Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez deader 11 mar 2014, 12:46
Kalebx3 napisał(a): Deader , sam widzisz jakie nerwy na wodzy mają konsumencji benzo . Pernamentna nerwówa ,,,a i dawki trzeba zwiększać .

Mnie tam nerwy mało obchodzą. I szczerze mówiąc obrażanie też mi zwisa, jak ktoś chce to może mnie wyzywać od najgorszych, po mnie to spływa. Natomiast wkurza mnie to promowanie ćpaństwa, a jako że to ponoć wedle regulaminu nie jest niczym strasznym, dopiero wyzwiska są czymś niedopuszczalnym - no, to, cóż, nie ja tworzyłem regulamin i nie ja mam podejście "ale fajnie być ćpunem".

scarlett33 napisał(a):deader, jej na pewno jest ciężko i nie wyobraża sobie inaczej jak bez benzo. do decyzji o rzuceniu trzeba dojrzeć. to nie takie proste

Pierdzenie o Szopenie! Jeszcze kilka dni temu się kajała że idzie na terapię, że rzuca - sranie w banię. Tak samo było mi ciężko jak się męczyłem z uzależnieniem od amfetaminy, a jak wchodzę na forum i widzę radosne wpisy "a ja mam zamiar ćpać do końca życia" to wcale nie pomaga mi to w utrzymaniu abstynencji.

Powtarzam - to jest nastawienie godne hyperreala. Jak się już zaweźmie na serio na rzucenie benzo to niech tu wróci, a do tej pory - niech się podnieca ćpaństwem tam gdzie reszta ćpunów w sieci.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2014, 12:48
deader, AddictGirl21, nie wytrzymała i wyskoczyła na Ciebie , prawda, Ale prawda jest też taka , że ją prowokujesz. Tak bardzo Ci zależy , żeby stąd wyleciała? Mieliście dać sobie ignora, po cholerę się wzajemnie nakręcacie :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 11 mar 2014, 12:51
*Wiola*, Wiolu, napisałam do założyciela forum w tej sprawie. Ten człowiek mnie pogrąża. Nie życzę sobie tego. Jeżeli to się nie skończy, sprawę załatwie inaczej i to nie jest żadna groźba. Po prostu są pewne granice.
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2014, 12:54
AddictGirl21, Proszę Cię , włącz ignorowanie jego postów.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 11 mar 2014, 12:54
*Wiola*, Zrobione.
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez deader 11 mar 2014, 12:56
*Wiola* napisał(a):Tak bardzo Ci zależy , żeby stąd wyleciała?

Tak bardzo mi zależy żeby skończyła z takim tonem wypowiedzi jaki przedstawia obecnie. Ja rozumiem ludzi z problemem z uzależnieniami, bo sam taki jestem. Ale dlatego właśnie wiem że pierwszym krokiem do wolności jest POKORA.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2014, 12:59
deader, Nie znam tegop problemu tak jak TY. ale wydaje mi sie , że Ty bardziej powinieneś to zrozumieć. Może jeszcze nie doszła do tego etapu? Mamy ją za to wypierdzielić? Nie widzę w jej poście "promowania ćpania. może się mylę. ale ja tak to odbieram. Dlaczego Ciebie tak to rusza., tak jak napisałam , mozesz ją ignorować. Nie uważasz , że Ty też masz jakiś problem :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez deader 11 mar 2014, 13:11
*Wiola*, rusza mnie to bo widzę jakie "genialne" porady daje innym użytkownikom, rusza mnie bo jej nastawienie jest w stylu przychodzenia z sześciopakiem na spotkanie AA. Jeśli to nie jest według moderacji powód do ostrzeżenia/banowania, a jakieś głupie "P...l się" już tak, to... cóż czuję się zawiedziony że z wiatrakami nie wygram, ale przynajmniej mam czyste sumienie że próbowałem.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 11 mar 2014, 15:13
*Wiola* No tutaj akurat, ja jako "trzeźwy lekoman", po terapii odwykowej (6 miesięcznej) muszę się po części zgodzić z deader-em, że to może drażnić i działać na ludzi odstawiających benzo, jak zapach alkoholu na alkoholika, który kilka miesięcy nie pije, a poczuje nagle woń alko, to zwyczajnie może to podziałać na niego jak "wyzwalacz", po którym poczuje "głód alkoholowy"..Mam tu na myśli nazywanie przez AddictGirl21 benzodiazepin czule "benzynkami", Clonazepamu "klonikami", sam nick forumowy AddictGirl21 może świadczyć, że Ola próbuje uczynić z swojego nałogu jakby pewien styl życia, modę, od taka hipsterka lub ostra, rockowa dziewczyna z tatuażami, a w środku (?)..wrażliwa, emocjonalna, spontaniczna istotka, pewnie mocno zagubiona, przerażona...

Oczywiście nie zamierzam jej oceniać, ani namawiać do „zbanowania”, wyrzucenia z forum, sam mam wielgaśny tatuaż na ramieniu, swojego czasu chodziłem w czarnej skórze, pakowałem regularnie na siłowni..

AddictGirl21 być może jest tak, że nie mogąc sobie poradzić z swoim uzależnieniem próbujesz zrobić z tego swój styl życia, coś fajnego, tylko że narkomania, uzależnienie była modna w latach 70-tych i pochłonęła szybko wiele wartościowych i utalentowanych ludzi..teraz jest już „passe”..

Robbie Williams drze się ze sceny na swoich koncertach „ no drugs, no alkohol!..”, bo sam zaliczył nie jeden dotoks..

