Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 09 gru 2011, 18:29
Bo o relanium chyba każdy słyszał i wie że tabletka 5 mg potrafi nieźle zmiażdzyć.
Natomiast, gdy komuś lub nawet sobie samej powiesz , że bierzesz "tylko" 0,5 mg afobamu czy tez clonazepamu to wydaje sie to BARDZO MALO podczas gdy to 2 takie tabletki relanium, więc bardzo dużo.
odnośnie schodzenia masz wszystko na stronie

http://www.benzo.org.uk/polman/contents.htm

z mojego długiego doświadczenia związanego z bezkrytycznym wieloletnim braniem zapisanego clonazepamu oraz z jego odstawianiem wiem , że to bardzo wartościowe i co ważniejsze prawdziwe opracowanie.

Praktycznie wszystkie benzo mają takie samo działanie. Różnią się mocą i długością działania. niezależnie czy to relanium , clonazepam czy afobam-wszystko to ten sam syf-benzo
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 09 gru 2011, 22:00
Dzieki wielkie :uklon: Obszerna lektura, tego mi wlasnie brakowalo. Pozdrawiam
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 09 gru 2011, 22:29
Potrzebujesz praktycznych porad-pisz
ja już mam wprawę.
Dzięki pomocy tego opracowania zmniejszyłem dawkę prawie dziesięciokrotnie.
I czuję się o wiele lepiej
intel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 09 gru 2011, 23:36
Wlasnie zapoznalam sie z lektura. Nic szczegolnego nie znalazlam. W tabeli, rozdzial II, (scenariusze powolnego odstawiania) alprazolam jest polaczony z substytucja diazepamem. A mieszanka tych dwoch lekow mnie nie dotyczy.

Hmm.. no to jade na zmiane: jeden dzien 0,25 a nastepny 0,50. Choc jest masakrycznie ciezko.. :( Musze do lekarza..
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 10 gru 2011, 09:51
Musze do lekarza..


Lekarz??
Oni są mistrzami w zapisywaniu psychotropów nawet na sraczkę.
O odstawianiu nie mają pojęcia.
Mnie się burak zapytał w momencie gdy przyszedłem po pomoc w odstawianiu benzo :
"Czego pan właściwie ode mnie oczekuje?"
W końcu kazał zmniejszyć dawkę o POŁOWĘ a po tygodniu w ogóle przestać brać.
Aha-oczywiście zapiał kolejny lek. Tym razem neuroleptyk............
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 10 gru 2011, 14:19
intel napisał(a):Potrzebujesz praktycznych porad-pisz
ja już mam wprawę.
Dzięki pomocy tego opracowania zmniejszyłem dawkę prawie dziesięciokrotnie.
I czuję się o wiele lepiej

Tutaj zadnych praktycznych porad nie otrzymalam, wiec ide do lekarza. Rowniez z zamiarem, aby mojej Pani doktor uswiadomic w jakie gowno sie z jej pomoca wpakowalam.

Dzisiaj mam ten dzien wlasnie z 0,25, jazda pewnie niedlugo sie zacznie. Az sie boje..
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Korba 10 gru 2011, 22:51
intel napisał(a):Bo o relanium chyba każdy słyszał i wie że tabletka 5 mg potrafi nieźle zmiażdzyć.

5mg relanium zmiażdżyć? :shock: to zależy kogo. dla mnie to jak placebo.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez amelia83 10 gru 2011, 23:10
ala1983 napisał(a):Wlasnie zapoznalam sie z lektura. Nic szczegolnego nie znalazlam. W tabeli, rozdzial II, (scenariusze powolnego odstawiania) alprazolam jest polaczony z substytucja diazepamem. A mieszanka tych dwoch lekow mnie nie dotyczy.

