Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez irek 77 28 wrz 2015, 12:16
Witam ja jestem rok od odstawienia clonozepanu a bralem28l w malych ilosciach a le tyle lat najgorsze to trzy miesiace ,a potem wszystko mija sto dni to sto dni umierania .Ale mowie wszystkim,naprawde warto po prostu jestem innym czlowiekiem .po prostu 28l bylem pijany bo tak dziala clonozepam.j DZISIAJ BIORE TYLKO 1.2 HYDROXIZINY 10 .Ale nie jestem zly na lekarza ktory mnie truł w tam tym czasie to byla pigulka szczescia.Nie wystapie tez w telewizji po prostuNIE.powodzenia.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
29 sie 2014, 20:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 28 wrz 2015, 14:36
irek 77, nie pisz głupot, że przez 28 lat chodziłeś jak pijany. To pytam jak funkcjonowałeś przez te lata w rodzinie, w pracy? Ja owszem brałem (kiedyś 2 mg) i biorę aktualnie 0,5 mg, ale normalnie przez cały okres 22 lat zażywania clona najnormalniej funkcjonuję. Musiałeś, niestety przedawkowywać ilość mg clona w stosunku do stanu w jakim byłeś. Ale chwała Ci,że nie masz problemu już z clonem, bo z tego co piszesz, to był dla Ciebie wielki problem, aczkolwiek dla mnie clon nie był i nie jest żadnym problemem, bo biorę taką dawkę, która mi pozwala najnormalniej się cieszyć się życiem!

A z tego co Ryfka pisze, Ty Irek powinieneś odstawiać clona 28 lat, a ja 22 lata. Litości................
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 wrz 2015, 15:00
Andrzej57 nie tyle czasu musi odstawiać! Tylko z tego co wyczytałam na forach tyle prawdopodobnie trwa powrót do stanu sprzed zażywania benzodiazepin.Ale to i tak zależy od organizmu człowieka jeden szybciej się oczyści z tego świństwa,a drugiemu zajmie to lata.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 28 wrz 2015, 15:45
Ryfka, to takie pierniczenie że organizm musi się oczyszczać przez lata. Ja brałem Tranxene 10mg przez kilka lat... 6-8 lat i odstawiłem w tym czasie... odstawianie mi zajeło jakiś miesiąc i jeszcze może przez tydzień czułem się nie tak, nie najlepiej a później już się czułem nie najgorzej. Tylko że w tym czasie miałem dobry okres że ciszyło mnie więcej życie bo wchodziłem w okres nadziei...
No a teraz znów biorę Tranxene 5mg i nie wiem czy mi ona w ogóle coś daje... a przy odstawieniu i później mam problemy i gorzej się czuje.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 wrz 2015, 17:44
Jerzy62 no to miałeś szczęście że Ci nic niebyło przy odstawce. Mnie dał porządnie po dupie ten odwyk! Na dzień dzisiejszy jest już ok! Została mi tylko derealizacja i depresjonalizacja ale mam już takie prześwity czystej świadomości. Więc mam nadzieję że i to też mi już za jakiś czas minie.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Jest_źle 28 wrz 2015, 18:15
Hej, jest dziś trzeci dzień bez normalnego spania, wzięłam w nocy stilnox, żeby pospać raptem 3 godziny. Dziś czuję cały dzień, że właściwie umieram. Już niemal chwytam za relanium, żeby dożyć do pierwszej psychoterapii. Powiedzcie, jak dożyć. Czy mogę wziąć relanium czy umierać? Boli mnie żołądek bardzo, niewiele mogę jeść. Może coś poradzicie? Bez spania nie daję rady.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Jest_źle 28 wrz 2015, 18:19
Ryfka,
jak długo byłaś na benzo?
Wiesz, dla lekarza wyjście z benzo było priorytetem. I ok. Tylko, co dalej? Czy bierzesz jakiś "lek", czy po prostu miałaś szczęście, że powód, dla którego zaczęłaś, nie istnieje?
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 28 wrz 2015, 18:36
Jest_źle, mi sie wydaje że te objawy które masz to w 90% objawy nerwicowe/depresyjne a 10% to objawy odstawienne.
Jak się nie ma powodu ( nerwicy ) przez który bierze się leki to odstawienie leków nie jest problemem wielkim wiem to po sobie.

Ryfka, jak się ma mniejsze problemy nerwicowe/depresyjne to odstawianie benzo można jakoś przeżyć i nie jest tak bardzo źle. Odstawianie benzo przy dużej nerwicy to masakra.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9017
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 28 wrz 2015, 18:59
Jest źle ja brałam 5 lat Alprox prawie nonstop doszłam do 6mg na dzień. Odstawiłam z dnia na dzień bez żadnych leków zastępczych. Wiesz co? Weź sobie na noc Apap Noc to zaśniesz ja tak robiłam bo też niespałam po parę nocy z rzędu
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Jest_źle 28 wrz 2015, 19:58
Jerzy, no właśnie, chyba tkwię w masakrze, też się obawiam, że to nerwica daje popalić. Było benzo, nerwica była stłumiona, nie ma benzo, jest masakra. Antydepresanty nie dla mnie, neuroleptyków się boję, zostaje psychoterapia?
Ryfka, tak zrobię! Spróbuję Apap Noc, żołądka mi chyba od razu nie rozwali! Dziękuję Ci!
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez buraczek58 29 wrz 2015, 07:17
Chroń Was Boże przed Lorafenem !
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
13 wrz 2014, 17:06

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Jest_źle 29 wrz 2015, 11:38
buraczek, co prawda to prawda. Chyba nie dotrwam, musze jakoś uspokoić żołądek, który wywraca się na drugą stronę.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
07 wrz 2015, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michaela 29 wrz 2015, 15:05
Jest_źle tak rozumiem to , jak nie śpi się w nocy , kiedyś pisałam o tym tu na forum kup sobie te tabletki te tabletki co Rafka brała , ale leprze i naprawdę bardzo skuteczne jest sen apoteks z melatonina , biorę ich od dawna i bez nich nie usnę , są bardzo skuteczne od razu pomagają, i noc cala masz spokojna , tylko jedna przed snem , nie mieszać z innymi lekami , naprawdę Tobie polecam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 lip 2014, 09:49
Lokalizacja
Daleko w swiecie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michaela 29 wrz 2015, 15:07
są ziołowe ale silne godzina przed snem , ja po nich odżyłam
liffe is beautiful, just need to know how to live
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 lip 2014, 09:49
Lokalizacja
Daleko w swiecie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do