Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michaela 31 gru 2014, 11:50
Dzien dobry Wszystkim kochani... nie długo pożegnamy stary rok 2014 .. wstąpimy w progi Nowego Roku 2015.. niech ten rok przyniesie nam wiele radości i szczęścia, niech będzie lepszy od tego starego , mniej łez więcej uśmiechu.. życzę tego sobie i Wam wszystkim.. serdecznie pozdrawiam :D

-- 31 gru 2014, 11:51 --



-- 31 gru 2014, 11:52 --

Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
liffe is beautiful, just need to know how to live
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 lip 2014, 09:49
Lokalizacja
Daleko w swiecie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 31 gru 2014, 13:43
Tą noc miałem przecudną,spałem jak niemowlak. Wczoraj trochę za dużo zahaczyłem tego clona,wystarczyłoby 0,5mg i potem wieczorem też o,5mg, gdyż jazdy zaczynały mi się z reguły w godzinach popołudniowych,a wieczorem to już masakra była. Także będę teraz brał rano i po południu po 0,5mg (ok.17-tej) - ten mój mózg musi się dostosować teraz żebym nie miał jazd wieczornych. A od wiosny - marca pomyślę o kolejnej odstawce z lekarzem. Na razie już mam dość tego schodzenia z 2 mg zszedłem do 1 mg.Być może w 2015 zejdę z 1 mg na 0,5mg i w 2016 roku może się mi się uda, ale na pewno nie takimi katuszami,jakie doznałem teraz. Dziś mija 7 miesięcy jak nie wypiłem grama alkoholu,ale też tu z forum się dowiedziałem dlaczego po wypiciu na drugi dzień mną telepało i sięgałem po 4-6mg clona, także alkohol poszedł w totalną odstawkę na wieki. Czas pokaże, a życie pisze nam scenariusz i nie ma co wybiegać z planami aż tak do przodu,trzeba się cieszyć z małych kroczków i żyć tu i teraz. Życzę Wszystkim dużo zdrowia i uśmiechu w 2015 roku - umiejmy cieszyć się z rzeczy małych! Pozdrawiam
Offline
obserwowany
Posty
188
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez huśtawka 31 gru 2014, 19:12
andrzej57 napisał(a):Tą noc miałem przecudną,spałem jak niemowlak. Wczoraj trochę za dużo zahaczyłem tego clona,wystarczyłoby 0,5mg i potem wieczorem też o,5mg, gdyż jazdy zaczynały mi się z reguły w godzinach popołudniowych,a wieczorem to już masakra była. Także będę teraz brał rano i po południu po 0,5mg (ok.17-tej) - ten mój mózg musi się dostosować teraz żebym nie miał jazd wieczornych. A od wiosny - marca pomyślę o kolejnej odstawce z lekarzem. Na razie już mam dość tego schodzenia z 2 mg zszedłem do 1 mg.Być może w 2015 zejdę z 1 mg na 0,5mg i w 2016 roku może się mi się uda, ale na pewno nie takimi katuszami,jakie doznałem teraz. Dziś mija 7 miesięcy jak nie wypiłem grama alkoholu,ale też tu z forum się dowiedziałem dlaczego po wypiciu na drugi dzień mną telepało i sięgałem po 4-6mg clona, także alkohol poszedł w totalną odstawkę na wieki. Czas pokaże, a życie pisze nam scenariusz i nie ma co wybiegać z planami aż tak do przodu,trzeba się cieszyć z małych kroczków i żyć tu i teraz. Życzę Wszystkim dużo zdrowia i uśmiechu w 2015 roku - umiejmy cieszyć się z rzeczy małych! Pozdrawiam

Jak Ty to osiągąłeś???Też tak chcę!!! :why:
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 31 gru 2014, 19:35
huśtawka, nic nie osiągnąłem jedynie zaczynają mnie odpuszczać objawy odwyku benzodiazepinowego i cały czas te myśli krążą jednak wokół tych clonów. :105:
Offline
obserwowany
Posty
188
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez huśtawka 31 gru 2014, 20:51
andrzej57 napisał(a):huśtawka, nic nie osiągnąłem jedynie zaczynają mnie odpuszczać objawy odwyku benzodiazepinowego i cały czas te myśli krążą jednak wokół tych clonów. :105:

Miałam na myśli alkohol...chciałabym nie pić od 7 miesięcy... :why:
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 31 gru 2014, 21:07
huśtawka często pijesz? Można wyjść, dużo osób w realu znam co wyszło z tego nałogu. Pewnie łatwo nie jest,ale próbuj, nikt za Ciebie tego trudu się nie podejmie. Napisz sobie plusy i minusy z picia i co przeważy? Odpowiedź znasz. Nie marnuj sobie życia. Tutaj na forum otrzymasz na pewno duże wsparcie od osób,które wyszły z nałogu. Każdy ma słabości,ale trzeba sobie z nich po prostu zdać sprawę, a przede wszystkim dojrzeć do pewnych decyzji. Wiadomo, upadki są zawsze, ale podnosimy się i zaczynamy od nowa. Życzę Ci aby się udało :D
Offline
obserwowany
Posty
188
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez huśtawka 31 gru 2014, 21:25
andrzej57, Ja dawno sobie zdałam z tego sprawę ale jest cholernie ciężko.Na razie nic mi się nie udaję tylko jeszcze bardziej brnę w to gówno.Na zamkniętą terapie mnie stać,a nic innego mi nie pomaga.Nie wiem co mam robić...
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 31 gru 2014, 21:47
huśtawka, wszyscy balują a my tutaj :lol: Nie jest tak źle, skoro w sylwka siedzisz przy kompie :brawo: Ważne,że jesteś świadoma i chcesz sobie pomóc i na pewno nadejdzie taki czas. Bądź dobrej myśli i życzę Ci oby 2015 rok był dla Ciebie łaskawszy i żeby Twoje pragnienia i marzenia się spełniły :yeah:
Offline
obserwowany
Posty
188
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 31 gru 2014, 21:52
andrzej57, też siedzisz w domu dzisiaj ? To tak jak ja i jeszcze paru desperatów :lol: Już nie te lata ( mówię o sobie ) :bezradny: Mam nadzieję, że ból głowy minął. Pozdrawiam ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez huśtawka 31 gru 2014, 22:04
andrzej57 napisał(a):huśtawka, wszyscy balują a my tutaj :lol: Nie jest tak źle, skoro w sylwka siedzisz przy kompie :brawo: Ważne,że jesteś świadoma i chcesz sobie pomóc i na pewno nadejdzie taki czas. Bądź dobrej myśli i życzę Ci oby 2015 rok był dla Ciebie łaskawszy i żeby Twoje pragnienia i marzenia się spełniły :yeah:

Dzięki.Ja także Tobie życzę wytrwałości w walce i pogody ducha,a widzę że takową raczej posiadasz :105:

-- 31 gru 2014, 21:05 --

Arasha,
Ważne że i na forum nie jesteśmy sami,a desperaci to dobre towarzystwo w sumie ;) :) U mnie to tez nie te lata...Może jak wejdę w klimakterium to wtedy mi odbije i znów będę miała ochote na szaleństwo i imprezowanie.A teraz to gdybym miała gdzieś wyjść to chyba bym się pogryzła tylko po to by nigdzie nie wychodzić-albo nawrót depresji albo starość,sama nie wiem ;)
"Prawdziwa podróż życiowa nie polega na poszukiwaniu nowych krajobrazów lecz na spojrzeniu na stare w odmienny sposób"
Lamitrin 150 mgmg
Trittico CR 150 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1497
Dołączył(a)
05 lis 2014, 19:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 31 gru 2014, 22:13
Arasha, co Ty piszesz :?: :?: :?: "Już nie te lata" :?: Ty powinnaś cały czas wirować na sali balowej :lol: a nie siedzieć tutaj :zonk: Główka już spokojna. Siedzę, bo gram w pokera na pokerstars i czas leci, a za plecami telewizornia nadaje.
huśtawka, ja Tobie tego samego życzę :!:

WSZYSTKIM ŻYCZĘ ZDROWIA, BO JEST BEZCENNE. BEZCENNA JEST RÓWNIEŻ RODZINA, WIĘC I ZROZUMIENIA, CIERPLIWOŚCI ORAZ BLISKOŚCI NAJWAŻNIEJSZYCH DLA WAS OSÓB - SZCZEGÓLNIE W TRUDNYCH CHWILACH :uklon:
Offline
obserwowany
Posty
188
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 31 gru 2014, 22:19
huśtawka, andrzej57, ja jeszcze nie zdążyłam zacząć szaleć :hide: A tu się okazuje, że mam do klimakterium czekać :time: ( przecież ja tego nie dożyję )

Ciekawe, co u buraczek58 :nono: i AdddictGirl21 :bezradny:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 31 gru 2014, 22:29
Arasha, tak,tak wtedy będziesz szalała po klimakterium i powiesz sama do siebie, że najlepszy czas przesiedziałaś................. dożyjesz :!:
Ani Basi ani Oli cisza straszna bawią się dziewczyny :great:
Offline
obserwowany
Posty
188
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 01 sty 2015, 00:09
Wszystkiego najlepszego kochani w Nowym Roku
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do