Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Misiek_NL 05 gru 2011, 12:59
intel, Jesteś wielki :great:
Misiek_NL
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Korba 05 gru 2011, 13:18
wczoraj niestety poległam na całej linii, poszedł clon wieczorem i to sporo.. :roll:
miałam ciężki dzień i emocje dały mi popalić.

ale już więcej nie dam się skusić. zgodnie z zaleceniem lekarki, będę posiłkować się cloranxenem i doraźnie oxazepamem.
na szczęście trittico, które dostałam, pomaga mi ładnie zasnąć i jednocześnie stłumić nocne schizy.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 05 gru 2011, 13:56
Korba.
I tak zapewne sumaryczna dawka benzo wczorajszego dnia była mniejsza niz wcześniej brałas..
Wiec rozpatruje to w kategoriach sukcesu.
Misiek.
Wielcy to będziemy jak jedynym benzo jakim będziemy wrzucać będzie alkohol,hehehe

-- 05 gru 2011, 15:08 --

Zaczynają się pojawiać się Uczucia.
Po 4 latach.
Coś niesamowitego.
To co odczuwałem przez ostatnie 4 lata to był chemiczny substytut ,erzatz uczuć.
WIEDZIAŁEM że powinienem kochać Synka. I w chemiczny sposób to robiłem
Teraz CZUJE na powrót , że PRAWDZIWIE GO KOCHAM.
Dla takich chwil warto cierpieć odstawianie.
intel
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez esikora 05 gru 2011, 16:04
Intel - wzruszyłeś mnie.
Słuchajcie, rzeczywiście podczas odstawiania są lepsze i gorsze dni, ale im bardziej spada poziom badziewia w organizmie, tym naprawdę amplituda nieprzyjemnych efektów odstawiennych maleje (albo człowiek się przyzwyczaja, że dzień mija pod znakiem bólu głowy i ścierpniętych szczęk).
Oby tak dalej...aż do dawki 0.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
12 lis 2011, 21:26

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 08 gru 2011, 09:36
Dobrze że prowadzę dziennik odstawiania.
Gdy spojrzałem na dzień 10.10 .2011 to byłem w szoku.
Brałem 1 mg clonazepamu ( 20 mg relanium ) dziennie od 4 lat !!!
Cięzko mi w to uwierzyć.
Mimo to byłem w tragicznym stanie.

