Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 12 lut 2015, 22:56
z braku laku, na zimnego indyka odstawka 10 mg rolek,to dawka minimalna, żarło się znacznie więcej, mam nadzieję że jakoś to będzie....
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ZOK57 16 lut 2015, 15:30
Szczerze to głupoty pisałem , żałuje że biorę benzo.. Czy ktoś z was dostawiał klorazepan? biore obecnie 10 mg dziennie.

-- Pn lut 16, 2015 3:31 pm --

Odstawiał*

-- Pn lut 16, 2015 3:33 pm --

Od 14.10 do 5.11 od 20 do 30 ,średnia 25 mg relanium na dzień ,od 6.11 do dzisiaj Cloranxen w dawkach 30,20 a obecnie 10mg.mam szanse zejsc do zera?? ps. relanium mieszałem z zolpidemem , zolpidem odrzuciłem z dnia na dzień , wiem , wiem to już 4 miesiące ciągu ale czy uda mi się do zera? martwię się..
ZOK57
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 21 lut 2015, 13:04
Kochani, jestem świeżo po detoksie szpitalnym. Trzymali mnie dosyć krótko bo pięć tygodni...i cóż...jestem wyzerowana. Odtruwali mnie substytucją Cloranxenem. Do domu wróciłam trzy dni temu i lekarz zalecił brać jeszcze przez trzy tygodnie jedno relanium dziennie żeby organizm nie przeżył szoku odstawiennego. A więc z 6mg Clonazepamu dziennie udało mi się zejść do jednej tablety relanium! Jak przeżywałam detoks? Koszmarnie...< rozdrażnienie, bóle mieśni, niemożność chodu, bóle brzucha, mdłości, mimowolne ruchy kończyn, bóle głowy, spastyczność mięśni, niepokój, lęk, pot śmierdzący benzyną, zaburzenia smakowe i węchowe>. ALE Co najważniejsze, przeżyłam. Podstawowe leki zmienili mi na Wenlafaksynę 75mg i Pernazynę 200mg dziennie. Myślę, że to miało i ma duże znaczenie bo odeszły mi stany psychotyczne, paranoje, natrętne myśli i głosy < zatrucie benzo>. Jak się czuję dziś? Z tego względu, że jestem "świeża".....nie bardzo.
Jestem podminowana i dalej boli mnie całe ciało ze względu na sporą spastyczność. Z apetytem kiepsko...schudłam 3kg i czuję, że na tym się nie skończy. Ordynator Oddziału powiedział, że ten nieciekawy stan może utrzymywać się do dwóch miesięcy więc ja spokojnie sobie czekam aż nastąpi poprawa. I cóż...to chyba tyle...no i jeszcze jedno...jeżeli ktoś jest z woj. mazowieckiego polecam Oddział w Szpitalu w Przasnyszu - Ordynator Grzegorz Gadzała. Fajne warunki, ostry rygor i bez certolenia się poza tym sympatyczny personel. Oddział jest świeżo po remoncie więc naprawdę nie ma się do czego przyczepić...No.
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez huśtawka 21 lut 2015, 13:18
AddictGirl21,
Cieszę się że żyjesz i wyszłaś z tego cało.Pytałam o Ciebie,bo dawno Cie nie było i martwiłam się że coś złego Ci się stało.Trzymam kciuki za Ciebie :)
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 21 lut 2015, 13:19
Fajnie ,że prawie wyzerowałaś jednak przed tobą bardzo trudne zadanie..Musisz szybko zacząć coś robić ,bo po pojawieniu się pustki ,zaczniesz myśleć o benzo i powrotu.Jak staniesz w miejscu i nie będziesz nic robiła w kierunku poprawy życia,szukaniu zainteresowania to klapa.Mi też perazynę przepisali i nie powiem dobrze działała 8) Trzymam kciuki za Ciebie :smile:
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Enii 21 lut 2015, 19:54
AddictGirl21, juz Ci gratulowałam ale jeszcze raz gratuluję i trzymam kciuki :great: :great:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 21 lut 2015, 21:58
huśtawka, JużTuByłem, Enii, Dziękuję bardzo Kochani! ;)
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 21 lut 2015, 22:07
AddictGirl21, cieszę się, że się wreszcie do nas odezwałaś :great: Bardzo często myślałam o Tobie, ale nie miałam kogo spytać, co się z Tobą dzieje :roll:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez amelia83 21 lut 2015, 23:26
AddictGirl21, :**** :great: dobrze, że jestes :!: ;)

-- 21 lut 2015, 22:27 --

Obrazek
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 22 lut 2015, 12:32
AddictGirl21, :great: dalej trzymam kciuki :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 23 lut 2015, 09:42
AddictGirl21, :great: :great:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 23 lut 2015, 14:10
OD 2 tygodni jadę na rolkach 5 mg. Dostałem 2 paczki 2 mg i za kilka dni 4 mg, później co 10 dni redukcja o 1 mg aż do zera. I papa benzo, nigdy więcej. Jest ok generalnie :) Co mnie cieszy, jadę na trzeźwo i nie szukam sobie zamiennika. Jak do tej pory...
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ZOK57 25 lut 2015, 06:27
Schodzę do 5mg klorazepanu a biorę go już 16 tyg , schodzę z dawki 20 mg , 3majcie kciuki!

-- Śr lut 25, 2015 6:29 am --

Boję się...;/;/:(:(
ZOK57
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 25 lut 2015, 08:38
ZOK57, Powodzenia, trzymam kciuki :great:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do