Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 30 kwi 2012, 20:29
Z jednej strony powinnam być zadowolona, że dawka jest bardzo mała, ale z drugiej strony jestem załamana, że zejść nie idzie.. to samo tyczy się wenli.. k.... że mnie nikt nie zaciągnął do psychologa jak byłam jeszcze dzieckiem.. ciekawe czy kiedykolwiek się od tego uwolnię..
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 30 kwi 2012, 20:35
ja byłem u psychola jak miałem z 12 lat. Kilka miesięcy nawet chodziłem. Jak to bywa u spychoterapeutów, był to czas zmarnowany ;)

-- 30 kwi 2012, 20:35 --

ja byłem u psychola jak miałem z 12 lat. Kilka miesięcy nawet chodziłem. Jak to bywa u spychoterapeutów, był to czas zmarnowany ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 30 kwi 2012, 20:47
Michuj, Bzdura. Na psychoterapię mam zamiar chodzić jeszcze kilka lat, teraz zaczynam 2 rok.. prochy łykałam bezmyślnie przez 12 lat. Porównuję efekty...
Zabieram się powoli za napisanie konkretnego postu na ten temat...
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 30 kwi 2012, 20:48
ala1983, czekam z niecierpliwością na ten post :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez socjopatia 19 maja 2012, 09:39
Ja stosuję metodę "strzykawkową" przy odstawianiu.
Biorę teraz 2mg relanium,wiem,że to mało,ale i tak czułam nieprzyjemne objawy,gdy próbowałam odstawiać.
Teraz rozpuszczam sobie tą tabletkę w letniej wodzie i systematycznie zmniejszam dawkę,tzn. w pierwszy dzień odessałam 1ml,w drugi 2ml,w trzeci dzień 3ml,itd.
Teraz jestem przy -5ml,wiem,że to malutko,ale takie stopniowe jest znacznie lepsze.
Można oczywiście dzielić tabletkę,ale wtedy zawsze można ułamać więcej albo mniej..dla mnie ta metoda jest ok,muszę się zmuszać do wypicia (ble),nie wiem oczywiście co będzie gdy zejdę do 1mg,ale na razie o tym nie myślę..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
162
Dołączył(a)
16 mar 2007, 21:02
Lokalizacja
Kraków

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Stonka 25 maja 2012, 18:41
Czy przy nei ukrywam bardzo silnym uzaleznieniu moze byc tak,ze gdy przestaje dzialac lek i jestem na glodzie, to objawy przypominaja akatyzje - niemoznosc ustania, niewyobrazalne napiecie, niepokj, jakby sie chcialo ze skory wyskoczyc, niemoznosc skoncentrowania sie na niczym...bo nie wiem czy to od bzd czy mam akatyzje...i do tego POTWORNE napiecie seksualne...prosze odpiszcie jesli ktos sie z tym zetknal
Offline
Posty
448
Dołączył(a)
05 mar 2012, 17:47

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez zakręcona 25 maja 2012, 20:08
Stonka, wszystko co opisujesz jest objawami ostawiennymi i beda utrzymywaly sie jeszcze dosc dlugo,chociaz ja niepamietam bym miala napiecie seksualne (cokolwiek przez to rozumiesz). Mam nadzieje ze odstawiasz benzo stopniowo.
Offline
Posty
173
Dołączył(a)
13 paź 2011, 22:01

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 25 maja 2012, 22:12
socjopatia, ciekawa metoda. Na szczęście mnie już nie dotyczy :D
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez err 26 maja 2012, 11:16
Ja odstawiam od 3 dni benzo z 4-8mg brałem, z dnia na dzień zszedłem do 0 i nic mi nie jest i mam nadzieję, że tak będzie.
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
399
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Monika* 26 maja 2012, 11:55
err, :great:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 26 maja 2012, 12:44
err, po kilku dniach przychodzi fala kulminacyjna. Też miałem pełno takich zajawek. Ale powodzenia :)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ladywind 26 maja 2012, 12:46
err napisał(a):Ja odstawiam od 3 dni benzo z 4-8mg brałem, z dnia na dzień zszedłem do 0 i nic mi nie jest i mam nadzieję, że tak będzie.


Życzę Ci tego
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 26 maja 2012, 14:15
err, Michuj może mieć rację, oby w Twoim przypadku tak sie nie stało. Też Ci tego życzę.

-- 26 maja 2012, 13:19 --

Stonka napisał(a):Czy przy nei ukrywam bardzo silnym uzaleznieniu moze byc tak,ze gdy przestaje dzialac lek i jestem na glodzie, to objawy przypominaja akatyzje - niemoznosc ustania, niewyobrazalne napiecie, niepokj, jakby sie chcialo ze skory wyskoczyc, niemoznosc skoncentrowania sie na niczym...bo nie wiem czy to od bzd czy mam akatyzje...prosze odpiszcie jesli ktos sie z tym zetknal


Do dzisiaj nikt z forumowiczów nie potrafi mi odpowiedzieć czy to są objawy akatyzji, bo też już o tym pisałam, ale moim zdaniem tak. Ogromnie trudno się tego pozbyć i jest to bardzo duże cierpienie. Ja tak mam ilekroć próbuję zejść do 0.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 26 maja 2012, 14:38
Schodziłem z 4 mg do 2. Później dosyć szybko zszedłem do 0,5. Później dobry miesiąc redukowałem o 1/4 tablety co tydzień. Jeszcze idealnie nie jest, ale to minie.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do