Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez estera1 11 mar 2014, 17:55
niektóre osoby są podatne na to ,że wierzą we wszystko co sie im powie.To że ktoś miesza leki lub pije dodatkowo alkohol i nic mu nie jest to nie znaczy ze tej drugiej osobie nic sie nie stanie.Może skonczyc sie na tym ze ktos jednak sie skusi na spróbowanie takich miksów a efekt może być tragiczny
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 11 mar 2014, 17:57
Święta racja Estera.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2014, 18:02
estera1, Jeśli widziałaś post w którym ktoś wyraźnie namawia do mieszania leków itp . proszę o zgłoszenie.
Kalebx3, To nie jest z mojej strony złośliwość, ale gdybyśmy wyrzucali za "propagowanie" zażywania jakichś leków czy substancji , Ciebie dawno by na tym forum nie było i myślę , że doskonale sobie z tego zdajesz sprawę ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez estera1 11 mar 2014, 18:20
wiola niechce mi sie juz jej postów przeglądac bo za duzo tego ma.Dobrze ,ze jest to forum mnie to pomogło i w końccu zmobilizowało do odstawienia leku a myślałam ze bede skazana na niego dożywotnio.Mało sie udzielam dużo czytam i nie zauważyłam by jakis inny oprocz Oli tak postępował.To nie jest powód aby ja wywalić tylko zacząć ją obserowować :smile: Na jakis czas może być spokój a pożniej może znowu ''doradzać''

-- 11 mar 2014, 17:22 --

Oczywiście nie przeglądam wszystkich postów .Zaglądam tylko w te które mnie interesują :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2014, 18:26
estera1, Ale ona jest pod obserwacją, zobacz jej wątek., może też zrozumiesz moje postepowanie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez estera1 11 mar 2014, 18:43
ok :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez deader 11 mar 2014, 18:49
*Wiola* napisał(a):Niemniej deader, uparł się na wyrzucenie jej z forum i od dawna robi wszystko żeby tak się stało., często wyraźnie ją prowokuje i za wszelką cenę stara się udowodnić swoje :?

Nie no, "wszystko" to za dużo powiedziane ;) Jakbym uruchomił cały swój trollpotencjał to komentowałbym każdy jej post :P

I zaznaczę - ja się nie upieram za wyrzuceniem jej. Ja bym tylko chciał żeby przestała pisać w stylu takim jaki uprawia - a co widać nie tylko mnie nie pasuje. Tyle że wielokrotne prośby, upomnienia - nic nie dają. No a jak nic nie dają, to ban jest po prostu ostatecznym rozwiązaniem. Chciałbym zauważyć że kiedy dziewczyna miała kilka dni "ogaru" to sam jej przybiłęm brawo w jej wątku, bo wydawało się że poskutkowały upomnienia i że sprawa zamknięta. Tyle że minęło kilka dni - i znów jest "wesoło".

Ale OK, jako że jestem człek cywilizowany to koniec z "prowokacjami", po prostu będę zgłaszał posty w których panna moim zdaniem promuje narkomanię - jest to preceder tak samo chyba prawnie zabroniony jak pedofilia, ze względu na którą regularnie wywalany jest amfce, ja rozumiem że modercja nie ma możliwości siedzenia na forum 24h/dobę i śledzenia każdego wątku - trzeba jej w tym pomóc.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez estera1 11 mar 2014, 18:54
deader my to wszystko juz wiemy a teraz koniec juz tego tematu.Cicho siedz i obserwuj :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 12 mar 2014, 15:17
14 dni bez benzo i dzisiaj mi się sniło ,że proszę mamę aby mi dała dwie tabletki ,bo się zle czuje :D Aaa tak naprawdę czuje się ok :smile:
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 12 mar 2014, 15:32
JużTuByłem, No Kochany, podziwiam, tak trzymaj!!! :great:
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 12 mar 2014, 21:44
Dziś minęła druga doba od czasu odstawienia klonazepanu. Lepiej idzie niż ostatnio. Jestem pełen nadziei. Na razie za wcześnie bo jeszcze nie wyparowały ale powinienem już czuć wyraźne skutki odstawienia. Dobrze dobrałem leki pomocnicze: Sertagen i Doxepin. To chyba one mi pomagają ale na nie też przyjdzie czas! :)
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 mar 2014, 22:28
wczoraj zarzylem dwie tabletki clona i w koncu poczulem takie uspokojenie... wzialem tez tabletke afobamu, takie nerwy w nocy....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 13 mar 2014, 22:35
wieslawpas, a mirte bierzesz?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 13 mar 2014, 23:04
w sumie to nie pamietam, czy bralem wczoraj.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7735
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do