Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ZOK57 07 gru 2014, 10:01
Ressilent 2500zł? Dużo i mało,zależy dla kogo,jestem hazardzistą więc wiesz..ale za taką sumę to bym się zbenzoskował Etizolamem,fenazepamem,flunitrazepamem,flubromazepamem i flubromazolamem że ja ..!;D

-- N gru 07, 2014 10:05 am --

A tak wogóle witam u uzależnionych od benzosków:) obecnie Cloranxen 5 rano i 5 wieczorem a od środy 5 rano.ps. Schodzę z 30mg relanium mieszane z 40 zolpidemu na dobę,cloranxen 30 dawka początkowa.

-- N gru 07, 2014 10:06 am --

A tak wogóle witam u uzależnionych od benzosków:) obecnie Cloranxen 5 rano i 5 wieczorem a od środy 5 rano.ps. Schodzę z 30mg relanium mieszane z 40 zolpidemu na dobę,cloranxen 30 dawka początkowa.

-- N gru 07, 2014 10:26 am --

Zjadłem 40 piątek relanium przez tydzień,potem koszmarne 4 dni absty.Przez następne 10 dni kolejne 40 piątek ;wszystko w międzyczasie mieszane z 4 dziesiątkami Stilnoxu dziennie.Potem ze Stilnoxu zrezygnowałem z dnia na dzień i przeszedłem na 30mg cloranxenu na dobę.Obecnie cały czas mam to samo opakowanie(jedno) dziesiątek od 17.11 od wieczora i sukcesywnie co kilka dni schodzę z dawką.

-- N gru 07, 2014 10:27 am --

Zjadłem 40 piątek relanium przez tydzień,potem koszmarne 4 dni absty.Przez następne 10 dni kolejne 40 piątek ;wszystko w międzyczasie mieszane z 4 dziesiątkami Stilnoxu dziennie.Potem ze Stilnoxu zrezygnowałem z dnia na dzień i przeszedłem na 30mg cloranxenu na dobę.Obecnie cały czas mam to samo opakowanie(jedno) dziesiątek od 17.11 od wieczora i sukcesywnie co kilka dni schodzę z dawką.
ZOK57
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 07 gru 2014, 10:44
ZOK57 napisał(a):Ressilent 2500zł? Dużo i mało,zależy dla kogo,jestem hazardzistą więc wiesz..ale za taką sumę to bym się zbenzoskował Etizolamem,fenazepamem,flunitrazepamem,flubromazepamem i flubromazolamem że ja ..!;D



Ja też jestem hazardzistą i bywało, że z 35 tys szło w parę godzin w kasynie, więc nie ma sensu się licytować.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez andrzej57 21 gru 2014, 20:23
Schodzę od czerwca z 2 mg clona, zmniejszając co 3 tygodnie o 0,125mg i wczoraj wskoczyłem na 0,5 mg, ale myślę teraz już schodzić raz na m-c o 0,125, a nie jak dotychczas co 3 tygodnie.Jak ten czas szybko zleciał, a wydaje mi się,że niedawno się "wziąłem" za te clony :!: Pożyjemy-zobaczymy co dalej w tym 2015 roku będzie.
A,że nie będę już miał sposobności złożyć Wszystkim życzeń w tym wątku, niniejszym czynię to teraz:


W związku ze zbliżającymi się Świętami pragnę złożyć Wszystkim serdeczne życzenia, aby przy świątecznym stole nie zabrakło światła i ciepła rodzinnej atmosfery, a Nowy 2015 Rok niósł ze sobą szczęście i pomyślność. Andrzej :uklon:
Offline
obserwowany
Posty
184
Dołączył(a)
26 cze 2014, 07:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 21 gru 2014, 21:47
U mnie ok tygodnia bez tego dziadostwa i nic się nie dzieje specjalnie. Niestety poślizg z kodą miałem i dopiero 4 dzień na czysto. Ehhhh.
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michaela 21 gru 2014, 22:10
witam .. chciałam wszystkim życzyć wesołych świat oraz szczęśliwego nowego roku 2015 , niech ten rok przyniesie nam wiele radości, i żeby był lepszy od tego co mamy .. :smile:

-- 21 gru 2014, 22:11 --



-- 21 gru 2014, 22:16 --

Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
liffe is beautiful, just need to know how to live
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 lip 2014, 09:49
Lokalizacja
Daleko w swiecie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 21 gru 2014, 22:45
Michaela, przepiękny widoczek :105: A jak Ty się trzymasz, kochana ;) ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 22 gru 2014, 09:17
andrzej57, Michaela, Wam rowniez Wesolych Swiat i duzo zdrowia zycze. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez buraczek58 22 gru 2014, 15:24
Kochani, przepięknych Świąt, zdrowych, radosnych i pełnych miłości, niech spełniają się wszelkie Wasze marzenia, niech każdy dzień będzie słoneczny, niesie nadzieję, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
13 wrz 2014, 17:06

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michaela 22 gru 2014, 15:32
hania33 buraczek58 życzę Wam tego samego słonka .. Arasha trzymam się dobrze , mam jeszcze nie raz jakieś odloty odstawienne .. ale jakoś znoszę oby tak dalej dziękuję ze się pytasz milo mi wesolych swiat skarbie :smile:
liffe is beautiful, just need to know how to live
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
06 lip 2014, 09:49
Lokalizacja
Daleko w swiecie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 22 gru 2014, 21:17
A ja teraz łykam 10mg Tranxeny, ciekawe czy kiedyś pozbędę sie tego, tej zakichanej tabletki.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9010
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Michuj 23 gru 2014, 22:15
JERZY1962 napisał(a):A ja teraz łykam 10mg Tranxeny


Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez wel2 24 gru 2014, 09:03
a kiedy już można mówić o uzależnieniu Signopam ?

Kiedyś wystarczyło 1/4 tabletki, jeszcze w tamtym roku mogłam nie brać pół roku ? nie pamiętam. Biorę od siedmiu lat (?) i czasem i pół roku nie brałam.
Teraz jak biorę 1 tabletkę to prawie nie działa. Nie wiem czy dlatego że przytyłam.
No i teraz częściej znajduje się powód żeby wziąć. Ale tak co dwa, trzy dni. Czasem udało mi się wziąć po prostu na nudę żeby iść spać.
Teraz muszę wziąć chyba półtorej tabletki albo dwie żeby mnie ścięło z nóg.
Może tabletki mam bardzo przeterminowane ? No bo kiedyś to jeden listek 20 tabletek mógł u mnie przeleżeć dwa lata lub więcej ?
mam receptę na nowe i się zastanawia.... ale chyba kupię może kiedyś się przydać.

był taki okres że następnego dnia po zażyciu Signopamu czułam się przeszczęśliwa, spełniona
dziś też coś we mnie się utuliło przez to że wczoraj wziełam ale nie aż tak wyraźnie jak to było kiedyś.
I mam wrażenie że organizm tego potrzebuje.
Ale jak by mi ktoś zabronił brać tego leku to bym go odstawiła na pół roku.
Tylko teraz nie mam co innego zażyć. Psychiatrę mam dopiero na styczeń.
Ale nic się nie dzieje.

Tylko się zastanawiam kiedy to już jest uzależnienie a kiedy jeszcze nie.
jeśli patrzysz na zachowanie drugiego człowieka i nie widzisz w nim piękna jego niezaspokojonych potrzeb, które stara się zaspokoić, to nieuważnie patrzysz.

jeśli mam ochotę krytykować, oceniać, jeśli czuję złość, to jest duża szansa, że patrzę tylko po wierzchu.
Offline
Posty
620
Dołączył(a)
04 gru 2014, 13:12

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JERZY62 24 gru 2014, 09:49
resilient, ten zajebisty rozmach mnie szczęśliwszym nie robi :-| Ale przez to że łykam Tranxene... to nie przez to dupowato się czuje :-|
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9010
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Arasha 24 gru 2014, 18:53
Kochani benzyniarze :P
Chciałam Wam życzyć wspaniałych świąt Bożego Narodzenia, dużo radości, uśmiechu na twarzy, zdrowia i spokoju wewnętrznego w każdej sytuacji oraz empatii i szacunku dla drugiego człowieka. Tym, którzy benzo już nie biorą, życzę aby już nigdy nie musieli sięgnąć po żadne rolki. Tym, którzy są w trakcie odstawki, żeby ich proces debenzonifikacji przebiegał jak najmniej boleśnie. A tym, którzy na razie biorą, aby mogli brać jak najmniej i jak najrzadziej, a w końcu dostąpić całkowitego wyzwolenia !!!


Obrazek

W tym miejscu łączę się duchowo i wirtualnie w sposób szczególny z AddictGirl21, Przemkiem_44 ( :angel: ), andrzejem57, Michaelą i buraczek58,
jako że miałam ich okazję najlepiej poznać, ale chcę podkreślić, że moją sympatię kieruję także do pozostałych osób udzielających się w tym wątku ;-)

Obrazek
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do