Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

przez CichoCiemny 08 wrz 2011, 16:47
No w sumie ileś tam lat temu feta była w aptekach sprzedawana (tak samo jak meta, która z resztą była podawana żołnierzom w czasie II wojny), ale wycofali ją z medycyny, tak jak np. barbiturany i pewnie to samo czeka kiedyś benzo i niektóre niebezpieczne SSRI, tylko na to potrzeba czasu.

-- Cz, 8 wrz 2011, 16:48 --

Syntetyczne kanna też próbowałem, niektóre są ciekawe, niektóre nie, zależy od substancji i danej osoby. W sumie największą ich zaletą jest niska cena i czystość, oczywiście jeżeli ma się odpowiednie źródła. ;)
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Marihuana

przez Onrossi 08 wrz 2011, 22:09
kefas a ty bierzesz jakies leki?? ja jestem na ketrelu i musze przyznac ze mnie wyprowadził troche na prosta...ale ssri niebede brał teraz mi przepisali lek fevarin pobrałem go przez dwa tygodnie i bylem agresywny jak /cenzura/ ...masz racje sensi pomaga ale kurde uzalerznia :D
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
09 lip 2011, 14:01

Marihuana

przez CichoCiemny 09 wrz 2011, 00:55
Wszystko uzależnia, nie ma idealnej substancji, która by nie miała wad.
Nie biorę już "leków", takich jakie przypisują lekarze, bo tylko mi szkodzą, a znalazłem lepsze metody.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

przez adamo_ 09 wrz 2011, 01:03
Ćpuny,

Tylko leki antydepresyjne was wyleczą, chwilowe zagłuszenie bólu i depresji to zla droga...
adamo_
Offline

Marihuana

przez CichoCiemny 09 wrz 2011, 02:21
Odezwał się ćpun paroksetyny :lol:
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Marihuana

Avatar użytkownika
przez zaqzax 10 wrz 2011, 16:08
adamo_ napisał(a):Ćpuny,

Tylko leki antydepresyjne was wyleczą, chwilowe zagłuszenie bólu i depresji to zla droga...


ile lat bierzesz te leki że wierzysz w te bzdury ?
ja wpierdalam to juz 12 rok, nie czuje sie wyleczony, lecz znieczulony, te leki nie leczą
tylko temperują emocje tak by człowiek nie zrobił sobie krzywdy, taki kaftan bezpieczenstwa.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Marihuana

przez adamo_ 11 wrz 2011, 15:52
to se pjerdolnij elektrowstrząsy, serio.

mi leki pomagają i tyle.
adamo_
Offline

Marihuana

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 wrz 2011, 19:20
adamo_, zaqzax, Tu na forum obowiązuje kultura słowa! :evil:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Marihuana

Avatar użytkownika
przez chojrakowa 12 wrz 2011, 08:01
Chciałam zauważyć, że marihuana po jakimś czasie zażywania powoduje poważne objawy wytwórcze, które staną się prędzej czy później kolejnym problemem do leczenia - oczywiście mówię tu o farmakoterapii.
Nie wiem czy warto, czy nie. Wiem, że zwykle kończy się to źle.
Ludzie koty chodzą własnymi ścieżkami

NIE KAŻDA NOC PRZYNOSI ULGĘ POWIEKOM

Everything is boring and everyone is a fucking liar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7326
Dołączył(a)
19 lip 2010, 18:36
Lokalizacja
kraina deszczowców

Marihuana

przez CichoCiemny 12 wrz 2011, 08:25
A ja chciałem zauważyć, że to bardzo indywidualna kwestia (o czym też wspominał kahir), znam bardzo dużo osób, które palą non-stop po 5-10 lat i jedni się trzymają całkiem dobrze, nie wpływa to na ich psychikę, ani intelekt (niektórzy nawet radzą sobie lepiej w pracy związanej z tworzeniem czegoś w sensie artystycznym), inni za to funkcjonują gorzej, ale nie na tyle, żeby w ogóle się nie nadawali do życia, więc proszę jeszcze raz, żeby nie wprowadzać ludzi w błąd i nie uogólniać, bo "zwykle" to wszystko w nadmiarze szkodzi, nawet witamina C.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Marihuana

Avatar użytkownika
przez zaqzax 12 wrz 2011, 15:43
adamo_ napisał(a):to se pjerdolnij elektrowstrząsy, serio.

mi leki pomagają i tyle.


skoro tak to won z tego tematu.

-- Pn wrz 12, 2011 3:44 pm --

chojrakowa napisał(a):Chciałam zauważyć, że marihuana po jakimś czasie zażywania powoduje poważne objawy wytwórcze, które staną się prędzej czy później kolejnym problemem do leczenia - oczywiście mówię tu o farmakoterapii.
Nie wiem czy warto, czy nie. Wiem, że zwykle kończy się to źle.


u ciebie tak było ?
u mnie nie, a pale juz 3 rok.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
631
Dołączył(a)
24 wrz 2007, 00:57
Lokalizacja
Europa

Marihuana

przez Zenonek 10 paź 2011, 17:48
Maryska naprawde tak poprawia nastroj w kosmos ?? Lepiej niz 20 mg stilnoxu ?

Kiszta jeszczem nigdy nie probowal kanna a mam 25 lat.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Marihuana

przez CichoCiemny 11 paź 2011, 00:23
Zenonek, to zależy, bardzo indywidualna kwestia, jednym poprawi, innym nie. Ogólnie sprawdza się taka zasada u wielu osób (ale czy u większości, tego nie wiem), że pogłębia aktualny nastrój, czyli jak masz dobry humor, to po paleniu będziesz miał banana na twarzy, śmiechawę ze wszystkiego i ogólnie będziesz najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem :D
A jeżeli masz doła to może się jeszcze pogorszyć, jednak nie jest to reguła. Za pierwszym razem przede wszystkim ważne jest, żeby zadbać o dobry set & setting, czyli klimat w jakim czujemy się najlepiej (dla jednego może to być własny dom, ulubiona muzyka w tle, dla kogoś innego wieczór ze znajomymi w jakimś fajnym miejscu, to zależy od użytkownika już) i najważniejsze to nic złego sobie nie wkręcać.

Dlatego pisałem jakiś czas temu, że ludzie szczęśliwi najlepiej czują się po tego typu używkach, bo po prostu to szczęście się potęguje i jest jeszcze fajniej. A w grupie znajomych można czasem pogadać na bardzo ciekawe tematy, często filozoficzne, albo po prostu szczere rozmowy, których by się nie odbyło "na trzeźwo".

I żeby nie było, bo znowu bana dostanę :P Nikogo nie namawiam, piszę tylko teoretycznie, a czy ktoś spróbuje czy nie to już jego własna decyzja i powinien się liczyć z ewentualnymi konsekwencjami.
Offline
Posty
866
Dołączył(a)
19 lip 2011, 01:24

Marihuana

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 paź 2011, 00:27
KeFaS, KeFaSisko! ;)
:nono:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do