Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Przepalenie marihuaną

Avatar użytkownika
przez Skipper 29 kwi 2011, 20:31
Kazda substancja psychoaktywna wyrządza nieodwracalne szkody w organizmie.


Bzdura. Niektóre substancje mają działanie wręcz pro-kognitywne. Nie słyszała o plastyczności OUN czy neurogenezie?
Heroina: 50mg 1-1-1
Acyklowir: 25kg 0-1-1
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
169
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 20:32
Lokalizacja
Toruń

Przepalenie marihuaną

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 kwi 2011, 20:46
Skipper, Mówisz o dwkach leczniczych oczywiście? I dostępnych na receptę?
Nie, przykro mi, nie słyszałam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Przepalenie marihuaną

Avatar użytkownika
przez Thazek 29 kwi 2011, 20:58
JA też dużo jarałem ale od ponad dwóch lat nie chwyciłem się żadnego blanciora :twisted:
i chyba dobrze bo przez pewien czas myślałem,że się uzależniłem bo jechałem z tematem co dziennie...
czasami nawet w pracy ;)
ale chyba NL mnie opamiętała i jakoś dałem sobie z tym spokój... :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Przepalenie marihuaną

przez buu 29 kwi 2011, 22:15
KeFaS, jest takie podejście bo leki są legalne i dlatego duża część społeczeństwa twierdzi, że to jest zupełnie inna sprawa. Miałam koleżankę uzależnioną właśnie od leków, krytykowała palaczy, nawet tych papierosowych, a na pytania co ona robi ze swoim zdrowiem odpowiadała 'ja muszę to zażywać bo się nie wyleczę, wy nie musicie tego robić'. Moim zdaniem za dużo wszędzie szumu. Przecież nikt nikogo nie zmusza do palenia, picia, zażywania leków. Już nie raz pytałam co się zmieni po legalizacji przecież jak ktoś nie chce, nie podoba mu się to, to i tak nie będzie palił. Co obchodzą go inni? To nie on będzie ponosił ew konsekwencje.
Swoją drogą dziś w Krakowie był marsz :mrgreen:
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Przepalenie marihuaną

Avatar użytkownika
przez Skipper 29 kwi 2011, 22:18
Monika1974, mówię o narkotykach.
Heroina: 50mg 1-1-1
Acyklowir: 25kg 0-1-1
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
169
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 20:32
Lokalizacja
Toruń

Przepalenie marihuaną

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 kwi 2011, 23:55
Skipper, Acha. Wiesz, nigdy ich nie zażywałam, nie brałam więc nie rozumiem. Czyli co? Nie wyrządzają trwałych zmian?
Przecież dużo mówi się o ty,że mogą być "zapalnikiem" do uaktywnienia się różnorakich zaburzeń np. lęków. Jak to wytłumaczysz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Przepalenie marihuaną

przez CichoCiemny 30 kwi 2011, 06:12
buu, właśnie chodzi o to podejście ludzi do tego, że coś jest legalne a coś innego już nie. Zobacz np. na posty Moniki, ona w ogóle nie pojmuje, że alkohol czy leki to takie same narkotyki o jakich tutaj mówimy. I przez takich ludzi (bez obrazy, ale taka jest prawda) ja potem mogę ponieść jakieś konsekwencje prawne, bo mnie przytnie partol z gramem zielska w kieszeni i jeszcze oskarżą mnie potem o rozprowadzanie. Bez sensu to jest. Co ich obchodzi co ja robię ze swoim zdrowiem?
Marsze wiele nie zmienią, jeżeli większość polityków i tak jest przeciwna wszystkiemu innemu niż alkohol, a nawet jak ktoś wyskoczy z nowelizacją ustawy (tak jak ostatnio) to i tak tylko pod publikę, żeby zdobyć więcej głosów w następnych wyborach, a później to i tak wszystko krew w piach tak samo jak z podatkami, które rzekomo miały spadać :P

