Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 07 wrz 2013, 10:58
Withe Rabbit tak zgadza się! To jest od leków. Ja dopiero po tym cholernym Alproxie nabyłam się napadów lękowych,agrofobii,depresji,derealizacji. A nigdy wcześniej tego nie miałam poza lekką nerwicą na którą to moja lekarka rodzinna wypisała mi to cudo pod nazwą Alprox!
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 07 wrz 2013, 12:32
White Rabbit napisał(a):Potrzebuję Waszej opinii, będę cholernie wdzięczna za wypowiedzenie swojego zdania.

Od trzech miesięcy średnio raz na trzy, cztery dni zażywałam Xanax (alprazolam), 0,25 - 0,5 (z przewagą połówki, tym bardziej ostatnio - miesiąc czy półtora, nie pamietam) mg - z konieczności.
Czy możliwe, bym sie uzaleznila taka dawką w okreslonym wyżej czasie?
Ostatnio nasiliły sie leki, a ja odlicam dni do zażycia.. Od jakiś pięciu może razów po benzo dostaję bezdennej rozpaczy, doła depresyjnego, który wyraźnie odczuwany jest przeze mnie jako chemiczny.

Hej :D Wiesz co mało prawdopodobne żeby to już było uzależnienie przynajmniej fizyczne. Dostałaś xanax doraźnie na lęki i po nim one maleją to zrozumiałe. Zrozumiałe jest również to że jak nie bierzesz xanaxu to lęki się nasilają. Taka doraźna pomoc w lękach jest ok po to wynaleziono te leki żeby sobie ulżyć ale nie wiem czy korzystasz z pomocy terapeuty, psychiatry? Bo lęki same nie miną a jak tak dłużej będziesz je niwelować xanaxem to ta malusieńka dawka będzie niewystarczająca zaczniesz ją zwiększać i to będzie najprostsza droga do uzależnienia. Konieczna pomoc specjalisty w radzeniu sobie z lękami a jak od czasu do czasu weźmiesz malutką dawkę benzo to tragedii nie ma tylko trzeba uważać. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 07 wrz 2013, 14:41
halenore napisał(a):Miro, uważaj na kryzys po zerze.



Nie z takimi kryzysami się mierzyć musiałem, będzie dobrze ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 07 wrz 2013, 17:23
Ryfka napisał(a):A nigdy wcześniej tego nie miałam poza lekką nerwicą na którą to moja lekarka rodzinna wypisała mi to cudo pod nazwą Alprox!

Dlatego z zaburzeniami natury psychicznej chodzi się do specjalisty psychiatry, a nie lekarza rodzinnego.

Alprazolamu używamy w konkretnym celu i najlepiej w miarę krótko. White Rabbit powinna skoczyć do psycha i pogmerać w lekach bazowych.

Miro, spoks. Ostrzegam, bo po zerze jest najtrudniej. No i utrzymanie abstynencji. :?
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 08 wrz 2013, 00:27
Nie wyrobilam i siegnęłam po fiolkę cloranxenu. Pociesza mnie to, że jest mniejszym złem, właściwie, żałuję, że nie odwołałam się do niego wcześniej, zamiast tego pakowałam w siebie ten xanax. Kiedyś próbowałam z klorazepatem i nie zdał egzaminu. Po piątce nie wyczułam różnicy. Dzisiaj podziałał na mnie bardzo ładnie, 'spił' na wiele godzin. Trzeba odstawić benzo i to koniecznie. Dokucza mi poczucie winy, jakbym zrobiła coś złego. Jak mówisz, haleonore, dodam nowy lek - jutro, pojutrze lub kolejnego dnia będę próbować z Lyricą.

Niestety, leków, które wymieniłaś, już próbowałam..

Czy po wymienionym czasie przyjmowania (trzy, cztery razy /tydzień, przez trzy miesiące) mogę się spodziewać trwałych konsekwencji? Mam wrażenie, że znacznie ucierpiała pamięć..

Haleonore, Kaju, Ryfko, dzięki za podzielenie się swoim zdaniem.

Ech.. masakryczny dół... trwa już koło dziewięciu godzin.. Wciąż czuje te substancje we krwi, pewnie dlatego, ze okres półtrwania wynosi nawet kilka dni..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 08 wrz 2013, 03:13
Ja zaraz oszaleję :papa: jest 3:00 a ja na takim głodzie że K***a M*ć :!: Najlepsze że leżą sobie przede mną benzynki, do wyboru, do koloru :105: Nie zjem i tyle :hide:
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 08 wrz 2013, 14:42
White Rabbit, po odstawieniu pamięć powoli wraca. Właśnie teraz przechodzę "nawrót pamięci". ;)
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 08 wrz 2013, 14:45
Ja poległem w walce z benzo, za szybko je odstawiałem i były ciężkie nie do zniesienia objawy odstawiennie.
Trzeba je bardzo powoli odstawiać.Na początku wydawało mi się że dam radę ale później objawy odstawienne mnie przerosły :-|
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 08 wrz 2013, 14:51
LATEK1962, Spokojnie, przemyśl strategię raz jeszcze i do roboty ;)
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 08 wrz 2013, 16:02
halenore,a jak u Ciebie wygląda ten nawrót pamięci? Bo ja obecnie cały czas żyję wspomnieniami z przeszłości. Co dziwne przerobiłam już dzieciństwo i lata młodości obecnie jestem na etapie 25-30l. Mało co żyję teraźniejszością i zawaliłam wiele spraw bo poprostu nic nie robię żeby zmienić swoje życie na lepsze.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Miro 08 wrz 2013, 20:50
Ja mam kryzys dziś. Objawy odstawienne mnie zgniotły, nie bardzo jest z kim pogadać, do tego te cholerne nudy i samotność... Tak, te ostatnie są najgorsze, gorsze niż objawy odstwienne. A może dopiero teraz do mnie dociera jak bardzo jestem samotny?
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 08 wrz 2013, 20:56
Ryfka napisał(a):halenore,a jak u Ciebie wygląda ten nawrót pamięci?

Np. wczoraj przypomniałam sobie, że w maju byłam w kinie na "Wielkim Gatsbym". Musiałam chodzić nieźle nagrzana.

Ryfka napisał(a): Mało co żyję teraźniejszością i zawaliłam wiele spraw bo poprostu nic nie robię żeby zmienić swoje życie na lepsze.

To też mój probem, ale bez związku z lekami.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 08 wrz 2013, 21:26
Holendore Acha! To ja też mam takie wyrywki pamięci z czasów ćpania Alproxu ale myślę że kiedyś pamięć nam wróci. Tylko kiedy? 27 Stycznia minie mi 3 lata bez benzo,a wcale takiej wielkiej poprawy nie widać.

-- 08 wrz 2013, 20:31 --

Miro a jak Ty odstawiłeś leki stopniowo? Czy tak jak ja odrazu bez redukcji dawki.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 09 wrz 2013, 09:36
Ryfka, a jakie dawki brałaś tego benzo i czego, można wiedzieć?
Ja teraz biorę 6mg Sedamu.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do