Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Dzoszua 22 maja 2016, 17:29
No wcale sie nie dziwie ze piszesz praktycznie bez patrzenia na klawiature. Po napisaniu tak wielu wypowiedzi , ktore moglbym okreslic mianem steku hipochondrycznych bzdur jest to normalne. Poswieciles tylko 5 minut na napisanie tego elaboratu? Naprawde jestem jestem pewien podziwu zwlaszcza ze czas poswiecony na pisanie po 2 w nocy liczy sie potrojnie. Kaja123 bylem warzywkiem?? Gorzej ja bylem zaklamanym gnojem wynoszacym z domu wartosciowe rzeczy byle by miec pieniadze na tabletki. Zapozyczalem sie w najblizszej rodzinie zeby moc kupic 5 paczek zolpi na necie , bo lekarze psychiatrzy(dilerzy) ktorych mialem zbudowana juz cala siatke w swoim wojewodztwie nie chcieli mi juz wypisywac recept. Fizyczne wychodzenie z tego uzaleznienia moge okreslic jednym slowem horror, przez 3 miesiace codziennie myslalem o tym zeby rzucic sie pod pociag tak bardzo cierpialem. Tym bardziej po przejsciu tego koszmar wrocila mi ochota na zycie.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 paź 2015, 16:45

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 22 maja 2016, 18:32
Dzoszua napisał(a):Kaja123 bylem warzywkiem?? Gorzej ja bylem zaklamanym gnojem wynoszacym z domu wartosciowe rzeczy byle by miec pieniadze na tabletki.

No podziwiam i gratuluję. Tylko dlaczego zajadałeś się tym swiństwem w takich ilościach i jak do tego doprowadziłeś? Co spowodowało że sięgnąłeś po to i doszedłeś do takich masakrycznych dawek?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Dzoszua 22 maja 2016, 18:56
Z pewnoscia uzaleznilem sie bo mam multum nie rozwiazanych problemow psychicznych dreczacych mnie od wczesnej mlodosci, ktore powinny zostac przepracowane u certyfikowanego psychologa badz psychiatry ;]
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 paź 2015, 16:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 22 maja 2016, 21:11
Dzoszua napisał(a):No wcale sie nie dziwie ze piszesz praktycznie bez patrzenia na klawiature. Po napisaniu tak wielu wypowiedzi , ktore moglbym okreslic mianem steku hipochondrycznych bzdur jest to normalne.


Dzoszua, twoja ocena moich wypowiedzi nie ma dla mnie żadnego znaczenia :blabla: ..ponieważ nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem, co najwyżej przemądrzałym, chojraczącym cwaniaczkiem (w tym miejscu pokazuję Ci wysoko zadartego ku górze palca!)

Dzoszua napisał(a):Z pewnoscia uzaleznilem sie bo mam multum nie rozwiazanych problemow psychicznych dreczacych mnie od wczesnej mlodosci, ktore powinny zostac przepracowane u certyfikowanego psychologa badz psychiatry ;]


Nie, skąd, jakie problemy (?!) Ćpałeś 20 tabsów dziennie przez 3 lata,bo jesteś po prostu "miłośnikiem" lub "koneserem" pigułek! śmiej się, ironizuj, do woli (nie załuj sobie!), ale to Ty jesteś śmiesznym człowieczkiem, strasznie błaznujesz, a przyszłość i tak Cię zweryfikuje :?
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 22 maja 2016, 21:26
Przemek_44, będę miał dla Ciebie pytanie ale to nie dzisiaj odnośnie klonazepamu.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9023
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 22 maja 2016, 21:38
Spoko JERZY62, jeśli tylko będę znał odpowiedź :? napisz, kiedy będzie Ci pasowało..pozdr
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 22 maja 2016, 21:46
Przemek_44 napisał(a):
Dzoszua napisał(a):Z pewnoscia uzaleznilem sie bo mam multum nie rozwiazanych problemow psychicznych dreczacych mnie od wczesnej mlodosci, ktore powinny zostac przepracowane u certyfikowanego psychologa badz psychiatry ;]


Nie, skąd, jakie problemy (?!) Ćpałeś 20 tabsów dziennie przez 3 lata,bo jesteś po prostu "miłośnikiem" lub "koneserem" pigułek! śmiej się, ironizuj, do woli (nie załuj sobie!), ale to Ty jesteś śmiesznym człowieczkiem, strasznie błaznujesz, a przyszłość i tak Cię zweryfikuje :?