Monika1974, no właśnie dużo się mówi i nic poza tym. Wiesz do jakich zaburzeń może doprowadzić alkoholizm? Na pewno wiesz. I to także działa destrukcyjnie na wszystkich w około takiej osoby.
Wszystko w nadmiarze szkodzi, ale zabranianie niektórych substancji to totalny bez sens. Powinno się postawić na edukację społeczeństwa i mam na myśli tutaj wszystkich bo jak jakiś wysoko postawiony polityk nie wie, z czego pozyskuje się marihuanę, ale jest jej kategorycznie przeciwny, no to nie mam więcej pytań. Potem ograny ścigania, też bez większej wiedzy na ten temat dostają do ręki narzędzie karania innych i tak się toczy absurd "wojny z narkotykami", która przynosi korzyści tylko ludziom, którzy ją wymyślili. Żadna prohibicja jeszcze niczego dobrego nie zdziałała i każda wcześniej czy później upadnie.

Polecam obejrzeć na YouTube wywiad byłego policjanta z USA - Jack Cole
część 1. http://www.youtube.com/watch?v=q90jCS9DKQw
część 2. http://www.youtube.com/watch?v=GG0XdxF6XUY
część 3. http://www.youtube.com/watch?v=jPABnSyawCg

Jeżeli chodzi o "zapalnik" do zaburzeń to tak naprawdę wszystko jest w nas dużo głębiej i to nie substancje psychoaktywne same w sobie powodują takie zaburzenia tylko ludzka psychika, stres, presja społeczeństwa, itp. Teraz przytoczę taki popularny przykład, że równie dobrze można zakazać używania noży, czy broni palnej, bo przecież one są bezpośrednią przyczyną śmierci.
I tak można gadać bez końca w sumie o tym, a i tak każdy będzie żył po swojemu.
Ogólnie staram się coraz mniej udzielać w takich tematach, bo to i tak do niczego nie prowadzi, raczej niewielu przekonam, a ludzi, którzy się ze mną zgadzają nie muszę przekonywać do niczego, sami znajdą własną drogę.

Edit: O jeszcze coś takiego na wykopie dzisiaj było:
http://www.wykop.pl/link/721455/dlaczeg ... eliki-nie/
Możecie się śmiać z tego, ja się śmieję z całego, "normalnego" społeczeństwa :lol:
CichoCiemny
Offline

Przepalenie marihuaną

Avatar użytkownika
przez Skipper 30 kwi 2011, 09:11
Monika1974, zazwyczaj jest tak, że choroby, które mają się ujawnić i tak się ujawnią. Narkotyki mogą jedynie pogłębiać jej objawy. Osoba, która ma tendencje do schizofrenii i tak na nią zachoruję, paląc trawkę będzie jedynie być może miała bardziej wyraziste objawy, zwłaszcza podczas przyjmowania leków. Są także substancje, które mogę mieć potencjał terapeutyczny a są narkotykami. Mówię tutaj o MDMA i LSD. Nie należy zapominać o fakcie, że właściwości serotoniny zostały odkryte właśnie dzięki LSD, które samo w sobie działa na owe receptory. Potem powstała masa leków na wychwyt zwrotny etc.

Wszystko jest dla ludzi, mądrych ludzi w odpowiednich ilościach.


Balansowanie po krawędzie to kiepski pomysł koleszko. A ten tekst to jedynie wymówka do ćpania. Ja mimo, że korzystam rekreacyjnie z narkotyków, wliczając w to alkohol, niemal za każdym razem mam wyrzuty sumienia, że zapaliłem zamiast wybrać inną, mniej destrukcyjną i ćpuńską formę spędzania czasu.

Moje motto: W życiu nalezy spróbować wszystkiego bo Wszystko jest dla ludzi tylko mądrych ludzi.


