Marihuana

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Marihuana

przez PLUSIO 13 kwi 2016, 17:02
trawa. A czemu tak to nie wiem. Leczy depresję.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
28 mar 2011, 20:58

Marihuana

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 13 kwi 2016, 19:51
Kalebx3 napisał(a): Plusio ,
-dziwne , jak dla mnie to działanie .
Napewno to trawka ? , a nie jakieś dopalacze na bazie " marihuany " ?


dla mnie też dziwne, heh.
pewnie namaczana czymś w rodzaju MDPV albo innym stimem z RC ;)
dzisiaj większość namacza zielsko by lepiej się sprzedawało, metodą na aceton.

@PLUSIO

nie boisz się że ów efekt szybko przeminie a uzależnienie pozostanie ?
potem może być odwrotnie, syndrom amotywacyjny, apatyczno-abuliczny, czyli wypalenie w końcu dopada.
trzeba często robić przerwy by tak samo klepało.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 13 kwi 2016, 23:27
Zespół amotywacyjny to kwestia czasu.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Marihuana

przez plusio34 14 kwi 2016, 09:42
Ja na trzezwo to zawsze mam zepspol amotywacyjny, nie palac nawet z rok :). A nawet ten zespol sie poglembia z kazdym dniem trzezwego zycia mi sie mniej chce. A trawa nie jest w niczym maczana, zawsze dziala podobnie, choc palac dzien w dzien to owszem nie klepie juz. Ale i tak to lepsze niz rzeczywistosc, ktora za bardzo mnie przeraza, chyba jestem za delikatny na moje zycie. :) A wy co robicie po trawce? Idziecie spac czy co? Ja sie budze do zycia. Przechodzi to uczucie strachu, wstydu, zlosci, poczucia winy, itp, itd, jestem wolnym Jakubem i cieszy mnie kazda sekunda zycia. Po prostu. Zara ide sie zmluciic a potem malowanie belek drewnianych na plot. Wczoraj skolowalem 20 litrow oleju silnikowego przepalonego. Moze pocwicze brzucha dzisiaj. Na lato musze miec 6 paka. Laski trza dupic.
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
23 lut 2016, 20:59

Marihuana

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 14 kwi 2016, 09:56
Mam spore doświadczenie z trawą i po jakimś czasie będąc zjaranym przestajesz się czymkolwiek interesować. Masz tylko ochotę coś zjeść, poleżeć gapiąc się bezsensownie w tv no i co chwilę "podbijać fazę", bo jak zauważyłeś z czasem nie klepie jak powinno. Po prostu ogólny "tumiwisizm" się pojawia i jest to nieuniknione. Mówię to ze swojego doświadczenia, jak i wielu moich znajomych, z którymi już nawet nie idzie się spotkać jak nie mają co jarać. A jak się zjarają to zaraz tylko chcą iść spać. Nie ma mowy o robieniu czegokolwiek poza bezsensownym seiedzeniem i paleniu do oporu. Na szczęście nauczyłem się asertywności i już długo się w to nie bawie. Nie mówię, że nigdy nie zapalę, ale jeśli już to raz na jakiś czas. Dlatego sczerze radzę nie jaraj codziennie. Jak masz depresję to idz do lekarza tak jak ja. Trawą się nie wyleczysz mimo, że nie jest stosunkowo niebezpieczną używką. Jedyne do czego doprowadzisz to brak zaiteresowania czymkolwiek poza zjaraniem się i narastającymi problemi psychicznymi, które jaranie skutecznie do czasu będzie maskować.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 kwi 2016, 10:34
Też uważam ,że trawa jest co najmniej " przyjemna " jeśli robi sie przy niej przerwy abstynencyjne . Palenie codzienne to już nie to , zmuła i lenistwo samo .
Nie wiem jak Ty masz Plusio , ale skoro Ci pomaga ogarnąć życie , nie szkodzi i masz na to kasę , to tylko życzyć powodzenia . ;)

A jak się zjarają to zaraz tylko chcą iść spać.

