Ibogaina

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Ibogaina

Avatar użytkownika
przez siódmy 26 lut 2011, 16:53
Ostatnio edytowano 26 lut 2011, 19:47 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przeniesiono do uzależnień
Gdy człowiek jest na tyle stary żeby wszystko zrozumieć-umiera.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
03 gru 2010, 14:30
Lokalizacja
Earth

Ibogaina

przez LitrMaślanki 26 lut 2011, 19:53
Trochę mnie zdziwiło ,ze nikt nie ustosunkował się do tych wiadomości .
Może forma postu jest mało atrakcyjna .

no cóż spróbuję ożywić .


W wielu mediach nie bez powodu słowo spisek próbuje się ośmieszać. Bardzo często sugeruje się przy tym, że w spiski wierzą tylko "ludzie nawiedzeni", którzy mają problemy z własną psychiką. Dzisiaj jednak mam zamiar zaprezentować Państwu niepodważalny dowód na to, że spiski mediów, rządów i korporacji istnieją. Istnieją wszędzie tam, gdzie w grę wchodzą naprawdę ogromne pieniądze i gdzie korzyści są obopólne.


Ibogaina jest "organicznym związkiem chemicznym", który pozyskuje się z "kory afrykańskiej rośliny Tabernanthe Iboga". "Stwierdzono, że ibogaina jest skuteczna przy leczeniu uzależnień od kokainy, heroiny, etanolu i nikotyny" (wikipedia).


Ibogaina w zwalczaniu uzależnień jest wysoce skuteczna, tak skuteczna, że nic innego nie może się z nią równać! Już podanie niewielkiej dawki powoduje np. "zanik symptomów głodu narkotykowego na czas od kilku dni do nawet kilku tygodni, co znacznie ułatwia przeprowadzenie wstępnej detoksykacji pacjentów" (wikipedia). Nie inaczej jest z uzależnieniem od alkoholu, czy nikotyny. Ibogaina jednak "NIE JEST NIGDZIE ZALEGALIZOWANA JAKO OGÓLNODOSTĘPNY LEK" (sic!). Ba! Handel ibogainą jest nawet zakazany!!! Dlaczego?


Wprowadzenie Ibogainy jako leku de facto oznaczałoby niemal całkowite zlikwidowanie uzależnień. Zniknęliby palacze, alkoholicy i narkomanii. Tyle tylko, że ktoś by na tym stracił i to stracił ogromne pieniądze. Rządy straciłyby wpływy z akcyzy. Korporacje farmaceutyczne straciłyby przychody ze sprzedaży ogromnej masy leków, które kupują przeważnie ludzie chorujący z powodu nadużywania używek. Przemysł tytoniowy i alkoholowy by podupadł. Media straciłyby znaczną część wpływów z reklam alkoholi i lekarstw. Korzyści są obopólne (wielostronne), więc spisek może istnieć!

Ibogainę blokuje się również dlatego, że jest to lekarstwo, które pochodzi z natury, a więc nie można go opatentować i nie można zmaksymalizować zysków ze sprzedaży. Sprzedaż nie leży więc w niczyim interesie, oprócz - rzecz jasna - interesu społeczeństwa, ale kogo on obchodzi? Kogo obchodzi to, że ktoś przypadkiem umrze na raka, albo dostanie marskości wątroby, lub zniszczy własne życie przez narkotyki? Tak naprawdę to nie obchodzi nikogo! Liczą się tylko zyski, zyski i jeszcze raz zyski! Ibogaina jest zakazana!


Wszyscy wierzymy, że rządy i korporacje w swoich działaniach kierują się dobrem ludzi. Nie jest to prawdą. Rządy i korporacja przede wszystkim kierują się interesem własnym, a więc skupiają się na kwestii zysków. Z tego względu przejawiają skłonność do zmowy i oszustwa. Dla wszystkich niestety nie jest to oczywiste. Nie jest, bo cichym wspólnikiem w zmowie jest znaczna część mediów, które pragną uchodzić za niezależne i rzetelne źródła informacji. Niezależne i rzetelne? Mogę się tu tylko uśmiechnąć. Niezależny i rzetelny w znacznej części jest praktycznie tylko internet, no ale ten bez końca pragnie się ocenzurować. Gdy to się uda, to nikt nigdy nie usłyszy o ibogainie i niezliczonej liczbie podobnych spraw. Zatem czy spiski nie istnieją?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ibogaina

