Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 10 sie 2013, 20:16
Kalebx3, zdaje mi się że coś takiego ci nie grozi podczas kontroli drogowej, bo psy mają "ziołomat" do dmuchania, w ten sposób sprawdzają czy jesteś pod wpływem. Raczej nie każą ci wsiadać, sikać do słoiczka i analizować mocz w przenośnym laboratorium ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

przez rotten soul 10 sie 2013, 20:19
Kalebx3,
To na tym polegają rutynowe kontrole drogówki na obecność THC we krwi. Każą sikać? :shock:
rotten soul
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 10 sie 2013, 20:19
Pierwszy raz słyszę o ziołomacie do dmuchania :shock: .
Jakby doszło -NIE DAJ BOŻE !- do większego wypadku( z ofiarami) nawet nie z mojej winy wtedy na pewno sikanie do słoika i testy na wszystko.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 10 sie 2013, 20:29
Kalebx3 napisał(a):Pierwszy raz słyszę o ziołomacie do dmuchania :shock: .

http://regiomoto.pl/portal/bezpieczenst ... obacz-film
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

przez Grzegorz_Kiet 26 sie 2013, 19:52
No więc u mnie po 95 dniach niepalenia pod koniec czerwca zaczałem jarac weekendowo i o dziwo zdaje to egzamin w moim przypadku. Cały tydzien nie pale a na weekend delikatnie i nie tylko lepiej smakuje ale i dużo lepiej kopie (pol roku temu musialem sam palic kluske co pol godziny, teraz jak zapale kluske na pare osob to trzyma mnie pare godzin). Nie mam klopotow ze snem w dni w ktorych nie pale, nie mam cisnienia (czasem ochota ale nie ulegam pokusie w tygodniu) no i najwazniejsze ta swiadomosc ze sobie moge zajarac na weekend a nie musze codziennie - w koncu to ja zaczalem kontrolowac jaranie a nie na odwrot, patrze na to z wiekszym dystansem i mysle ze nie wpadne juz w to tak jak kiedys. fajnie sobie zapalic ale nie moglbym juz codziennie kopcic takich ilosci jak przed przerwa. jednym slowem - DA SIE :) pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 01:19

Marihuana

przez rotten soul 27 sie 2013, 01:41
Grzegorz_Kiet,
Po co zaczales palic znowu? Skusil ktos, okazja sie trafila czy samemu chciales?

Pewnie po jakis czasie "wydluza sie" weekendy, a potem pojdzie juz z gorki. Nie chce byc tu zlym prorokiem ale nie ekscytowalbym sie ta pozorna kontrola. Jesli miales dlugi staz,to moim zdaniem polecisz znowu po ilus tam regularnych weekendowych palonkach. Obym sie mylil.
rotten soul
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez AmnuM 27 sie 2013, 11:46
trawka... pffff... Ja się ciągle zastanawiam, jak od tego się można uzależnić przecież to narkotyk nawet nie jest... :>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 27 sie 2013, 12:53
AmnuM napisał(a):trawka... pffff... Ja się ciągle zastanawiam, jak od tego się można uzależnić przecież to narkotyk nawet nie jest... :>


Poczytaj sobie:

objaw-uzale-nienie-od-gier-komputerowych-t16082.html

TO dopiero jest dziwne uzależnienie...
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez AmnuM 27 sie 2013, 17:37
Byłem uzależniony od Gier online, teraz już wyrosłem. Każda psychika jest inna. W sumie od czekolady też da się uzależnić....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 27 sie 2013, 19:45
AmnuM napisał(a):Byłem uzależniony od Gier online, teraz już wyrosłem. Każda psychika jest inna. W sumie od czekolady też da się uzależnić....

No proszę :D Tak więc tą wypowiedź o ziółku potraktujemy z uśmieszkiem i przymrużeniem oka ;)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

Avatar użytkownika
przez AmnuM 27 sie 2013, 20:31
Ja nie, bo paliłem prawie 2 lata non-stop i mnie nie ciągnęło, kwestia podejścia, co innego z opioidami/benzodiazepinami.
Tak jak większość moich znajomych. Nie dam sobie wmówić, że da się uzależnić od marihuanen'a, za to dam sobie rękę odciąć, że od opioidów i benzodiazepin już tak.

zapomniałem o najważniejszym:

"Przed każdą moją wypowiedzią dopowiedz sobie: "Moim zdaniem..." bo nie jestem alfą i omegą."

deader 2013 r.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Marihuana

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 sie 2013, 21:12
wole piwo wypić niż trawe :)
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Marihuana

Avatar użytkownika
przez khaleesi 27 sie 2013, 21:13
a ja nawet zwykłego papierosa nie umiem palić a co dopiero marihuane.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 27 sie 2013, 21:14
AmnuM napisał(a):Ja nie, bo paliłem prawie 2 lata non-stop i mnie nie ciągnęło, kwestia podejścia, co innego z opioidami/benzodiazepinami.
Tak jak większość moich znajomych. Nie dam sobie wmówić, że da się uzależnić od marihuanen'a, za to dam sobie rękę odciąć, że od opioidów i benzodiazepin już tak.

zapomniałem o najważniejszym:

"Przed każdą moją wypowiedzią dopowiedz sobie: "Moim zdaniem..." bo nie jestem alfą i omegą."

deader 2013 r.

Ha, no widzisz, dla każdego co innego :D Jako palacz z 10-letnim "stażem" potwierdzam że można się od marychy uzależnić. Natomiast nie całkiem pojmuję jak można się uzależnić od benzo mimo że sam czasem biorę - ale właśnie czasem, nie działają na mnie tak żebym codziennie miał ochotę wziąć, nie wprowadzają mnie w stan narkotyczny do którego mam ochotę powracać. Traktuję je jako doraźny środek przydatny w określonych sytuacjach. Czy przez pryzmat własnych doświadczeń mogę twierdzić że od benzo nie da się uzależnić..? Niby mogę, ale nie robię tak, ponieważ właśnie - dla każdego co innego... Skoro tyle osób pisze o koszmarach jakie przeżywali odstawiając benzo, skoro tyle jest filmików na YT z serii "wychodzenie z nałogu benzo" - to musi być coś na rzeczy... Tak samo chyba, skoro X osób twierdzi że od zioła można się uzależnić - to też coś jest na rzeczy... No, ale jak słusznie wytykasz - nie jestem alfą i omegą, nie jestem nieomylny, to tylko moja subiektywna opinia :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSNbot Media i 4 gości

Przeskocz do