cozicozicozi, potem , po długich latach palenia ( niekoniecznie intensywnych ) również i sen jest po trawie juz nie taki "łatwy " .
Wprawdzie palę raz na ponad miesiąc ( 2 dni pod rząd ), to ażeby zasnąć po zielsku potrzebuję musowo clona . Bez clona ani rusz na samej trawie ze snem .
Faktem jest ,że u mnie trawa ma działanie antydepresyjne ,,, ale ,żeby palić codziennie co to to nie .
Inna sprawa , to to ,że jeżdzę autem . Niechby coś się złego stało -odpukać , to leżę i kwiczę . THC , jako tłuszcz potrafi długo siedzieć w organizmie . Nawet po długim czasie nie paląc jej , testy moga byc pozytywne .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

przez plusio34 17 kwi 2016, 21:22
Czasem mnie mocno glowa boli. I rzadne lekarstwa mi nie pomagaja. Leb peka caly dzien. A wlasnie dzis rano sie obudzilem i tak bolala mnie glowa, ze poszedlem sie zrygac,. Wzialem od razu 2 etopiryny i sie polozylem. Ale dalej zdychalem....
Zapalilem lufke i godzine pozniej jaralem nastepna nad jeziorkiem opalajac sie na sloncu.
Przeszedl bol prawie, ze od razu. Jak to mozliwe. To jakas eureka. Od dziecinstwa nie umialem se poradzic z tymi bolami, a bylem u dziesiatek lekarzy. NIby to migrenowe, a niby typu klastrowego, bo po prostu leb peka od rana do wieczora i calkowicie eliminuje z zycia. Da sie jedynie lezec. A tu cyk. 2 buchy z lufki i przeszlo
I co wy na to?
Niby trawka nie leczy? A to, to nie dowod?
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
23 lut 2016, 20:59

Marihuana

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 17 kwi 2016, 22:10
plusio34 napisał(a):od rana do wieczora i calkowicie eliminuje z zycia. Da sie jedynie lezec. A tu cyk. 2 buchy z lufki i przeszlo
I co wy na to?
Niby trawka nie leczy? A to, to nie dowod?


uwierz że gdybyś wziął benzo czy sumatryptan efekt byłby ten sam.
uwzględnij działanie synergiczne etopiryny i jarania, to wmacnia efekt.
skoro ból Ci przeszedł to jest to ból napięciowy, więc pomoże Ci każdy, lek lub substancja
która działa uspokajająco na organizm.
jest pełno leków w ten deseń, ale skoro chesz leczyć to jaraniem to spoko.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

przez plusio34 27 kwi 2016, 16:31
a co powiecie o paleniu ziola wraz z przyjmowaniem SSRI? Bylem dzisiaj u psyhiatry to mi przepisal mozarin, ale ponoc dziala dopiero po 2 miesiacach

A trawjki nie kurze ponad tydzien bo mi dil co zaniemogl :)
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
23 lut 2016, 20:59

Marihuana

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 27 kwi 2016, 18:09
plusio34 napisał(a):a co powiecie o paleniu ziola wraz z przyjmowaniem SSRI? Bylem dzisiaj u psyhiatry to mi przepisal mozarin, ale ponoc dziala dopiero po 2 miesiacach


to ci bzdur nagadał, escitalopram daje pierwsze efekty już po tygodniu, zaś po 3-4 tygodniach daje pełne działanie.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Marihuana

przez plusio34 27 kwi 2016, 18:39
to czemu by gadal bzdury? cyhyba sie zna. Powiedzial minimum trza czekac 6 tygodni, zeby stwierdzic czy jest poprawa czy nie, ale jak zaznaczyl, na niektorych juz dziala i po 3 tygodniach, ale raczej to lek z tych wolno rozkrecajacych sie

A co w polaczeniu z trawa?
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
23 lut 2016, 20:59

Marihuana

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 27 kwi 2016, 18:56
A co w polaczeniu z trawa?



jak dla mnie " miód na duszę " ;)
Obydwie rzeczy dobrze sie komponują .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Marihuana

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 27 kwi 2016, 19:31
plusio34, jak się leczysz to się lecz i nie jaraj przynajmniej przez ten czas. Daj szanse lekom. Jak stwierdzisz czy jest poprawa czy nie skoro ciągle będziesz jarał, co wiadomo doraźnie problem maskuje?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Marihuana

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 27 kwi 2016, 20:42
plusio34 napisał(a):
A co w polaczeniu z trawa?


jak zamierzasz regularniej palić to przyśpieszysz zespół amotywacyjny i ogólną apatię, same SSRI wpędzają w zamułkę a jak dorzucisz jeszcze trawę to się to powiększy.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do