Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Lucyfer 20 lip 2016, 13:06
Fiorella89, ze środkami czystości raczej problemu nie będzie, ale takie ostre rzeczy to raczej tylko za pozwoleniem. W sumie też zależy od ośrodka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
24 maja 2016, 00:11

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Fiorella89 20 lip 2016, 16:38
yhm, rozumiem, czyli musiałabym się dowiedzieć, bez sensu nawet zadawać im takie pytanie, pomyślą, że jakaś wariatka, która chce samobója tam sobie zadać ;/
"Poza Mną" Marta Bijan

- ZOMIREN 2 mg dziennie (od kilku lat!!!)

<uzależniona, nerwica lękowa, fobia społeczna, agorafobia?, depresja?>
<pogubiona, benzo mnie uratowało, teraz mnie niszczy>

NIE WIEM CO ROBIĆ... (SILNA NERWICA, UZALEŻNIENIE OD ALPRAZOLAMU-BEZNO)
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
04 maja 2016, 21:21
Lokalizacja
wielkopolska

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Lucyfer 20 lip 2016, 17:21
pytać zawsze można
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
24 maja 2016, 00:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 21 lip 2016, 07:51
Ja odstawiam clonazepam, z 2mg jestem obecnie na 0,5mg, na razie nie mam problemów.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez vica 22 lip 2016, 18:20
Fiorella89 napisał(a):Czy jeśli zdecyduję się na ten ośrodek detoksykacyjny w szpitalu to jakie rzeczy osobiste mam ze sobą zabrać? jak ja tam umyję sobie włosy przez 4 tygodnie pobytu, bo tyle oznaczył mi lekarz prowadzący, który chce wypisać mi skierowanie. Czy można zabrać ze sobą takie rzeczy jak np.golarki, nożyczki ???

Nie mozna nic co ma kabel np. suszarka do włosów. Zadnych leków, czy nawet parafarmaceutyków. 4 tyg to bardzo krótko. Mi powiedziano 2-4 misiace
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
26 mar 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez horr 02 sie 2016, 19:29
Chciałem się tylko pochwalić, że już prawie dwa miesiące nie biorę żadnych benzosów! Najgorsze były pierwsze trzy tygodnie, potem drgawki i psychozy stopniowo minęły i została tylko deprecha, ale tę zwalczam sertraliną. Obecnie czuję się świetnie, pamięć i koncentracja wróciły (w końcowej fazie brania miałem je tak osłabione, że potrafiłem wrócić ze sklepu, a godzinę później znowu się ubierać, bo zapomniałem, że w nim byłem). Intelekt również powrócił, by gdy wspominam ostatni prawie rok, przez który brałem, byłem tak infantylny, podejmowałem tak idiotyczne decyzje (nie widząc w nich wtedy niczego nieracjonalnego), jakby dosłownie ubyło mi kilka punktów IQ.
Nie byłem widocznie w aż tak złym stanie, skoro udało mi się przejść przez to samemu, bez wizyty na oddziale, co nie zmienia faktu, że mam za sobą jeden z najgorszych okresów w życiu. Przypominając go sobie, za nic nie mam ochoty do tabletek wracać, mimo że były nieocenione jeśli chodzi o lęki.
Pozostał jedynie bałagan w życiu, ale jakoś go ogarniam...
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
01 lip 2015, 14:21

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 06 sie 2016, 20:33
Jestem czysty od benzo już ponad miesiąc, brałem od 5 lat alprazolam.
Siedzę aktualnie w szpitalu na oddziale podwójnych diagnoz w Krakowie,
gdzie leczę swoje uzależnienie od benzo i narkotyków.
Najgorsze jest to że nie widzę żadnego sensu i zysku z odstawienia benzo,
co z tego że jestem czysty ? nic.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Monster6 06 sie 2016, 20:39
dr. Psycho Trepens, Olę i wenlę dają ci na odstawienie benzo czy na coś konkretnego?
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
Bezlekowo
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
988
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 06 sie 2016, 20:59
Monster6 napisał(a):dr. Psycho Trepens, Olę i wenlę dają ci na odstawienie benzo czy na coś konkretnego?


Dają na zaburzenia depresyjno-lękowe i zab. osobowości.
Nic konkretnego nie mam na odstawkę benzo, tylko hydroksyzynę 3x dziennie.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez vica 09 sie 2016, 22:55
dr. Psycho Trepens napisał(a):Jestem czysty od benzo już ponad miesiąc, brałem od 5 lat alprazolam.
Siedzę aktualnie w szpitalu na oddziale podwójnych diagnoz w Krakowie,
gdzie leczę swoje uzależnienie od benzo i narkotyków.
Najgorsze jest to że nie widzę żadnego sensu i zysku z odstawienia benzo,
co z tego że jestem czysty ? nic.

widzę , ze jesteś z Wawy, to dlaczego siedzisz w szpitalu w Krakowie?
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
26 mar 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 11 sie 2016, 18:10
vica napisał(a):widzę , ze jesteś z Wawy, to dlaczego siedzisz w szpitalu w Krakowie?