PS Musimy zacząć uczyć własne dzieci sceptycyzmu wobec informacji prezentowanych w mediach. Przecież weryfikacja rzetelności informacji nie jest niczym złym. Rozwiązaniem jest również głośne opowiedzenie się obywateli za republiką, czyli za rządami prawa, które będzie stało ponad elitą polityczną i korporacjami. W tym celu powinniśmy zacząć powoływać niezależne fundacje, które będą przyglądały się pracy sądów. Takie fundacje powinny uruchomić stosowne kanały informacyjne, poprzez które będą komunikowały się ze społeczeństwem w sposób niezależny od mediów. Dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie zapisów na informacje w formie biuletynów (newsletter'y) rozsyłanych na e-maile. Gdy tak się stanie, to prawda zacznie zwyciężać, a kłamstwo faktycznie będzie miało krótkie nogi. Teraz jest zgoła inaczej.


Źródła rożne .Wiki,inne fora ,prasa .
LitrMaślanki
Offline

Ibogaina

Avatar użytkownika
przez Badziak 26 lut 2011, 21:42
Zanik głodu narkotykowego... Alkoholowego również? Brzmi jak naprawdę cudowny środek. :shock:
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ibogaina

przez CichoCiemny 26 lut 2011, 23:01
Pisałem o tym w innym temacie, tzn. że przemysł farmaceutyczny kieruje się zasadą "im więcej uzależnionych tym większe zyski" i tyle.

Co do samego specyfiku, nie można też przeginać w drugą stronę. Mam duże doświadczenia z innymi tryptaminami i wiem, że każdego tego rodzaju substancja może powodować uzależnienie psychiczne, a przyjmowanie zbyt często zbyt dużych dawek może prowadzić do trwałych uszkodzeń psychiki. Ale tak jest ze wszystkim przecież, z każdym lekiem.

Z resztą podobnie jest z marihuaną - na wiele rzeczy może pomóc, działa uspokajająco, w wielu państwach jest wprowadzana w medycynie kontrolowanej, jednak panuje powszechne przekonanie, że to zły narkotyk, gorszy od alkoholu i papierosów, bo media nawciskały ludziom takie głupoty, którzy powtarzają to innym, a inni tym co rządzą i koło się zamyka.
CichoCiemny
Offline

Ibogaina

Avatar użytkownika
przez Ahmed 27 lut 2011, 15:30
a mi sie nasuwa jedna myśl specyfik jest pozyskiwany z drzewa o nazwie - Tabernanthe iboga - toć to znak od Boga .
Tabernathe od tabernakulum
iboga - nie trzeba komentowac :))

a tak na poważnie. Nawet nie zdajemy sobie sprawy ile jest takich rzeczy które rządy róznych państw ukrywaja przed społecznościa tylko dla zysków. Byc może sa leki na AIDS, raka, alzheimera czy stwardnienie rozsiane... są też pewnie pełnosprawne silniki spalinowe pracujące na innych paliwach niż nafta albo spalajace minimalne ich ilości. Ale komu by sie to opłcało upublicznić - na pewno nie państwu.
Zobaczymy co będzie jak się ropa skończy , i jak całą amazonie wytną w pień .
Najprawdopodobniej w samej amazonii sa leki na wszystkie choroby - łacznie z naszymi psychicznymi.

Ale artykuł świetny....
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Ibogaina

przez LitrMaślanki 27 lut 2011, 16:36
Allah,
każdy kij ma dwa końce ,równie dobrze nazwę łacińska mogli nadać po odkryciu
niektórych właściwości . Co świadczyło by o ukrywaniu tej rosliny przed plebsem
od dawna .
LitrMaślanki
Offline

Ibogaina

przez CichoCiemny 28 lut 2011, 08:49
Marek77, wystarczy, że jest modyfikowana genetycznie i faszerowana chemią. Od długotrwałego spożywana takiej żywności organizm na tym tylko traci. I to właśnie jest najczęstszą przyczyną chorób.
BTW. Polecam artykuł o przemyśle smaków i kolorów: http://www.eioba.pl/a2579/dlaczego_fryt ... ak_smaczne
Ile w tym prawdy to nie wiem, ale przypuszczalnie dużo. I to się tyczy wszystkiego, nie tylko fast foodów, bo żeby jeść żywność całkowicie naturalną trzeba by ją sobie wyhodować samemu od początku.
CichoCiemny
Offline

