Uzaleznienie od strony internetowej?

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez kahir 21 maja 2011, 01:29
katikati, nie umiesz bawić się w doktora :mrgreen: miałaś robione EEG kiedykolwiek? czy wybudzenia następują w niedługo po zaśnięciu? muszę zebrać informacje do wywiadu :mrgreen:
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Uzaleznienie od strony internetowej?

przez katikati 22 maja 2011, 12:04
Monika1974, no troche cięzko mi z tym, szczególnie ze wtedy zaczyna mnie wszystko bolec, włacznie z sercem, dostaję temperatury i sie czuje jakbym miala zemdlec. kahir, nie miałam, a budziłam sie jakos 2 h po zasnięciu, ale od 3 dni sie nie budze ;O Za to w ciągu dnia gorzej sie czuje, taka wypluta i zmęczna od rana. I jak kiedys piłam melise i mi pomagała to traz juz nie bardzo ; <
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 maja 2011, 10:30

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez kahir 22 maja 2011, 14:04
katikati, wszystko wskazuje na nerwicę lękową. powinnaś zrobić EEG - to badanie, które powinno poprzedzać każdą diagnozę. potem z wynikiem do psychiatry.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Uzaleznienie od strony internetowej?

przez katikati 22 maja 2011, 14:50
Byłam i stwierdzono nerwice lękową, dostałam jakies leki , których nie mam zamiaru brać . Chyba da sie z tym zyc.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 maja 2011, 10:30

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez kahir 22 maja 2011, 15:17
katikati napisał(a):Byłam i stwierdzono nerwice lękową, dostałam jakies leki , których nie mam zamiaru brać . Chyba da sie z tym zyc.

ze wszystkim da się żyć do pewnego momentu. jakie leki dostałaś?
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Uzaleznienie od strony internetowej?

przez katikati 22 maja 2011, 15:31
Sertagen 0,05
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 maja 2011, 10:30

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 maja 2011, 16:29
katikati, Tylko leki Ci przepisał? Nie wspomniał nic o psychoterapii? :shock:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Uzaleznienie od strony internetowej?

przez katikati 22 maja 2011, 16:32
Kazał zgłosic sie do psychologa.
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 maja 2011, 10:30

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 maja 2011, 16:38
katikati, I co zamierzasz?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Uzaleznienie od strony internetowej?

przez katikati 22 maja 2011, 16:42
Leków nie tknę na pewno, a co do psychologa to bardzo duzo rozmawiam z mamą i sporo mi to daje, wiec moze obędzie sie bez. A jak juz nie dam rady funkcjonowac to wtedy sie zgłosze.Piję melisne i biore czasami leki nasenne .
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
04 maja 2011, 10:30

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez kahir 22 maja 2011, 21:50
katikati napisał(a):Leków nie tknę na pewno

czasem są niezbędne, co wtedy? i dlaczego tak bardzo na nie?
katikati napisał(a):A jak juz nie dam rady funkcjonowac to wtedy sie zgłosze.

katikati naprawdę chciałabyś dopuścić do sytuacji, w której nie będziesz mogła dalej funkcjonować? i jesteś pewna, że dasz wtedy radę zgłosić się gdziekolwiek? nie chcę Cię straszyć, ale błąd zaniechania w przypadku jakichkolwiek zaburzeń jest największym. uwierz mi, że nie chcesz czekać do momentu, w którym nie będzie innego wyjścia. jeśli działać, to jak najszybciej. nie ma na co czekać, bo jeśli to coś się rozwinie bardziej, to będzie trudniejsze do leczenia. nie mówię, że się rozwinie, ale rozpatruję wszystkie możliwości. też powinnaś.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Uzaleznienie od strony internetowej?

przez CichoCiemny 23 maja 2011, 00:49
kahir napisał(a):czasem są niezbędne, co wtedy?


Polemizowałbym ;)
CichoCiemny
Offline

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 maja 2011, 00:53
katikati napisał(a):Leków nie tknę na pewno, a co do psychologa to bardzo duzo rozmawiam z mamą i sporo mi to daje, wiec moze obędzie sie bez. A jak juz nie dam rady funkcjonowac to wtedy sie zgłosze.Piję melisne i biore czasami leki nasenne .


Twoja mama nie jest psychoterapeutą.
W relacji psycholog-terapeuta nie ma miejsca na spoufalanie takie, jak to bywa z mamą.
Fajnie,że Cię wspiera.
Ok, wzbraniasz się.
To Ty decydujesz o sobie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Uzaleznienie od strony internetowej?

Avatar użytkownika
przez kahir 23 maja 2011, 01:05
KeFaS napisał(a):Polemizowałbym ;)

z twierdzeniem, że leki są czasem niezbędne? :mrgreen: nie widzę czegokolwiek, z czym można by tu polemizować.
świat jest pełen psychologów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
481
Dołączył(a)
10 kwi 2011, 19:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do