Od wczoraj biorę 0,12 mg clona ( 2,5 mg relanium ) na dobę.
I czuję się zajebi.ście.
Czyli biorę 10 razy mniej niż na starcie.
Choć jak czytam , pierwsze tygodnie były STRASZNE
Dobrze , że niewiele z tego pamiętam..........
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Korba 08 gru 2011, 11:14
ja się jakoś trzymam na cloranxenie i oxazepamie, ale jest ciężko, szczególnie, że w życiu mi się wszystko pieprzy.
ale nie sięgnę po nic mocniejszego, chociaż bardzo kusi, aby wyłączyć uczucia.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 08 gru 2011, 11:49
Korba.
Moim zdaniem bardzo pomocny jest dziennik odstawiania.
ja każdego dnia zapisuję jaką dawkę przyjąłem i jak się czuję.
lakoniczne informacje.
Ale jakże przydatne po kilku dniach/tygodniach.
Gdy czuję się źle patrze w dziennik i widzę.....
Że 2 miesiące temu pomimo 10 razy większej dawki niz obecnie też czułem się bardzo źle.
A teraz pomimo śladowych ilości benzo nie czuję się wcale gorzej niż wtedy.
A są momenty , że czuję się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.
Poza tym z niedowierzaniem patrzę, jakie dawki byly dawkami wyjściowymi.
Gdybym o tym nie pisał w dzienniku-nie uwierzyłbym.
Przed chwilą musiałem troszkę zwiększyć dawkę.Lecz wystarczył 1 mg relanium.wróciłem więc do dawki sprzed wczoraj.
No i co? Jutro też jest dzień , a jak nie jutro ,to za tydzień. Co za różnica? Tak czy siak jutro znów spróbuję zmniejszyć.
Ale bez wariactwa.
Bo już wiem , że w tym przypadku CO SIĘ ODWLECZE TO NIE UCIECZE.
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 gru 2011, 15:03
Intel ,
z tym Dziennikiem odstawiania to super dobry pomysł.
Ja podobnie, i też codziennie zapisuję jakie biorę leki, w jakich dawkach i ogólne spostrzeżenia , a nawet interreakcjie , jeśli takowe występują.I bardzo mi to pomaga.Pozdrawiam ,i życzę Całkowitej wolności od wszelkich benzodiazepin.Jesteś tak zdeterminowany i wewnętrznie przekonany ,że nie ma bata ,aby Ci się nie udało.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9025
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 08 gru 2011, 17:26
Nie mam najmniejszej ochoty aby zwiększyć dawkę , czy wrócić do wyjściowej.
Sama myśl o tym napawa mnie obrzydzeniem.
Mam skłonności w drugą stronę. Przekonawszy się jaki to syf ( wszystkie "leki" psychiatryczne ) mam nieodpartą chęc rzucić to gowno z dnia na dzień.
Na szczęście dopiero co odzyskany zdrowy rozsądek podpowiada mi , że było by to nie rozsądne...
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 08 gru 2011, 21:39
Ja mam jazde z Afobamem. Dopiero przy probie odstawienia zdalam sobie sprawe z tego, w jakie bagno wpadlam :shock: Nie moge zejsc z 0.50 na dobe. Jak nie wezme jeden dzien to na drugi chodze poscianach. Musze sprobowac z 0.25.
Przynajmniej znam juz to uczucie uzaleznienia od czegos :? straszne.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 09 gru 2011, 10:57
Afobam jest bardzo mocną benzodiazepina.
0,5 mg jest to mniej więcej tyle ile 20 mg relanium !!!
Nie dasz rady zejść gwałtownie.
Zapomnij o tym !!
Bierzesz raz dziennie? Dwa razy? Ile w sumie na dobę?
Jak długo ?
Napisz . Pomogę.


Głowa mniej boli. Za to zaczęły się nocne skurcze łydek....
Dziś się czuję jakbym wczoraj na siłowni stawał na palce ze 100 kg sztangą na karku....zakwasy po nocnych skurczach.
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 09 gru 2011, 17:01
intel napisał(a):Afobam jest bardzo mocną benzodiazepina.
0,5 mg jest to mniej więcej tyle ile 20 mg relanium !!!
Nie dasz rady zejść gwałtownie.
Zapomnij o tym !!
Bierzesz raz dziennie? Dwa razy? Ile w sumie na dobę?
Jak długo ?
Napisz . Pomogę.


Głowa mniej boli. Za to zaczęły się nocne skurcze łydek....
Dziś się czuję jakbym wczoraj na siłowni stawał na palce ze 100 kg sztangą na karku....zakwasy po nocnych skurczach.


Nie mow, ze 0,5 mg raz na dobe to duzo. Skoro normalnie 0,5 x 3 to dawka terapeutyczna! Probowalam 0,25, ale cos kiepsko :? A nie wiem ile dokladnie juz biore, ale dosc dlugo. Za pozno sie zorientowalam :hide: Ide po niedzieli do lekarza.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez intel 09 gru 2011, 17:36
Jak już pisałem 0,5 mg afobamu to tyle co 2 tabletki po 5 mg . ( wcześniej się pomyliłem )
Wrzuć komuś 2 takie dropsy relanium codziennie przez kilka miesięcy -zobaczysz jak będzie funkcjonował.
Skoro 1,5 mg ( czyli 6 tabletek relanium ) to dawka "terapeutyczna " to czemu nie da sie po miesiącu zaprzestać tej "terapii"?
I jeszcze jedno.
Jesli uważasz że 0,5 mg na dobę to nie dużo ,to dlaczego nie potrafisz odstawić z dnia na dzień?
intel
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez ala1983 09 gru 2011, 17:55
Cos sie tak uczepil tego relanium? Nie mam doswiadczenia z tym lekiem, wiec na co mi te porownania?

Nawet od malych dawek mozna sie uzaleznic. Czy malo czy duzo to nieistotne, bo od jednego i drugiego organizm sie uzaleznia, jesli brane jest zbyt dlugo.

No to jak teraz zejsc? :-|
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do