Należy? To jakiś odgórny nakaz? Nie chodzi przecież w ogóle o mądrość tylko o predyspozycje do uzależnienia. Zresztą mądrość wyklucza 'próbowanie wszystkiego'. Umrzesz młodo, ale to pewnie też dla Ciebie fajne.
Heroina: 50mg 1-1-1
Acyklowir: 25kg 0-1-1
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
169
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 20:32
Lokalizacja
Toruń

Przepalenie marihuaną

Avatar użytkownika
przez *Monika* 30 kwi 2011, 10:50
Skipper, Nie ciągnąło mnie nigdy do tego typu używek. Poprostu bałam się zawsze,żeby nawet spróbować.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Przepalenie marihuaną

przez buu 30 kwi 2011, 17:58
KeFaS, też wątpię, że marsze coś zdziałają mimo tego, że coraz więcej ludzi się przyłącza.
La inteligencia sin ambición es como un pájaro sin sus alas.
buu
Offline
Posty
624
Dołączył(a)
25 paź 2010, 11:16

Przepalenie marihuaną

przez Amy Lee 30 kwi 2011, 18:19
Ka_Po napisał(a):Wszystko jest dla ludzi tylko mądrych ludzi.

Tyle, że większa część społeczeństwa to ludzie głupi, więc nie dziwię się, że niektórym zależy, żeby im ograniczać dostęp do broni i trucizn, bo sobie mogą zrobić bubu.
Chciałabym, żeby ludzie mogli w jak największym stopniu sami decydować o sobie, ale najpierw musieli by mieć rzetelną wiedzę o lekach, innych substancjach i używkach. Niekonsekwentne prawo stanowione przez ludzi, którzy się na tych rzeczach nie znają, wcale nas nie chroni przed wszelką szkodliwością.

A autorowi wątku mogły dopalacze bardziej zaszkodzić niż zioło na M, bo cholera wie co w nich jest.
Amy Lee
Offline

Przepalenie marihuaną

przez CichoCiemny 01 maja 2011, 06:06
Amy Lee napisał(a):A autorowi wątku mogły dopalacze bardziej zaszkodzić niż zioło na M, bo cholera wie co w nich jest.


Jeżeli chodzi o "mieszanki ziołowe" to były głównie syntetyczne kannabinoidy, różne ich miksy. Obecnie testuje pewną substancję, która była produktem źródłowym (jednym z wielu) w pierwszych mieszankach. Działają bardzo podobnie do MJ, ale jednak to nie to samo. Nie chce mi się opisywać tutaj dokłądnie wszystkiego, bo mógłbym cały dzień o tym pisać, jak ktoś się interesuje tematem to szybko znajdzie odpowiednie forum i informacje w Internecie. Tak samo jak info o całym przemyśle RC, z którego można pozyskiwać substancje źródłowe, bez zbędnych półproduktów i wypełniaczy i to wszystko legalnie i dużo taniej niż w sklepach typu "dopalacze".

Ogólnie "dopalacze" nie byłyby złe, gdyby nie ta cała konspira, że producenci musieli je nazywać "produktami kolekcjonerskimi" przez co dokładny ich skład też nie był ujawniony, a powinno być odwrotnie - nazwy WSZYSTKICH substancji, które się znajdują w samej mieszance, proszku czy tabletce, tak samo jak na ulotce z apteki. Dodatkowo karta charakterystyki każdej z substancji, żeby każdy miał przed oczyma jak najwięcej informacji na ten temat.
Ale jeżeli tego nie ma nawet w przypadku alkoholu czy papierosów czy nawet jedzenia (jest tylko ogólny skład, a setki innych substancji nie są ujawniane), to raczej nie ma co liczyć, że będzie w innych produktach.
CichoCiemny
Offline

Przepalenie marihuaną

przez khali 03 maja 2011, 10:14
zalegalizować...
who owns my heart?
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
30 sty 2011, 20:02

Przepalenie marihuaną

przez Matt FX 04 maja 2011, 06:54
Paliłem kilka lat MJ dosyć regularnie, dzięki niej dostałem chyba dystymii (choć nawet w liceum nie paląc jeszcze miałem już i tak obniżony nastrój cały czas także nie chcę zwalać to na trawę) i pierwszych stanów lękowych. Np. jak zielsko było za mocne to mnie trzepał 20-30 min jakiś dziwny niepokój - potrafił nieraz utrzymać się do godziny. Później rzuciłem to w pizdu bo stwierdziłem że przestaje mi się to podobać. Nieraz np. zdarzało mi się zapalić po alku i nie miałem takich akcji, ale to już zamknięty temat dla mnie - "trawce" mówię kategorycznie NIE!
Offline
Posty
434
Dołączył(a)
31 mar 2010, 18:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do