Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez irek 77 18 mar 2015, 16:26
Witam wszystkich serdecznie, nie moge sie zgodzic z twoim lekarzem Andzeju,nie zgadzam sie z decyzja lekarza on tego nie sprobowal na sobie i co moze powiedziec,Andzeju warto tyle zrobiles a ktos to przekresla slowem sprobuj.tylko w naszy wieku musimy sie podepszec innym lekiem mi pomogl spamilan. Dziwie sie co za lekarz ze tak cie podsumowal a jak juz to by ci zapisal inny lek z benzo np,xanan tel lek uwania sie z ciala po 12 godzinach clon po 50 ,Nie daj sie ja juz 7 miesiac jest ciezko ale warto .pozdrowka.Nazwa generyczna (handlowa)5
Czas półtrwania (h)1
[aktywnego metabolitu]
Grupa docelowa2
Równoważnik
(10 mg diazepamu)3
Alprazolam (Xanax)
6-12
a
0.5
Bromazepam (Lexotan, Lexomil)
10-20
a
5-6
Chlordiazepoxide (Librium)
5-30 [36-200]
a
25
Clobazam (Frisium)
12-60
a,e
20
Clonazepam (Klonopin, Rivotril)
18-50
a,e
0.5
Clorazepate (Tranxene)
[36-200]
a
15
Diazepam (Valium; Relanium)
20-100 [36-200]
a
10
Estazolam (ProSom)
10-24
h
1-2
Flunitrazepam (Rohypnol)
18-26 [36-200]
h
1
Flurazepam (Dalmane)
[40-250]
h
15-30
Halazepam (Paxipam)
[30-100]
a
20
Ketazolam (Anxon)
30-100 [36-200]
a
15-30
Loprazolam (Dormonoct)
6-12
h
1-2
Lorazepam (Ativan)
10-20
a
1
Lormetazepam (Noctamid)
10-12
h
1-2
Medazepam (Nobrium)
36-200
a
10
Nitrazepam (Mogadon)
15-38
h
10
Nordazepam (Nordaz, Calmday)
36-200
a
10
Oxazepam (Serax, Serenid, Serepax)
4-15
a
20
Prazepam (Centrax)
[36-200]
a
10-20
Quazepam (Doral)
25-100
h
20
Temazepam (Restoril, Normison, Euhypnos)
8-22
h
20
Triazolam (Halcion)
2
h
0.5
Nie-benzodiazepiny, z podobnym działaniem4,5



