palenie przy nerwowych sytuacjach

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

palenie przy nerwowych sytuacjach

przez adhab 05 kwi 2011, 13:49
Zapalam papierosa i pale ilekroc wychodzę do 'ludzi' np. na impreze.
Lecze sie na depresje/fobie spoleczna i napewno jest to jakis 'skutek uboczny' fobii.
na imprezy chodze srednio co 2 tygodnie, nie chce wtedy palic, pozniej sie zle czuje na nastepny dzien. czy ktos ma jakies rady, jak walczyc z nerwami tak, aby nie siegac w tej sytuacji po fajki jako pozorny usmierzacz lęku
powstal w mojej podswiadomosci schemat -wyjscie np. disco->samoistny lęk->palenie zeby sie uspokoic
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

palenie przy nerwowych sytuacjach

Avatar użytkownika
przez linka 05 kwi 2011, 13:52
Ja myślę, że tutaj to by wypadało wziąć się za przyczyny i podstawę ( fobie i lęki) a nie za skutki ( palenie).
Gdy pozbędziesz się lęków - minie chęć na palenie, sama....
Leczysz jakoś te zaburzenia? Terapia? Leki?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

palenie przy nerwowych sytuacjach

przez adhab 05 kwi 2011, 14:20
leki: efectin 75mg, perazin 2x 25mg dziennie i chlorprothixen na noc.
i tak dobrze bo wczesniej przed jakimkolwiek dluzszym wyjsciem musialem kupic fajki i je palic, teraz zostala kwestia imprez co pare tygodni, pewnie to dlatego, ze nie czesto na nie chodze:P
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

palenie przy nerwowych sytuacjach

Avatar użytkownika
przez Badziak 06 kwi 2011, 20:27
Wg mnie jesteś już lekko uzależniony. W Twojej głowie powstał schemat fajki wybawiającej Cię od lęku. Twój układ nagrody usprawiedliwia sobie w ten sposób chęć sięgnięcia po papierosa. Prawda jest taka, że zupełnie niepalący człowiek w chwili stresu czuje tylko stres. Palący stale czy okazjonalnie, oprócz zwykłego stresu, czują również głód nikotynowy (czyli stres się podwaja).

Stresujesz się -> palisz -> likwidujesz głód -> czujesz ulgę, bo zaspokoiłeś swój nałóg -> myślisz, że palenie odstresowuje, a to gówno prawda. Likwiduje tylko głód narkotykowy, który papieros tak naprawdę wywołuje. To zaklęty krąg.

Może przesadzam, ale u mnie zaczęło się od palenia na imprezach. Potem paliłam przez 2 miesiące non-stop, bo ciągle przebywałam z ludźmi i to był mój sposób na lęk przed nimi. Potem znowu popalałam na imprezach, a teraz męczę się z rzuceniem tego okropieństwa, bo palę od czasu rozpoczęcia studiów. Stres, nowi ludzie, wymagający wykładowcy i się wkopałam. :roll:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

palenie przy nerwowych sytuacjach

przez CichoCiemny 07 kwi 2011, 02:52
Lepiej sobie "zielonej magii" zapalić, oczywiście bez dodatku tytoniu.
CichoCiemny
Offline

palenie przy nerwowych sytuacjach

Avatar użytkownika
przez linka 07 kwi 2011, 08:40
KeFaS, ta, pewnie, ludziom na psychotropach polecaj inną substancję psychoaktywną...... brawo...... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

palenie przy nerwowych sytuacjach

przez adhab 07 kwi 2011, 15:31
lol po marysze heftam i spie jak upetany;o
a u mnie bylo na odwrotw - wpierw palilem 2 lata, pozniej rzucilem i pale 'okazjonalnie' na imprezie
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

palenie przy nerwowych sytuacjach

przez CichoCiemny 07 kwi 2011, 22:33
linka, lepsze to niż jakieś bzdury, które lekarz daje. :D
CichoCiemny
Offline

palenie przy nerwowych sytuacjach

Avatar użytkownika
przez Denial 07 kwi 2011, 23:02
Badziak napisał(a):Stresujesz się -> palisz -> likwidujesz głód -> czujesz ulgę, bo zaspokoiłeś swój nałóg -> myślisz, że palenie odstresowuje, a to gówno prawda. Likwiduje tylko głód narkotykowy, który papieros tak naprawdę wywołuje. To zaklęty krąg.


Bardzo dobrze powiedziane!

Tez nie palę tygodniami, miesiącami - a coś mnie wkurzy, albo załamie do ostateczności to pękam. Myślałam, że będę cwana - i nie kupię paczki, przestanę nosić ze sobą. I co? Nerwowy telefon na ulicy -> "napad" na pierwszy kiosk, zupełnie bezmyślny - impuls. Zamiast wybuchnąć - zapaliłam (z myślami po co mi to w ogóle i że to ostatni debilizm).
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do