Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 00:45
Kaja123 to są takie parosekundowe przebłyski normalności w których jestem tu i teraz. To jest takie fajne uczucie jakby mi ktoś przełączył pstryczek w głowie i odrealnienie znika, a ja czuję się normalnie tak jak to było jeszcze przed braniem alproxu.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 28 sty 2016, 00:47
Ryfka napisał(a):Kaja123 to są takie parosekundowe przebłyski normalności w których jestem tu i teraz. To jest takie fajne uczucie jakby mi ktoś przełączył pstryczek w głowie i odrealnienie znika, a ja czuję się normalnie tak jak to było jeszcze przed braniem alproxu.

ale tzn że masz jakieś odrealnienia jeszcze? długo to trwa takie odrealnienie - czasowo?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez achino 28 sty 2016, 00:50
Hahaha, mówiłem, ze niespełna rozumu.
Fevarin 100, Trittico 15 mg (okruszek), Alpragen 0,5
Zolpidem, Phenibut
(to jest tragedia ! jeszcze po łbie mu chodzą GBL , kodeiny i inne odrdzewiacze ! Szok !Wóda go za mało niszczy. )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
776
Dołączył(a)
05 kwi 2015, 12:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 00:57
Kaja123 to trwa od chwili kiedy uzależniłam się od Alproxu bo wtedy już dawka była za mała i dostałam ataku paniki
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 01:00
Achino niech Ci świeci! Ja jestem niespełna rozumu,a Ty jesteś mądry. Odstaw tą resztę tabsów to będziesz śpiewał inaczej.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 28 sty 2016, 01:01
Ryfka napisał(a):Kaja123 to trwa od chwili kiedy uzależniłam się od Alproxu bo wtedy już dawka była za mała i dostałam ataku paniki

to Ty masz cały czas odrealnienie kilka lat ? jestem w szoku przyznam. Myślałam ze czujesz się normalnie masz tylko czasami jakieś objawy krótkie i o tym piszesz. Bo ja jak odstawiałam to na początku było bardzo trudno i były powroty, załamki że się nie uda do tego terapia ale powoli powoli zaczęłąm czuć się normalnie miewałam tylko objawy odstawienne i tak jak pisałam już później długo bardzie psychiczne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 01:09
Tak tylko po odstawieniu alpry na dobre ono się bardzo zwiększyło,a później stopniowo słabło. Teraz już jest bardzo słabe i pojawiają się prześwity. Kaja ja myślę że u mnie to mija tak powoli dlatego że piję kawę i to dużo,a jak wiadomo kawa potęguje lęki i to cholerstwo tak długo mnie trzyma.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 28 sty 2016, 01:19
Ryfka napisał(a):Tak tylko po odstawieniu alpry na dobre ono się bardzo zwiększyło,a później stopniowo słabło. Teraz już jest bardzo słabe i pojawiają się prześwity. Kaja ja myślę że u mnie to mija tak powoli dlatego że piję kawę i to dużo,a jak wiadomo kawa potęguje lęki i to cholerstwo tak długo mnie trzyma.

no to współczuję serio ale nie ma to nic wspólnego z tym że jesteś zdrowa jak pisałaś wyżej bo zdrowi ludzie tak sie nie czują . Jakas masakra tyle lat mieś ciągły lęk i teraz dopiero czuć parosekundowe przebyłyski normalności. Nie chce nic sugerować ale wygląda to nie na objaw odstawienny tylko na powrót objawów nerwicy i wzięłąś to na przetrzymanie a nie na zlikwidowanie przyczyny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 01:35
Kaja123 wątpie w to żeby to był nawrót nerwicy lękowej bo ja takiej nigdy nie miałam. Byłam co prawda trochę nerwowa ale lęków wogule nie miałam,a dostałam ich dopiero po Alprze to są bardzo silne leki. Nie wiem czemu moja lekarka nie wypisała mi np relanium tylko odrazu wpakowała mnie w tak silne leki przeciwlękowe.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 01:59
O kurczę olśniło mnie że Dżoszua i Achino to jeden i ten sam typek! Który nie cierpi kobiet! Więc się już teraz nie dziwię skąd te bluzgi i negatywne nastawienie do mnie.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 28 sty 2016, 12:03
Ryfka napisał(a):Kaja123 wątpie w to żeby to był nawrót nerwicy lękowej bo ja takiej nigdy nie miałam. Byłam co prawda trochę nerwowa ale lęków wogule nie miałam,a dostałam ich dopiero po Alprze to są bardzo silne leki. Nie wiem czemu moja lekarka nie wypisała mi np relanium tylko odrazu wpakowała mnie w tak silne leki przeciwlękowe.

Ja w ogóle nie rozumiem po co Ci nawet byłoby relanium jak piszesz że nie miałaś lęków i że zażywałaś tak silny lek przeciw lękowy nie mając lęków. Jaką on Ci ulgę przynosił? Byłaś trochę nerwowa i z tego powodu poszłaś do lekarza po leki? Nic Ci więcej nie dolegało? Zaskakujące przyznam dla mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 13:21
Kaja123 ja miałam wtedy trudny okres w życiu bo zmarł mój ukochany tato. Nie mogłam spać przez kilka nocy ,a wiadomo że jak człowiek jest niewyspany to jest nerwowy. I ta wypisała mi odrazu Alprox który zadziałał na mnie idealnie i już po 2 tygodniach jego łykania 2razy dzienie po 0,5 mg byłam uzależniona na maxa.Zresztą ja mam sklonności do uzależnien kawa,papierosy.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 28 sty 2016, 13:35
Ryfka napisał(a): po 2 tygodniach jego łykania 2razy dzienie po 0,5 mg byłam uzależniona na maxa.Zresztą ja mam sklonności do uzależnien kawa,papierosy.
to też dziwne. bo że się uzależniłaś w tak krótkim czasie to jeszcze ale żeby mieć takie objawy odstawienne i tyle lat to szok! Ja tam długie lata łykałam (podobnie jak większość tutaj)i takich objawów nie miałam. Te fizyczne są jakiś czas potem jakieś małe "nawroty" dłużej te psychiczne bo taki mam mechanizm radzenia sobie z lękiem. dziwne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 sty 2016, 14:52
Kaja123 tak to już niestety jest że po jednych odwyk spływa jak po kaczce,a u innych trwa to latami.Zresztą Profesor Ashton o tym już pisała.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do