AddictGirl21 rozumiem, że w tej chwili nie masz zbyt wiele możliwości, dostałaś w tyłek od polskiej służby zdrowia i masz teraz wielką traumę (doskonale to rozumiem, sam przeszedłem to piekło), może nawet masz jakieś cechy zespołu stresu pourazowego (PTSD), może (?)..rozumiem, że cierpisz na zaburzenie osobowości border line (współczuje, ponoć straszne kur***wo) dopiero rozpoczynasz swoją terapię, byłaś dopiero na 1 spotkaniu, rozumiem, że benzodiazepiny są obecnie prawdopodobnie twoimi najlepszymi, jedynymi „przyjaciółkami”, że jeszcze może nie dojrzałaś, albo po prostu nie wyobrażasz sobie życia bez (jak większość uzależnionych)..

Ale wydaję mi się, że masz trochę „magiczno-życzeniowe” wyobrażenie na temat tabletek (też takie kiedyś miałem)..być może takie, że będziesz sobie je zażywać do końca życia np. do 60-tki , być może jeszcze w takiej dawce jak teraz, a później po prostu zaśniesz, któregoś dnia i spokojnie odejdziesz z tego świata, bez bólu i cierpienia..tylko,że prawda jest taka, że „po drodze” może przytrafić Ci się wiele nie przyjemnych historii: (, bo tak od razu się nie umiera

Wydaję mi się, że jak na kobietę bierzesz spore ilości benzo, robisz miksy, nie jesteś uzależniona od małej, stałej dawki..wiec w ciągu 1, 2, 3 lat dawka może stopniowo wzrosnąć, zwłaszcza, że nie cyndolisz się, łykasz 2 mg Clon, poprawiasz Bromazepamem, który też ma swoją moc.. Wybacz Ola, że napiszę poniżej coś bardzo dosadnie, ale jesteś pozytywna wariatką, czuję do Ciebie dużą sympatię i chce zadziałać trochę na twoją wyobraźnie ..

Są lekarze, którzy jeszcze przepisują benzo „lekką ręką”, to najczęściej specjalisci starszej daty, młodzi już maja trochę inne wyobrażenie, zaczynają się dyskusje na temat tych leków, w z związku z licznymi uzależnieniami, negatywnymi skutkami, są szkolenia, być może psychiatrzy i inni lekarze będą stopniowo się wycofywać z tematu (już to pisałem), benzo będą przepisywane tylko w wyjątkowych przyp., na jakieś rozliczenie, jakaś ilość pod kontrolą, jak morfina, tramal..nie wiem, 30 tabl Clona 2 mg na 4-5 miesiące (?)..

Oczywiście jest czarny rynek, przemyt, kilka miesięcy temu 30 tabs 2 mg Clona kosztowało 90 zł, teraz od 120 – 140 zł..przepraszam, ale skąd wiesz, czy za rok, dwa , trzy jedynym sposobem (skoro jesteś na zasiłku) ,aby zdobyć odpowiednią ilość pieniędzy na benzo nie będzie zrobienie loda w krzakach, jakiemuś podstarawemu, spoconemu, grubemu biznesmenowi, może jeszcze nie domytemu :( (przystojni młodzi mężczyźni nie muszą płacić za seks), ja rąbnąłem recepty z gabinetu koledze weterynarzowi i podrobiłem, aby zdobyć Clona ..:(

Mam nadzieje,że Cię nie uraziłem (?)
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
490
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez deader 11 mar 2014, 15:27
Przemek_44 napisał(a):Mam tu na myśli nazywanie przez AddictGirl21 benzodiazepin czule "benzynkami", Clonazepamu "klonikami", sam nick forumowy AddictGirl21 może świadczyć, że Ola próbuje uczynić z swojego nałogu jakby pewien styl życia

Dokładnie to mam na myśli mówiąc że jej posty to promowanie ćpaństwa, nie myślałem że trzeba to aż tak ludziom wypunktować bo zdawało mi się to oczywistością, ale dzięki Przemek, może teraz lepiej dotrze.
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez estera1 11 mar 2014, 16:11
deader i Przemek maja racje ..od jakiegos czasu przyglądam sie postom AddictGirl21 nakłania do zwiekszania dawek ( a raczej przedawkowania) lekarstw osobie która jest uzależniona...zachęca do ćpania.Wiola zanim skrytykujesz poczytaj jej posty .Pewnie Ola sie obrazi ale mam to akurat gdzies :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 mar 2014, 17:22
estera1, ,
Czytałam jej posty i wcale jej nie bronię, Sama na nią parę razy najechałam i dostała ode mnie ostrzeżenie, prosiłam również , żeby wyhamowała ze swoimi tekstami, Niemniej deader, uparł się na wyrzucenie jej z forum i od dawna robi wszystko żeby tak się stało., często wyraźnie ją prowokuje i za wszelką cenę stara się udowodnić swoje :?
Przemek_44 Z Tobą się również zgadzam , ale przypominam wszystkim , że nie jesteśmy w grupie terapeutycznej czy odwykowej ale na forum. Nie możemy karać ludzi za to w jaki sposób nazwą leki ani za to , że komuś budzi to apetyt na ćpanie. Ludzie , nie wymagajcie od nas cudów, czy chcecie doprowadzić do jakiejś absurdalnej cenzury ? Ciekawa jestem jak by Wam takie forum pasowało :?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez barsinister 11 mar 2014, 17:23
może ustalcie jakieś proste granice - nie ma opcji zachęcania do brania albo zwiększania dawek (typu "jak na ciebie nie działa xanax to dowal jeszcze klonika", "weź jeszcze jedną tabletkę") i tyle
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 11 mar 2014, 17:49
Dziś minął pierwszy dzień bez klonów. Zdaje się odczuwać pierwsze symptomy odstawienia. Szum w uszach i zmęczenie. Poczucie nieadekwatności czy jak to nazwać. Na razie jest do zniesienia.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do