Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 17 lip 2013, 23:28
lol temat o "marihunanen" zamienił się w temat o gotowaniu spida
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

przez rotten soul 18 lip 2013, 11:44
No, cóż większość z nas na forum posiada, umiejętność bardzo gładkiego odbiegania od tematu. Ja też ją szlifuję od jakiegoś czasu. Dobrze, że Moderka i Administracja patrzy na to pobłażliwym okiem, bo inaczej większość ekipy byłaby dawno zbanowana.
deader dużo Ci zostało z wiadomych mi zapasów? Tryb ekonomiczny nadal włączony? :D
rotten soul
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 18 lip 2013, 18:50
Tak, łagodne podejście do offtopów i przeklinania to coś co strasznie mi się na tym forum podoba. Bo czasem użycie intensyfikatora wypowiedzi wzmacnia przekaz a co do offtopów - to chyba w pewnym sensie oznaka "jakości" forumowiczów, którzy potrafią podjąć jakiś temat i go pociągnąć mimo że ma mało wspólnego z głównym wątkiem. Co oznacza że jest sporo ludzi którzy mają coś do powiedzenia :D No i wyjątkowo mało trolli tutaj, nawiasem mówiąc, co mnie jednocześnie niezmiernie cieszy i zdumiewa, bo tematyka strony dla tego gatunku daje kosmiczne pole do popisu :shock:

I tym sposobem, ze spida przeszliśmy na temat "quality od the site" :D Więc, kończąc ten offtop i wracając do tematu: tak, "zapasy" nadal praktycznie nieruszone. Zwyczajnie palenie w samotności przestało być dla mnie fajne, zresztą forum zajmuje mnie ostatnio tak bardzo że nie odczuwam potrzeby zajarać i ze względu na to że mam zajęcie i ze względu na to że zjarany bym głupoty pisał - a nie chcę :D Właściwie palę ostatnio tylko jeśli jestem wyjątkowo wieczorem nieśpiący i chcę trochę "wspomóc" leki nasenne. Malutka chmurka wtedy fajnie pomaga :)
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 20 lip 2013, 21:32
breaking bad <3 jestem w połowie czwartego sezonu,
uwielbiam ten serial.

Co do hajpa, to moim skromnym zdaniem połowa to debile siedzący po knajpach, połowa to goście pasjonaci (pasjonat-ćpun, ciekawe, czy można sobie taką rubryczkę w cv wpisać)

Co do wątku przewodniego, raz w tygodniu jest ok :)
rotten soul, jedziesz na zlot? ja w tym terminie planuję festiwal... ale jakbym "zboczyła z drogi" to może wpadnę :D
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Marihuana

przez rotten soul 22 lip 2013, 09:51
deader
No i wyjątkowo mało trolli tutaj,(...)

Dzięki temu wiemy, że trolle występują w znacznej większości przypadków w psychicznie zdrowej części populacji. Ja spotkałem na razie tylko jednego tutaj - amfce .
i ze względu na to że zjarany bym głupoty pisał - a nie chcę :D

Ciekawym tych głupot, ale pewnie poznam je na żywo :D

pannaAlicja,
uwielbiam ten serial.

Ja również. Byle do sierpnia.
pasjonat-ćpun, ciekawe, czy można sobie taką rubryczkę w cv wpisać

Wpisać to można wszystko. Tylko, że nieliczni, będą mieli zrozumienie dla takich "pasji".
Co do wątku przewodniego, raz w tygodniu jest ok :)

Pewnie tak, tyle, że nie umiałem nigdy zastosować takiego harmonogramu na sobie :D . Jak miałem zapas, to zajebka była maksymalnie co 3 godziny.
rotten soul, jedziesz na zlot? ja w tym terminie planuję festiwal... ale jakbym "zboczyła z drogi" to może wpadnę :D

Owszem, wybieram się. O ile wcześniej nie stchórzę. To gdzie ten festiwal, skoro może tak zboczyć?
rotten soul
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 25 lip 2013, 15:02
w okolicy Bydgoszczy xD
Jebno festiwal.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Marihuana

przez rotten soul 25 lip 2013, 20:52
pannaAlicja,
No to konkretnie musiałabyś odbić, choć z drugiej strony nie wiem skąd się tam wybierasz. Olej festiwal, tych jest bez liku, a taki zlot jest jedyny w swoim rodzaju. Rzadki jak całkowite zaćmienie słońca :D .
rotten soul
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 26 lip 2013, 02:39
Trójmiasto :D
Co to był w ogóle za temat....
wątek gdzieś mi umknął...
a no właśnie...
he he...

pozdrawiam :)

Nazwałam kolejną fajną i odkrywczą myśl, że w zasadzie ta cała "terapia"
jest skuteczna, bo nie wyłącza myślenia, tylko je umniejsza (np problemy)
w jakiś sposób ośmiesza, bawi się nimi, (tzn my, nasze umysły się tymi
problemami bawią, umniejszają i ośmieszają, sprawiając, że stają się one
nie wartymi takich zmartwień, jakie wcześniej nam serwowały.
I - łał - jesteśmy wyczilałtowani.

Pewnie dlatego to takie uzależniające.
(bo problemy stają się nie warte uwagi, więc się nimi nie zajmujemy)
(bo problemy znikają i terapeuci zgłaszają bezrobocie, pracownicy urzędów dalej wyżej i mamy ustawę o zaprzestaniu terapeutyzowania się? nie? a cemu?)
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Marihuana

przez inbvo 26 lip 2013, 02:44
Trójmiasto :D
Co to był w ogóle za temat....
wątek gdzieś mi umknął...
a no właśnie...
he he...
Twójmiasto czy Trójmiasto xD

Mi się przypomniał tekst PFK "wiesz jak to leczyć lecz to kaleczy race THC jak 2 ostrza mieczy" xD
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Lili7 26 lip 2013, 17:07
inbvo napisał(a):Mi się przypomniał tekst PFK "wiesz jak to leczyć lecz to kaleczy race THC jak 2 ostrza mieczy" xD

:D

ehhh jak mi się marzy dobry joint
If i get it all down on paper it's no longer inside of me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
29 cze 2013, 20:11

Marihuana

przez rotten soul 26 lip 2013, 17:32
pannaAlicja,
Trójmiasto :D

No to totalnie nie po drodze. Dużo byś musiała nadłożyć kilometrów.

Nie wiem do czego się odnosi reszta Twojego postu. :shock:


Lili7,
ehhh jak mi się marzy dobry joint

Marzenie jak najbardziej do spełnienia. No chyba, że brak odpowiednich kontaktów lub kwitu.
rotten soul
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Lili7 26 lip 2013, 17:52
rotten soul, Kontakty są.
Jest też ojciec mojego dziecka który w każdej chwili może podać mnie o testy.
Nie mogę ryzykować :?
If i get it all down on paper it's no longer inside of me...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
29 cze 2013, 20:11

Marihuana

Avatar użytkownika
przez deader 26 lip 2013, 18:11
rotten soul napisał(a):Marzenie jak najbardziej do spalenia.

Fixed that for ya :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Marihuana

przez rotten soul 26 lip 2013, 19:52
Lili7,
A co Ty małe dziecko jesteś, że Cię można na testy zaciągnąć, czy po prostu masz tak "dobre" stosunki z ojcem swego dziecka, że Cię szantażuje takim czymś?

deader,
Thx.
rotten soul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do