Odpuść gościowi - nie chce niech nie pisze jego sprawa. Wiadomo że z jakiegoś powodu łykał i to ilości brrr. Byłam ciekawa ot tyle :-)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 22 maja 2016, 22:34
nie biorę nic na sen.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Dzoszua 22 maja 2016, 22:53
Gwoli scislosci , zolpidem zaczalem brac nasennie przy rwie barkowej , tabletki wspaniale niwelowaly bol wiec zaczalem je brac rowniez w dzien zeby moc pracowac , traumatyczna historia oczywiscie powiazana z wczesnym dziecinstwem. Powinienem byc dla Ciebie autorytetem przesmieszny czlowieczku ,wylizalem sie niecale 4 miesiace po calkowitym odstawieniu tabletek i normalnie funkcjonuje w spoleczenstwie, bez psychoterapii. Tworzysz religie, wymysl jeszcze 12 krokow wychodzenia z benzo , zaloz klub anonimowych benzodiazepinowcow , i idz do DDtvn opowiedziec swoja historie oczywiscie nie zapomnij zalozyc duzych ciemnych okularow. PS zapowiadales ze abdykujesz a ty dalej swoje .... zalosne jak mozna z rzucanaia benzo stworzyc filozofie zycia.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
25 paź 2015, 16:45

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 23 maja 2016, 00:01
Dzoszua Być może jesteś człowieku tym nielicznym przypadkiem bezsenności i wtórnego uzależnienia od leków nasennych typu Zolpidem spowodowanej chorobą organiczną, typu ból kręgosłupa, rwa barkowa i nie masz żadnego podłoża neurotycznego, głębszych zaburzeń, typu nerwica, fobia, napady paniki, agorafobia, ani żadnych tego typu wewnętrznych problemów i predyspozycji do nałogów ?? i wystarczy wyleczyć rwę barkową, zastosować inne leki i po problemie (nie wiem)..

A może twoja rwa barkowa była tylko początkiem przygody z tymi lekami, a później tabletki wspaniale "wkomponowały" Ci się w twoją codzienność, krajobraz i przypasowały na napięcie, stres codzienny, lub jakieś nieuświadomione ukryte problemy ?? Również nie wiem..

Zarówno benzo (lub o podobnym działaniu Zolpidem, Zopiclone, Zaleplon) są świetnymi miorelaksantami, rozluźniają wszystkie mięśnie szkieletowe tym samym przynoszą ulgę w bólach mieśniowych, stosowane są zarówno w nerwicach, jak i w bólach kręgosłupa (np myolastan przy rwie kulszowej), ALE! ..nie GENERALIZUJ, NIE OBRAŻAJ, NIE NAŚMIEWAJ SIĘ może z innych ludzi (i różnych form pomocy terapeutycznej), którzy cierpiąc na różnego rodzaju problemy wewnętrzne, wynikające z trudnego dzieciństwa, różnych przeżytych traum, przemocy psychicznej i fizycznej, gwałtów, molestowania seksualnego, którzy się uzależnili, bo poszli po pomoc do psychiatry, dostali benzodiazepiny i teraz walczą z nałogiem..

Ja leczę się z fobii społecznej wynikającej z zaburzenia osobowości typu "U", przez dwa lata po całkowitym odstawieniu benzo cierpiałem na silną wtórną agorafobię, z derealizacją, być może o takich rzeczach nie masz nawet pojęcia ?! Nie uczestniczę w 12 krokach, nie prowadzę mitingów, ostatnio chodzę bez okularów, dziś byłem pół dnia poza domem, w parku krajobrazowym (również bez okularów)

BYĆ MOŻE na mojej stronie (blogu) w bliższej lub dalszej przyszłości planuję zrobie "comming out", czyli upublicznie swoje dane, tożsamość, zdjęcie (również bez okularów), a Ty będziesz miał tyle jaj, żeby opowiadać o swoim uzależnieniu (wtórnym, czy jakim tam ?) podając swoje imie i nazwisko, zdjęcie ?
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 23 maja 2016, 00:03
wieslawpas napisał(a):nie biorę nic na sen.
Gratuluje i wielki SZACUN !!!! :uklon: :uklon: :uklon: :D
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 24 maja 2016, 15:25
To raczej nie do końca trafny wątek ale spytam. Warto przed rozmową o pracę zarzucić trochę alpry? Tak 0.25 powiedzmy? Jakoś bardzo się nie stresuję ale wiem, ze wyglądam na znerwicowanego, bo ostatnio mi znajoma mówiła, że zachowuje się jakbym odstawił amfe....a wydawało mi się żenjestem raczej spokojny. Nie lubię brać benzo i się wystrzegam ale może warto na tę rozmowę. Jak sądzicie?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 24 maja 2016, 15:33
Trudno powiedzieć, nie wiem jak działa na Ciebie taka ilość i w ogóle benzo (?) jeśli używasz doraźnie, nie jesteś uzależniony, nie prowadzisz samochodu, a musisz na teraz..to wszystko jest dla ludzi, tyle że "kij ma dwa końce", będziesz bardziej wyluzowawny, ale umysł twój, rezolutność może spaść..
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 24 maja 2016, 15:49
Taka ilość działa dość subtelnie. Jednak lepiej chyba wziąć mniej niż żeby się jęyk plątał. Po 1mg odbijam się od ścian z tym, że serio brałem może 5-7 razy w życiu alprę. Ostatnio to jakieś pół roku temu.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do