Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez clony 22 paź 2011, 16:17
W ciągu 2 tygodniu udało mi się zmniejszyć dawkę o 50 %.
Teraz trzeba będzie trochę zwolnić.
Nie jest tak źle jak się spodziewałem.
Może dzięki temu, że nastawiłem sie mentalnie na najgorsze.
A po drugie przygotowałem się do tego czytając opracowanie o tym jakie objawy i dlaczego się pojawią w trakcie odstawiania.
Najbardziej odczuwam bardzo mocno zwiększone napięcie mięśni, zwłaszcza pleców.Do tego stopnia, że mam permanentne "zakwasy"
Boli obojętnie, czy leżę, siedzę, stoję, chodzę.
Ubranie skarpetek to udręka
Uda z przemęczenia napięciem mam jak z waty.
Bardzo silne, kilkugodzinne bóle głowy ( raz myślałem ,że oślepnę, miałem wrażenie że wyskoczy mi jedno oko, jak zamknąłem oczy to widziałem świetliste wirujące kręgi ).Nie ustępują nawet pod wpływem 3 pyralgin....
Nerwowośc.Agresja. To akurat lubię .Lepsze to niż wycofana depresja.
Ataki derealizacji mocniejszej niż "zwykle". Derealizację na stałym poziomie mam od 4 lat, ale te ataki są duużo mocniejsze.
Ataki paniki ( dotychczas miałem "tylko" bardzo silny, stały 24h/dobę wolnopłynący lęk )-na szczęscie trwają max godzinę.Poza tym wiedza o ich genezie pozwala mi nie wpaśc w zaklęty krąg paniki
Duża huśtawka nastroju . Od "jaki ten świat fajny" po "dziś wieczorem chyba się powieszę"
Jeden dzień na rano w ogóle nie zażyłem clona.Przypadkowo. Gdy sobie to uświadomiłem koło 14 to oczywiście w padłem w panikę....lecz udalo mi się ja zdezaktywować, dzięki wiedzy na temat uzależnienie od benzo i 4 letniej praktyce z lękiem ,hehe
Ogólnie nie jest źle.
Nie żałuje , że podjąłem decyzję o odstawieniu.
Choroba właściwa nie nasila się. Co wydawało się nie możliwe.
Myślę, że do końca roku będę wolny.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 paź 2011, 10:46

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 25 paź 2011, 13:26
W zasadzie od dziś nie biorę już benzo.... Po 2 miesiącach zmiejszania dawki ( koszmar ). Wczoraj zarzyłem ostatnią ćwiartkę tabletki rudotelu... ( 2,5 mg )

Trochę się boję.... :(
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez shinobi 25 paź 2011, 13:40
:)

A ja nie biorę benzo od ponad roku :)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 25 paź 2011, 13:44
shinobi, I jak... ??

Długo się źle czułeś ?? Potem było lepiej ??

Jak to u Ciebie wyglądało ??
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez shinobi 25 paź 2011, 13:48
Nawet już nie pamiętam dokładnie, ale źle się czułem dość długo. Teraz już nawet o klonie, czy alprazolamie nie myślę, nie jest obecny ani jeden, ani drugi w mojej swiadomości, a kiedyś wręcz obsesyjnie śniły mi się tabletki po nocach.
Koszt rzucenia tego był spory, zwłaszcza koszt pracy zawodowej, kontaktów społecznych, ale było warto, bo wciskałem benzo bardzo długo.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 25 paź 2011, 13:52
No... ja brałem w sumie przez 2,5 roku... i 2 miesiące odstawiania to był koszmar... a teraz już wogóle bez miligramika...

To jak teraz zeszłem z 2,5 mg rudotelu do zara to poczuję sie jeszcze gorzej ??
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez shinobi 25 paź 2011, 13:54
Misiek_NL, myślę, że nie poczujesz się gorzej, myślę że mogą zdarzać się slabsze dni, ale z czasem po prostu przestaniesz myśleć o benzo, i tabletki te nie będą Ci już do niczego potrzebne.
Z tego, co pamiętam, schodziłeś stopniowo, więc podszedłeś do tematu właściwie, i na pewno będzie wszystko ok.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 25 paź 2011, 13:55
shinobi, Mam nadzieje ;)

-- 26 paź 2011, 15:36 --

Wziolem dziś 0,25 alproxa bo bylo ciężko... i na chwilę poczułem się lepiej.

Przynajmniej wiem że moje złe samopoczucie to tylko skutki odstawienne benzo...

-- 27 paź 2011, 12:32 --

A ja jednak nie dałem rady odstawić benzo... dziś byłem u mojej psychiatrki i doszliśmy do wniosku że narazie jeszcze wróce do tej dawki co bralem :(
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez blanca 27 paź 2011, 22:30
Od lat (głównie dzięki lekarzom) mam do czynienia z benzo i to już wypróbowałam większości z naszego 'skromnego rynku'. Jednak największy problem mam z xanaxem, biorę go 4 lata i obecnie jestem na etapie 4x2mg. Nie wyobrażam sobie bym mogła zmniejszyć dawkę, albo co więcej z niego zrezygnować:-| tym samym trwam tak w błędnym kole.. że aż żyć się nie chce :(
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
18 paź 2011, 15:07
Lokalizacja
Wrocław

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez shinobi 28 paź 2011, 07:32
blanca, myślę, że dałabyś radę zrezygnować z Xanaxu, choć pewnie kosztowałoby Cię to trochę nerwów, może nawet pracę, albo szkołę, ale to da się zrobić, naprawdę.
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 28 paź 2011, 16:11
Zastanawiam się czy by nie spróbować jednak jeszcze raz odstawić benzo....
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 paź 2011, 17:34
Misiek_NL, Albo słuchasz się psychiatry, albo siebie? To jaki ma sens w ogóle chodzenie do niej?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 28 paź 2011, 17:37
Monika1974, Masz racje... nie będę narazie odstawiał benzo.
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 paź 2011, 17:40
Misiek_NL, Ale Ty jesteś niezdecydowany!
Musisz sobie coś postanowić i się trzymać jednej decyzji!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do