Bo w Warszawie nie ma nigdzie oddziału dla ludzi z podwójną diagnozą czyli uzależnienia + zaburzenia.
W Polsce są aktualnie tylko 4 takie oddziały, w tym - jeden w Krakowie.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez vica 16 sie 2016, 14:04
dr. Psycho Trepens
możesz napisać jak wygląda taki typowy dzień na oddziale detoksykującym
i co dają przy detoksie od benzo?
Ja wybieram się na Sobieskiego ( F3)
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
26 mar 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 16 sie 2016, 21:33
Długo tu mnie nie było. Ale z tak ciekawości zapytam - ile mg braliście benzo dziennie (w moim przypadku clonazepam), jak długo braliście? Pytam, bo już jestem tzw. wiekowy do Was mili, a brałem 21 lat 2 mg, jak wypiłem co nieco - to i do 4-6mg(ale to było naprawdę rzadko), zszedłem przez chyba rok temu do 0,5 mg clonazepamu i nie piłem w ogóle podczas schodzenia. Ale jak doszedłem do dawki 0,25 mg, to tak mną "poturbowała", że przez tydzień wytrzymałem i spowrotem wszedłem na 0,5 mg clona. I tak od 2 lat funkcjonuję funkcjonuję ok. Dziś nie powiem, że nie wypiję, ale nie są to duże ilości i rzadko się zdarzają, ale jak wypiję- na drugi dzień biorę 1 mg i wszystko w porządku. W związku z powyższym "młodzi wiekiem i stażem" = co się stało, że potrzebujecie odwyku? Czy tolerka u Was rosła, czy braliście więcej i czemu? ciekawi mnie ten problem benzo, bo ja brałem 20 lat i nie wiedziałem, że jestem, że jestem uzależniony!! Aczkolwiek teraz mi nie przeszkadza łyknięcie te 0,5mg - normalnie funkcjonuję i normalnie pracuję. Pozdrawiam

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam Andrzej :uklon:
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez konwali@ 16 sie 2016, 22:08
andrzej57 napisał(a):Długo tu mnie nie było. Ale z tak ciekawości zapytam - ile mg braliście benzo dziennie (w moim przypadku clonazepam), jak długo braliście? Pytam, bo już jestem tzw. wiekowy do Was mili, a brałem 21 lat 2 mg, jak wypiłem co nieco - to i do 4-6mg(ale to było naprawdę rzadko), zszedłem przez chyba rok temu do 0,5 mg clonazepamu i nie piłem w ogóle podczas schodzenia. Ale jak doszedłem do dawki 0,25 mg, to tak mną "poturbowała", że przez tydzień wytrzymałem i spowrotem wszedłem na 0,5 mg clona. I tak od 2 lat funkcjonuję funkcjonuję ok. Dziś nie powiem, że nie wypiję, ale nie są to duże ilości i rzadko się zdarzają, ale jak wypiję- na drugi dzień biorę 1 mg i wszystko w porządku. W związku z powyższym "młodzi wiekiem i stażem" = co się stało, że potrzebujecie odwyku? Czy tolerka u Was rosła, czy braliście więcej i czemu? ciekawi mnie ten problem benzo, bo ja brałem 20 lat i nie wiedziałem, że jestem, że jestem uzależniony!! Aczkolwiek teraz mi nie przeszkadza łyknięcie te 0,5mg - normalnie funkcjonuję i normalnie pracuję. Pozdrawiam

Będę wdzięczny za każdą odpowiedź. Pozdrawiam Andrzej :uklon:

Witaj :)
to może ja się wypowiem ;-) zajrzałam tutaj dziś po długiej nieobecności nie będę ukrywać, że z nudów, gdyż leżę w łóżku z angina.
Ja też przez długie lata zazywalam clonazepam i nadal zazywam. Kiedyś w dawce 2 mg, potem 1 mg i przez 10 lat po 0,5 mg.
Zdarzyło mi się zupełnie odstawić benzo lecz okoliczności rodzinne doprowadziły do powrotu do clona w dawce 0,25 - 0,5 mg dziennie. Niestety jak na razie nie odstawiam tej dawki :/ może gdzieś w głębi duszy bardzo bym chciała znowu nie brać tego leku. Ja również normalnie funkcjonuję, pracuję zawodowo itp. Nigdy nie byłam na detoksie lecz sama zmniejszalam dawki leku.
Nie wiem czy moja wypowiedź Andrzeju Ci pomogła, jeśli tak to dobrze. Jeśli masz pytania, chętnie odpowiem. Pozdrowienia:)
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
26 gru 2013, 19:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 6 gości

Przeskocz do