Zaleplon (Sonata)
2
h
20
Zolpidem (Ambien, Stilnoct)
2
h
20
Zopiclone (Zimovane, Imovane)
5-6
h
15
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
29 sie 2014, 20:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 18 mar 2015, 17:54
Irek 77, być może Twoje odczucia z odstawianiem były inne, natomiast moje tak się nasiliły w grudniu jak zszedłem do o,5 clona - to objawy odstawienne książkowe, to byłyby pikuś, moje natomiast były tak okropne,że nie mogłem ich znieść Inny fakt,że Ty Irek byłeś na dawce 0,5mg przez 2 lata, a ja przez 8 m-cy schodziłem z dawki 2 mg (a i zdarzało się przedtem zarzucić i 4mg). I tak dużo zszedłem. Xanax brałem z 7 lat temu,to wcale nie czułem jego działania.Teraz muszę przez pół roku doprowadzić do jakiejś równowagi ten mój mózg(a przez to odstawianie nabawiłem się okropnych szumów i gwizdów w głowie, co mi nie ułatwia życia. Inny neurolog w lutym dał mi lek na krążenie mózgowe,bo mówił,że obkurczają się naczynia krwionośne,ale nie mogłem ich brać,bo byłem po nich pobudzony). Widzisz każdy ma inne odczucia. Będę brał z pół roku tą dawkę 0,5 mg 2 razy dzienne i może wówczas zdecyduję się odcinać raz na m-c z porannej dawki 0,006 mg. Dzisiaj po pracy zajechałem do tego psychiatry - neurologa,żeby dał mi stałe zlecenie do mego lekarza I kontaktu na wypisywanie clonazepamu i napisał "ładne" uzasadnienie: zaburzenia lękowe, uzależnienie od benzodiazepin. Po prostu nie myślę odwiedzać psychiatrów już, tylko pójść po receptę na moje leki, a czas pokaże jak będę funkcjonował. Sam pisałeś - jak wspomniałem - b. enigmatycznie, jest źle,ale będzie lepiej. Ale nie napisałeś o swoim samopoczuciu, pisałeś "jest ciężko". I jak to mogłem zinterpretować? Ważne,że masz za sobą większość negatywnych odczuć i z tego trzeba się cieszyć. Też jestem dobrej myśli. Pozdrawiam
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez procesor 19 mar 2015, 20:33
Witam
Chciałbym opisać mój przypadek
2 lata temu zacząłem brać zolpic po roku dawka dzienna 15 szt do tego zacząłem brać benzo i zaczęła się jazda,najpierw sedam 6 po 8 tabletek przestał działać poszedłem do lekarza przepisał mi signopam brałem do stycznia tego roku po 8 tabletek plus zolpic oczywiście. Pomimo brania leku zaczęły się objawy abstynencji ale nie wiedzialem po którym leku wziąłem zolpic i nie przeszło wiedziałem ze po signopam ie, od stycznia postanowiłem zredukować dawkę i coś ze sobą zrobić zacząłem brać relanium 5mg co noc,od tego poniedziałku redukcja dawki do 4mg i nie brałem zolpicu ale po przeczytaniu tego forum postanowiłem że będę brał pół tabletki na noc bo się wystraszylem ze dostanę jakiejś padaczki, mam pytanie 5mg relanium to dużo? Ile czasu zbijac dawki, pozdrawiam wszystkich i przepraszam za błędy piszę z telefonu :)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 mar 2015, 19:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 20 mar 2015, 10:08
5 mg to bardzo mało.Możesz spokojnie odstawić cold nic się nie stanie ;) Na początku trochę się pomęczysz ,a pozniej powinno być coraz lepiej.Kup apotex sen lub jakiś inny suplement na spanie.Padaczki nie dostaniesz ;)
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez procesor 20 mar 2015, 11:00
Ok dzięki na sen wspomagam się hydroksyzyna i działa, relanium 4mg w ogóle nie czuję biorę dlatego że właśnie obawiałem się padaczki lub objawów odstawiennych ale zrobię tak jak mówisz dzisiaj nie wezmę wcale zobaczymy co się zadzieje jeśli będzie ok to wywalam to gówno wszystko wynioslem do piwnicy mam tam pół apteki :) jeszcze raz dzięki za odpowiedź

-- 20 mar 2015, 18:29 --

Mam jeszcze jedno pytanie zolpic odstawie od razu po paru dniach wiem ze fizycznych objawów nie ma,bo w ostatnim roku brałem po 14 szt codziennie a teraz biorę pół tabletki i jest ok jak by miało mnie coś chwycić to już bym odczuł. Chodzi mi bardziej o relanium 5 mg odstawić od razu czy powoli? Bo diazepam długo w organizmie jest ok 70 godz chyba

-- 21 mar 2015, 09:57 --

Drugi dzień bez relanium na noc pół zolpa i 25mg hydroksyzyna, czekam na objawy odstawienne narazie nic się nie dzieje a czuję się nawet lepiej niż wczoraj bo zmniejszylem hydro, ciekawe kiedy się zacznie
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 mar 2015, 19:45

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michaela 21 mar 2015, 19:28
witam wszystkich bardzo milo, życzę wspaniałego weekendu :D
liffe is beautiful, just need to know how to live
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 lip 2014, 09:49
Lokalizacja
Daleko w swiecie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez procesor 21 mar 2015, 20:43
Witam Cię również
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 mar 2015, 19:45

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 21 mar 2015, 22:15
procesor dam Ci dobrą radę - nie wsłuchuj się za bardzo w swój organizm, nie myśl o objawach / skutkach odstawiennych, bo się nakręcisz niepotrzebnie, NIE CZEKAJ KIEDY "SIĘ ZACZNIE" :!: (nie wiem czy to nie było przyczyną u mnie?), żyj normalnie,zapomnij o jakimkolwiek uzależnieniu, łyknij sobie hydro i żyj dniem dzisiejszym (ja za bardzo się wsłuchiwałem i jakbym czekał na coś, czego się bałem.... i się doczekałem). Ja bym - dla Twego zdrowia psychicznego proponował nawet, nie wchodzić tu na forum przez jakiś czas - wiem z autopsji, zapomnisz o jakimkolwiek "niby uzależnieniu", a jak będziesz potrzebował pomocy, to wejdź, zapytaj, a dobre duszyczki tu na forum Ci na pewno pomogą. Pozdrawiam
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez procesor 21 mar 2015, 22:40
andrzej57 masz rację chyba za bardzo panikuje i czekam na ...niewiem sam na co.
Z tym forum to pewnie trochę racji masz ale jak czytam te posty to bardziej jestem przerażony niż nakręcony ale fakt dzisiaj mi przeszło przez myśl żeby tu nie zaglądać ale ze względu na dramaty jakie tu się dzieją,dzięki za radę
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 mar 2015, 19:45