Ibogaina

Avatar użytkownika
przez Denial 28 lut 2011, 09:12
Nawet nie zdajemy sobie sprawy ile jest takich rzeczy które rządy róznych państw ukrywaja przed społecznościa tylko dla zysków. Byc może sa leki na AIDS, raka, alzheimera czy stwardnienie rozsiane... są też pewnie pełnosprawne silniki spalinowe pracujące na innych paliwach niż nafta albo spalajace minimalne ich ilości. Ale komu by sie to opłcało upublicznić - na pewno nie państwu.


Dokładnie...

Może tak być - a tylko się przyznaj publicznie, to możesz zaraz zostać nazwany paranoikiem, bo wierzysz w "teorie spiskowe".

Mimo to historia wiele razy pokazała, że dla niektórych rządzących ludzie są tylko kolejnymi numerkami w statystyce. Liczy się dobro ogółu - i tak dalej. Jeśli ktoś uważa gospodarkę za ważniejszą, niż jakieś tam tragedie "ćpunów i ludzi z marginesu" to nic dziwnego, że taka substancja byłaby ukrywana.

Wielokrotnie zresztą - też w imię zysków i oszczędności - chorym odmawia się leczenia dzisiejszymi środkami. Przypomniało mi się o tym, bo czytałam, że refundacja leczenia interferonem chorych na stwardnienie rozsiane jest ograniczona, mimo, że dany chory ciągle by na lek reagował. Albo chemioterapia niestandardowa - też nie będzie refundacji, mimo, że to najlepsza szansa. Bo pieniądz ponad człowieka - to powszechne zjawisko, a nie teoria spiskowa.

PS. Trywialny przykład - modyfikacje genetyczne a pieniądze ponad wszystko: znacie pomidory z supermarketu. Te nie mięknące. Naukowcy, którzy je stworzyli uznali, że te pomidory to jednak był niewypał, bo nie mają smaku. Mimo to - stanowią dzisiaj większość sprzedawanych pomidorów. Nie opłacało się wycofać ich z rynku.
I sing the body electric...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
348
Dołączył(a)
23 lut 2011, 13:56

Ibogaina

przez CichoCiemny 28 lut 2011, 12:27
A to mi się przypominał motyw z produkcją samochodów, gdzie jak wada jakiejś serii jest na tyle mała to nie wycofuje się jej z rynku, bo się nie opłaca i nawet taniej wyjdzie wypłacić potem odszkodowania ludziom, który mieli wypadek z tego powodu, niż produkować od nowa całą serię aut, a urzędom, które niby to kontrolują wystarczy trochę dać do kieszeni, żeby przymknęli na to oko.

Odnośnie uzależnień - koncerny tytoniowe nasączają swoje produkty różnymi substancjami, które powodują silniejsze uzależnienie. I zwykli ludzie w sądach przeciwko nim nie mają po prostu szans. Taki motyw z resztą był w filmie opartym na faktach "The Insider". Polecam, bo świetnie zrobiony film, a pokazuje też pazerność wielkich korporacji.

No i takich przykładów jest pełno. Na każdym kroku w każdej dziedzinie życia. Niestety żyjemy w czasach, gdzie pieniądz i władza po prostu niszczą ludzi. Z resztą jest to znane od setek lat, bo taka już natura człowieka.
CichoCiemny
Offline

Ibogaina

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 lip 2011, 22:35
Marek77, Przeniosam Twój post tutaj, z uwagi na dbałość o porządek na forum.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ibogaina

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 lip 2011, 23:11
Marek77, ok :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ibogaina

przez Michuj 12 lip 2011, 08:54
ciekawe, ciekawe :smile:
Michuj
Offline

Ibogaina

przez CichoCiemny 12 lip 2011, 21:19
Ciekawe jest to, że ludzie mają klapki na oczach i nie widzą, jak rząd ich wali w pupę :lol:
CichoCiemny
Offline

Ibogaina

przez Michuj 12 lip 2011, 22:40
Ciekawe ale brzmi to jak teoria spiskowa. UFO też ponoć istnieje. I rządy zatają prawdę :zzz:
Michuj
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do