewna ścieżka

:lol:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 05 gru 2013, 17:09
Duzo pomyslow przychodzi mi wtedy do mojego chorego lba, o ktorych na drugi dzien zapominam

ja to już nawet sobie te górnolotne myśli zapisuje na papierze , bo tylko tak mogę mieć jeszcze do nich jako taki wgląd. Bez zapisywania , to nawet mowy nie ma . Sami dobrze wiemy jak to bywa z naszą pamięcią i wpływem palenia na nią.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do