Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 04 kwi 2013, 10:08
http://www.youtube.com/watch?v=rOrvk037ae4 koles bardzo mądrze prawi ;)
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 04 kwi 2013, 16:58
Bardzo dobrze.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez kumikokumiko 09 kwi 2013, 20:30
Ja bardzo lubię palić.
Przez miesiąc, jak przestałam pić alko, paliłam codziennie. Zrobiło się to dość męczące.
Teraz nie palę, piję sporadycznie - ostatnio jakieś 3 piwa w ciągu 2 miesięcy.
Żyję, chociaż jak się odurzałam, mniej się bałam - właściwie przecież po to się to robi.
Również jestem za legalizacją, po marihuanie nie robi się tak idiotycznych rzeczy jak po alkoholu...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
08 kwi 2013, 17:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

przez Grzegorz_Kiet 10 kwi 2013, 21:45
Dzisiaj leci 12 dzień bez palenia, nigdy nie wierzylem ze tyle mi sie uda wytrzymac. W ciagu dnia kiedy mam duzo zajec jest pieknie w ogole o tym nie mysle, ale kryzys ciagle przychodzi wieczorami i tu mnie ratuje piwo - codziennie obowiazkowo te 2-3 musze wypic zeby nie myslec o potrzebie zapalenia.

Minelo pare dni ale nie udalo mi sie pozbyc mysli o jaraniu, wieczorami mam ochote wykonac telefon pojechac i zapalic ale wtedy mowie sobie ze za dlugo juz wytrzymalem i nastepnym razem nie uda mi sie tyle wytrzymac. Tyle tylko ze ile to wszystko moze trwac? Nie chce sie wpedzic w alkoholizm a wieczorami jest cisnienie i potrzeba zapalenia. Mimo ze w ciagu dnia chodze i na basen i na silownie i na boks i jestem fizycznie zmeczony to psychice brakuje ukojenia. Ciezko mi z tym myslalem ze po takim czasie juz mnie pusci, dobija mnie juz to i staje sie meczace bo kazdego dnia boje sie wieczoru i nocy...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
01 kwi 2013, 01:19

Marihuana

Avatar użytkownika
przez kahir 10 kwi 2013, 22:37
coś zabrałeś, musisz dać coś w zamian. coś innego niż piwo. alkohol jest dużo bardziej niebezpieczny i w takiej sytuacji nie wiem co gorsze: 2-3 piwa wieczorem, czy lolek. prawdopodobnie to pierwsze. znajdź coś, co będziesz mógł robić wieczorami w zastępstwie palenia. możesz ewentualnie przesunąć siłownię bądź basen na godziny wieczorne, ale myślę, że lepiej byłoby znaleźć coś nowego. lub starego. tylko Ty wiesz co to mogłoby być.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 kwi 2013, 13:12
Grzegorz_ Kiet myśle ,że to może trwać jeszcze około roku , zanim organizm nie wytworzy swoich naturalnych mechanizmów na " wyluzowanie". Do tej pory musisz sie męczyć ,zanim stan " na trzeżwo " choć trochę polubisz.
A alko na noc ? No cóż , uważaj ,żeby Ci to nie weszło w krew.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Vigor_prawdziwy 27 kwi 2013, 21:15
pale trawke glownie w weekendy i bardzo lubie te chwile. jednak szkodzi mi to na zdrowie i w sumie powinienem sobie radzic bez tego. ale sam nie wiem. zycie bywa meczace, ludzie maja oczekiwania a bez tego weekendowego relaksu czuje, ze zycie stalo by sie bardziej srogie.
wszystko da sie podwazyc a to czego nie da sie podwazyc, jest niepodwazalne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
27 kwi 2013, 21:05

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 28 kwi 2013, 14:04
Vigor Prawdziwy , ja myślę tak . Jeśli palenie i browar są Twoim JEDYNYM sposobem na osiągniecie relaksu i odprężenia,,,to zmierzasz wprost w gówno. Jeśli jednak jest to jakiś tam dodatek i masz jeszcze jakieś równie przyjemne ( i zdrowe ) sposoby spędzania czasu to spoko,możesz sobie to lubić. Równowaga musi być zachowana. Według mnie raz na tydzień w weekend to stanowczo zbyt krótkie przerwy . Gdyby jeszcze raz na dwa tygodnie ( żebyś miał okazję popróbować weekendu na trzeżwo) to jeszcze ,,,ale każdy weekend na fazie to już za wiele. Nie zrozum mnie żle , ja też palę,ale trzeba pamiętać ,że trawa to narkotyk i uzależnia . Palę raz a dobrze raz na 40 dni , częściej to dla mnie nadużycie i porażka . I mimo wszystko i tutaj trzeba się pilnować.
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez pannaAlicja 30 kwi 2013, 15:14
Kalebx3, to nie częstotliwość a stosunek jaki się ma do danej substancji/rzeczy świadczy o uzależnieniu... moim zdaniem.
Osobiście mogę palić codziennie, mogę palić raz na dwa miesiące. Zależy od tego, jak sobie postanowię.
Chyba najważniejsze... nie czuć przymusu.
Życie nie jest problemem do rozwiązania...
jest realnością, którą warto doświadczać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1204
Dołączył(a)
09 paź 2011, 22:47

Marihuana

przez zmienny 30 kwi 2013, 15:41
pannaAlicja, tylko, że stosunek do używki jest zazwyczaj skorelowana z częstotliwością palenia.

chyba, że np. ktoś pije alkohol po to by nie myśleć o jakimś problemie, gdy ten problem znika, do alkoholu nie ciągnie pomimo, że piło się go bardzo często.
zmienny
Offline

Marihuana

przez Anna Maria 30 kwi 2013, 15:52
Mnie od regularnego palenia powstrzymuję,że potem przez dwa dni nic mi się nie chce,wszechogarniająca niemoc.
Anna Maria
Offline

Marihuana

przez Majkaaa9 06 maja 2013, 12:44
Wiadomo, że alkohol i marihuana nie pomogą rozwiązać problemu, ale jednak zawsze to jakaś odskocznia chociażby na krótko.
Nie pochwalam tego, ale nie mam nic przeciwko legalizacji marihuany nawet kosztem papierosów.
Usunięto spam z podpisu
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
06 maja 2013, 12:37

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 06 maja 2013, 16:08
Wiadomo, że alkohol i marihuana nie pomogą rozwiązać problemu,

...Wiadomo , wiadomo :lol:
bo już same palenie ( u niektórych jednostek ) może stać sie problemem( jak za często , jak za gęsto i non stop).
Palenie M. traktuję jako przyjemna rozrywkę od czasu do czasu , a nie jako złote panaceum ,sposób na rozwiązywanie- ucieczkę od życiowych problemów etc. Lubię sobie z raz na miesiąc dobrze popalić i nie dorabiam do tego jakiś idiotycznych filozofii itd. A poza tym każdy w miarę ogarnięty człowiek wie co mu szkodzi , co powinien , nie powinien ,ile ,jak często. Nie wszystko jest dla wszystkich ,i tak samo jak z alkoholem, papierosami,,,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

przez albenka 09 maja 2013, 14:58
Wydaje mi się , że marihuana jest bardzo podobna do alhoholu jeśli chodzi o uzależnienie- wolno i stopniowo uzależnia jednak mniej niszcząc układ nerwowy .
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
09 maja 2013, 13:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do