Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 03 lis 2011, 13:22
Ja benzo odstawiłam juz całkowicie na początku września ale mimo,ze nie brałam długo tego świństwa to jednak w dużych dawkach i mieszałam i niestety nikt mnie nie uświadomił czym to wszystko może grozić i najgorsze ze odstawiłam z dnia na dzień benzo bez żadnej redukcji dawki bo nie wiedziałam ze trzeba redukować,psychiatra nic nie powiedział i zaczął sie istny koszmar (tylko,ze ja nie wiedziałam skąd mam te wszystkie objawy).Pozniej dopiero od innego psychiatry dostałam inne benzo + antydepresant i dalej zmagam sie z tymi objawami.Najgorsze jest dla mnie ból serca i jednak dla świętego spokoju wybiore sie zrobić to echo.
Dziękuję za odpowiedz i myślę ze będę zaglądać tu czesciej :D

-- 03 lis 2011, 14:44 --

Jeszcze chciałabym dodać,że wczesniej moje objawy były garsze i trwały dzień w dzień a ostatnio miałam kilka dni spokoju i cieszyłam sie,że wszystko już wróciło do normy a tu pach szczęście pękło jak bańka mydlana przyszły nowe objawy i teraz siedzę i nie mam siły na nic,głowa mnie boli,serce mnie boli,mam trudności z przełykaniem i w ogóle jest do bani:( kiedy się to skończy??????????????????????????????????????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 03 lis 2011, 21:20
Ja odstawiam jednak... Dziś minoł pierwszy dzień bez benzo.
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Noopii 04 lis 2011, 02:20
Misiek_NL,gratuluje:) to coś jeden,ale jest!Ty wiesz tylko ile Cię kosztował.
Noopii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 04 lis 2011, 10:36
Misie gratuluje podjęcia takiego kroku :smile:
Ja jak przestałam to brać to nie byłam niczego świadoma co mnie będzie czekać (na własną rękę odłożyłam benzo).
Powodzenia :!:
A ja dalej sie z tym paskudztwem zmagam :x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez shinobi 04 lis 2011, 12:17
tiska84, to trzeba odstawiać stopniowo, zmniejszając np. co tydzień dawkę o 0,125 mg. W końcowej fazie taką dawkę można np. brać co 2-3 dzień, aż do całkowitego odstawienia.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 04 lis 2011, 13:18
Misiek_NL może spróbuj stopniowo zwiększać odstępy między dawkami benzyny. Najpierw co drugi dzień łykniesz. Potem co trzeci. U mnie lepiej sprawdza się ten schemat.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 04 lis 2011, 13:43
shinobi powiem Ci tylko tyle,ze gdybym wiedziała to bym dawkę zmniejszała ale skąd mogłam wiedzieć, żaden lekarz mi tego nie powiedział a to juz nie moja wina. Czytałam na innych postach,że właśnie większość osób co brały benzo to zapisywali im LEKARZE RODZINNI albo dla świętego spokoju "specjaliści" i często nikt nikomu nie mówił (przynajmniej mi)o uzależnieniu,o efekcie odstawiennym.
Już 2 miesiące jestem bez tego paskudztwa i za żadne skarby nie chce nic brać a teraz pije ziółka i czekam na cud.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez shinobi 04 lis 2011, 14:13
tiska84, a czy jakieś leki bierzesz, np. jakiś antydepresant? Jeśli jesteś 2 miesiące bez benzo to powinno być już tylko lepiej.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 04 lis 2011, 15:52
shinobi brałam jakieś 2 tygodnie zotrol ale jego tez odstawiłam bo złe się czułam wiec teraz jestem na zero ze wszystkim :smile:

-- 04 lis 2011, 17:20 --

Chciałam jeszcze dodać,że dziś poszłam na echo serca i okazało się,że mam zdrowiuteńkie serducho i oczywiście pani kardiolog jak powiedziałam o mojej przygodzie z benzo pokiwała głową i zero reakcji :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Ben 05 lis 2011, 19:32
tiska84 Wpakowałaś się na niezłą minę - jak już odstawiłaś całkiem to postaraj się wytrwać. Objawy jakie opisałaś w poprzednich postach, są klasycznymi objawami podczas odstawiania benzodiazepin. Ziała pomagają, ale nie w takim stopniu jak byśmy sobie tego życzyli. Jeżeli nie uda Ci się wytrwać, poproś lekarza o Relanium (Diazepam) max 5mg. Następnie redukuj dawki według jednego ze scenariuszy opisanych tutaj
pozdrawiam
Ben.
Avatar użytkownika
Ben
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
31 sty 2006, 12:54

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez tiska84 05 lis 2011, 20:00
Ben powiem Ci,że w innym wątku przeczytałam Twoje zmagania i powiedz jak teraz się czujesz i ile już minęło od ostatniej dawki benzo i czy dalej dokuczają Ci objawy odstawienne??

Co do mnie to ja wiem,że wpakowałam się w niezłe bagno ale nie chce nic brać i liczę,że będzie już tylko lepiej...
Objawy mam dalej a to już 2 miesiące bez benzo a wiem,że niektórzy to mają objawy przez długi długi czas!
To jest taka sinusoida,raz jest lepiej a pózniej jak dowali tymi objawami to się żyć odechciewa ale cóż optymistyczne myślenie zostaje i co wieczór sobie powtarzam,że jestem zdrowa całkowicie :D

Męczy mnie teraz zgaga i problemy gastryczne (to na tą chwilę) :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
23 sie 2011, 08:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 05 lis 2011, 20:16
Ja już 3 dzień... bez grama benzo :great:
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Noopii 05 lis 2011, 20:22
Gratulacje!powodzenia.
Noopii
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Ben 05 lis 2011, 20:27
tiska84 napisał(a):Ben powiem Ci,że w innym wątku przeczytałam Twoje zmagania i powiedz jak teraz się czujesz i ile już minęło od ostatniej dawki benzo i czy dalej dokuczają Ci objawy odstawienne??
[...]
Męczy mnie teraz zgaga i problemy gastryczne (to na tą chwilę) :?


Miło mi że moje "wypociny" komuś się przydały ;-)

Ale do rzeczy, ostatnią dawkę benzodiazepiny zażyłem 15 września 2006 roku. Do tej pory mam objawy po lekowe, właśnie wspomniane przez Ciebie problemy gastryczne i zgaga męczą mnie nadal. Da radę z tym funkcjonować ale idealnie nie jest. Nadal odczuwam też sztywność mięśni zaraz po wstaniu z łóżka, czy (chwilowa) nieostrość widzenia oraz wiele innych objawów. Tak ja wspomniałaś jest to sinusoida objawowa ale mogę Cię uspokoić - jej amplituda jest wygasająca.

Życzę wytrwania :great:
pozdrawiam
Ben.
Avatar użytkownika
Ben
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
31 sty 2006, 12:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do