Hmm.. no to jade na zmiane: jeden dzien 0,25 a nastepny 0,50. Choc jest masakrycznie ciezko.. :( Musze do lekarza..


ja ostatnio tyz, wczoraj 0,5, dziś 0,25 przedwczoraj jakos 0,75 różnie i podłużnie...
poprosze lekarza o inny lek, coś innego jescze...
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 11 gru 2011, 14:02
Nie było tak źle wczoraj. Zobaczę dzisiaj, może też da radę tylko 0,25. Chyba za szybko chcę zejść z tego..

Tak czy inaczej, najważniejsze to pozbyć się tego gówna, potem się będę zastanawiać jak bez tego funkcjonować :bezradny:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 11 gru 2011, 19:13
Korba napisał(a):
intel napisał(a):Bo o relanium chyba każdy słyszał i wie że tabletka 5 mg potrafi nieźle zmiażdzyć.

5mg relanium zmiażdżyć? :shock: to zależy kogo. dla mnie to jak placebo.


Teraz owszem,hehehehee
Ale kiedyś, kiedy jedynym znanym i stosowanym przez nas psychotropem był alkohol, 5mg relanium miażdżyło.
Nie mów że nie.
Teraz?
Po tym jak zjedlismy po kilka tysięcy tabletek benzo 5 mg relanium działa słabiej niz papieros............
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez uzytkownik 11 gru 2011, 19:15
Po tym jak zjedlismy po kilka tysięcy tabletek benzo 5 mg relanium działa słabiej niz papieros............

Dalej mnie zastanawia jak papieros może uspokajać skoro działa pobudzająco i potęguje lęki...

Opinia psychiatry z innej strony:
Duże wysycenie krwi tlenkiem i dwutlenkiem węgla może tak działać - powoli uszkadzając mózg. Dodatkowo nikotyna działa stymulująco, co może powodować pogłębienie stanów lękowych

Nerwicowcy powinni się trzymać z daleka od wszystkich stymulantów, od kawy począwszy.
uzytkownik
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Korba 12 gru 2011, 19:54
dzisiaj mega kicha. najgorszy dzień od kiedy zmniejszyłam dawki benzo. ktoś mi tu pisał, że zbyt mocno zaniżyłam te dawki, wcześniej nie odczuwałam tego. dziś od rana okropny lęk, objawiający się paniką przed wyjściem do pracy, wrażeniem, że zaraz zemdleję, bólem głowy i dreszczami z zimna. i uczucie okropnego zmęczenia i słabości.
wzięłam po porannych 10mg cloranxenu jeszcze 20mg, nic nie pomagało, jedynie mnie zmorzyło i trochę przysypiałam, ciągle odczuwając strach i dreszcze z zimna. potem wzięłam jeszcze 0,5 clona i po jakimś czasie to się uspokoiło.
niemniej jednak na myśl o wyjściu z domu, a szczególnie jutrzejszym pójsciem do pracy znowu robi mi się niedobrze.

czy ktoś mi da gwarancję, że to się kiedyś skończy??????? :evil:
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 12 gru 2011, 20:51
Jak będziesz POMAŁU ale sukcesywnie zmniejszać-gwarantuję, że będzie lepiej.
Pomału to znaczy zmniejszać maksymalnie o 10 % dawki tygodniowo ( np bierzesz 10 mg clona dziennie-zmniejszasz o 1 mg na tydzień..... )
Ja jestem tego przykładem
Wprawdzie nie brałem tak dużo jak Ty , ale co za różnica? Poprostu będziesz dłużej schodzić z tego syfu.
Aha.
1,25 mg relanium rano i tylez samo wieczorem
kolejny sukces.
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Korba 13 gru 2011, 11:16
dziś jest znacznie lepiej, choć lęk i inne objawy z odstawienia, rano poszło 10mg cloranxenu (zgodnie z rozpiską lekarki).
de facto mogę taką samą dawkę wziąć jeszcze wieczorem, no i doraźnie tylko oxazepam.
czasem daję radę na takim dawkowaniu, ale czasem, np. wczoraj, to jest po prostu za mało - jeśli mam funkcjonować normalnie, a nie chować się pod kołdrą z dreszczami i panicznym strachem.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do