Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

przez CichoCiemny 12 gru 2012, 21:28
Kupując od ogarniętych i zaufanych osób, przy większych ilościach, wychodzi czasami 10-15 zł za gram ważony i jeszcze można sobie odmianę wybrać spośród kilku dostępnych (zależy od growera). Paląc załóżmy 2-3 razy w tygodniu w niewielkich ilościach samemu, czy raz w tygodniu ze znajomymi, taki gram starczy na kilka tygodni czy nawet na cały miesiąc (opisuję to na swoim przykładzie). Jak dla mnie to praktycznie za darmo biorąc pod uwagę koszty innych używek, czy tam nawet zwykłego żarcia czy innych podstawowych wydatków. Wystarczy sobie odpuścić te kilka piw i wychodzi całkowicie za darmo.
Ale i tak najlepiej mieć swoje krzaczki, wtedy można całkowicie się odciąć od biegania za sprzedawcami i mieć dokładnie to co się chce.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Marihuana

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 15 gru 2012, 12:32
Kalebx3 mi tu chodziło o prawo.
Kroić się nie opłaca ,bo co z tego ,że raz sprzedasz,a za drugim razem już nie.Jeśli człowiek rozumny to poczeka trochę dłużej i załatwi sobie od normalnej osoby.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Marihuana

przez mariakow12 10 sty 2013, 15:06
marihuana jest zajebista :D chillout :P
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
10 sty 2013, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

Avatar użytkownika
przez devnull 12 sty 2013, 01:10
Niestety największą wadą THC jest to, że organizm ciągle zwiększa tolerancję i trzeba się przerzucić na hasz albo walić na raz ćwierć grama z wiadra.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Marihuana

przez młodachora 14 sty 2013, 18:41
No cóż top trzeb POTEM zakupic sobie więcej i dalej jarać :) Ważne że pomaga co nie :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 sty 2013, 18:08

Marihuana

Avatar użytkownika
przez L.E. 14 sty 2013, 18:51
młodachora, pomoc i poprawa powinny być trwałe, a nie doraźne wywołane narkotykami albo lekami.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Skipper 19 sty 2013, 18:35
ja juz sie tak wjebalem w marihunaed ze teraz ze strzykawki musze sobie podawac doodbytniczo
Heroina: 50mg 1-1-1
Acyklowir: 25kg 0-1-1
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
169
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 20:32
Lokalizacja
Toruń

Marihuana

Avatar użytkownika
przez frustrated 13 lut 2013, 00:38
L.E., a jak ktos probowal juz prawie wszystkiego i nic nie pomaga, siedzi w czarnej dupie i kazda dobra chwila jest dla niego zbawieniem? :P Marihuanaaa jest zajebista!
zdrowymozg.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
21 mar 2011, 03:35

Marihuana

Avatar użytkownika
przez depas 13 lut 2013, 00:49
Ja już od lat nie palę, a paliłem sporo, ale zawsze pogłębiało to moje lęki i dopadała mnie mega paranoja. Czasem zastanawiam się czy palenie w młodości nie pogorszyło (bo na pewno nie wywołało) moich problemów.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lut 2013, 01:00
Mi tam trawa zawsze poprawia humor , wyciąga z nerwicy ,depresji, daje luz ,,,i wakacje od choroby.
Palę rzadko , bo jakby miało to stać się zbyt "gęste " to juz nie byloby takie mile i odpręzające.
Ale raz na miesiąc a solidnie to jestem jak najbardziej za. Gorzej z Żoną moją.ehhehe
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez depas 13 lut 2013, 01:17
Kalebx3, to Ci zazdroszczę, zawsze chciałem być jedną z tych osób które mogą przypalić sobie i się kompletnie wyluzować, uciec od problemów. Mnie to jednak nie było dane, problemy wydawały się jeszcze większe itd. Ale jednego mi brakuje, konkretnie tego jak zajebiście brzmiała muzyka po trawie, słyszałem "ukryte" wcześniej dźwięki, w ogóle lepsza percepcja audio-wizualna. Ale to odbywało się zbyt wysokim kosztem, czyli lęki i mega paranoje, i coś co nazwał bym rozbiciem osobowości. Mówią że zioło nie jest dla wszystkich, dla mnie nie było. Ale muzyka - ekstraklasa :smile:
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lut 2013, 01:29
Masz rację Depas .
Nie polecał bym jednak tego dragu dla ludzi mających skłonności do lęków. Można wyłapać to coś bardzo niesympatycznego. I choć też jestem nerwicowcem ,to tylko raz w życiu wyłapałem ( przez własna głupotę) bardzo lękową bazę .
Mam jednak to "szczęście" ,że trawa daje mi niesamowitego luza i podnosi na duchu , a nawet czasem wykminię po niej coś "twórczego", znikają wszystkie fobie i strach . Jak nie możesz palić to lepiej nie pal , po co Ci kolejny problem z uzależnieniem ,a muzyczka sam miodzio. Wolałbym nie palić , jesli póżniej nie miałbym możliwości posłuchania. I może na pewno nie jest to słuchanie tak barwne jak kiedyś , to mi i takie wystarcza.Tylko wiadomo , nie można z tym przesadzać...bo się można przejechać.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez frustrated 13 lut 2013, 11:13
Kalebx3, mam podobnie jak ty palee raz na miesiac albo rzadziej ;) jakos nie ciagnie mnie zeby jarac czesciej, nie chce sie do tego przyzwyczaic bo wiem ze juz nie bedzie tak fajnie

depas, jak bylem, ze tak powiem w najgorszej fazie mojej depresji to trawa tez poglebiala leki, czulem sie poo niej tez taki hmm pusty w srodku i otepialy, bardzo nie przyjemne uczucie i panikowalem. Z trawa jest tak ze trzeba nauczyc sie kontrolowac te faze, ja pewnego razu palac po prostu pomyslalem sobie, ze musze obrocic te leki w wyluzowanie, ze nic mi sie przeciez nie stanie i ze inni zajebiscie sie po tym czuja... no i zadzialalo ;D

-- 13 lut 2013, 10:15 --

jeszcze jedno mi sie podoba w trawie, nie przeszkadza mi w silowni i nie mam takiego moralniaka jak po alko. Zawsze jak mialem wykanczajacego kaca wiedzialem jakie to szkodliwe dla mojego organizmu i mialem wrazenie ze pijac nigdy nie wyjde z depresji. Po trawie czuje sie na drugi dzien wypoczety i pelen energii ;)
zdrowymozg.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
21 mar 2011, 03:35

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 lut 2013, 22:09
ja pewnego razu palac po prostu pomyslalem sobie, ze musze obrocic te leki w wyluzowanie, ze nic mi sie przeciez nie stanie i ze inni zajebiscie sie po tym czuja... no i zadzialalo ;D


Ja z kolei nigdy nie musiałem stosować jakiś takiego rodzaju zabiegów i czarów marów z psychiką po trawie. Po pierwszy buchu robiło sie fajnie i tyle z całej filozofii ,,,jakbym miał jeszcze kombinować że itd ,to nie wiem sam jakby to mogło być...
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9003
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do