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michaela 21 mar 2015, 22:41
andrzej57 powiem tak , ja dzięki temu ze tu wchodziłam w moich ciężkich chwilach to bylo bardzo pomocne dla mojej psychiki i mojego samopoczucia wiec na każdego to działa inaczej , kazdy z nas jest inny i każdy sam osobiscie musi doświadczyć tego czy to mu pomaga czy nie , a co do nakręcania się, to poniekąd masz racje , pozdrawiam Ciebie
liffe is beautiful, just need to know how to live
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 lip 2014, 09:49
Lokalizacja
Daleko w swiecie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 21 mar 2015, 22:58
Michaela cieplutko Cię pozdrawiam :!: Oczywiście na każdego inaczej forum działa - napisałem o sobie, a jak przeczytałem,że najgorsza dawka w schodzeniu to "wskakując" na o,5 mg i miałem po 5 dniach skutki, a raczej odczuwałem - więc Michaela trudno jak psycha każdego zadziała, dlatego napisałem do procesora jak to ja przeżywałem, a decyzja należy do Niego, aczkolwiek uważam,że trzeba każdego "nowicjusza" uprzedzić - gdybym ja wiedział, uwierz mi Michaela nie czytałbym wszystkich wpisów o skutkach odstawiennych, ale wszystko jest wpisane w scenariusz życia. Pozdrawiam Cię serdecznie.

-- 21 mar 2015, 23:06 --

procesor, proszę wycofaj się z forum na jakiś czas - NIE POTRZEBUJESZ RAD, A CZEKASZ ŻEBY TOBĄ TELEPAŁO?? Mi też trudno było się wycofać przez 7 m-cy, a jak odczuwałem skutki myślisz,że ktoś Ci pomoże,że forum?? musisz się z tym zmierzyć SAM, posłuchaj mnie, pewnie jesteś młody - żyj swoim życiem, łykaj ewentualnie tą hydroksyzynkę, ale wyłącz MYŚLENIE dotyczące objawów odstawiennych,bo się wp.....sz jak ja. Od serducha Ci życzę - decyzja należy do Ciebie. A miałem jeszcze "głupawkę", a zajrzę na forum - ZAPOMNIJ O FORUM NA 6 M-CY i nie czekaj na nic, HYDRO! POzdrawiam procesor
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez procesor 21 mar 2015, 23:33
Po 30 minutowej analizie doszedłem do wniosku ze masz rację po co to czytać i tak jak mówisz poradzę sobie sam wiec tak jak szybko tu wszedłem tak szybko znikam pozdrawiam wszystkich gorąco i dzięki za parę rad od was bądźcie zdrów pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
19 mar 2015, 19:45

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 21 mar 2015, 23:54
procesor, ZNIKAJ!!!! I nie czytaj tu nic, bo nic Ci niepotrzebne-gdybyś nie wiedział,że takie forum jest...?? znikaj, nie potrzebujesz pomocy! Pozdrawiam
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 26 mar 2015, 11:35
Ja tam przez pierwsze dni bez benzo tylko i wyłącznie czytałem wątki z odstawianiem i uzależnieniem.Dowiadując się ,że inni z tego wyszli pomagało psychicznie i motywowało żeby nie wrócić do nałogu w tym krytycznym początkowym etapie.Pochłaniałem seriale sezonami żeby tylko nie myśleć ,bo same myśli strasznie raniły.Jak już odeszły skutki fizyczne i się uspokoiło ,to zaczynałem powoli działać.Oczywiście to metoda dla tych którzy nie pracują,nie załozyli rodziny itd.
po 2-3 tygodniach to już kwestia charakteru ,jak się stanie w miejscu i nic nie działa ,to wszystko po jakimś czasie /cenzura/ strzeli i znów się wróci do nałogu.Wychodzenie do ludzi, jakies zainteresowanie to podstawa.Komputer ,internet lepiej omijać..
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do