Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 10 mar 2014, 21:20
scarlett33, rozumiem. Pernazyna mi nie pomagała. Dziwnie się po niej czułem. Nieprzyjemnie. Mam ostatnie dobre godziny. Jutro duży stres w pracy ale jeszcze będzie mnie trzymać. Mam więc nadzieję, że dam radę. Poza tym zawsze będą stresujące sytuacje niestety. Czyli zawsze będzie pretekst do tęsknot do klonów. Ale tym razem nie mam zamiaru ulec.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 10 mar 2014, 21:26
Arhat, ja bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki. najgorsze że musisz pracować odstawiając
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 10 mar 2014, 21:32
scarlett33, Dzięki to rzeczywiście jest dodatkowa masakra ale ja potrafię świetnie grać. Nie widać po mnie. (Podobno). Najgorsze pierwsze dwa tygodnie. Pamiętam , że 6 czy 7 dnia miałem taki zgon że myślałem że umrę . Może tym razem się to nie powtórzy. Nie ma zmiłuj się. :)

-- 10 mar 2014, 20:34 --

I dziękuję za wsparcie. Ci , którzy tego nie przeżyli nie wiedzą o co chodzi. Tym bardziej cenne jest wsparcie tych którzy przez to przechodzą.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 10 mar 2014, 21:35
Arhat, ja bym nie umiała maskować skutków odstawiennych. po mnie to widać z daleka. zacznijmy od tego,że z powodu lęków i paniki w ogóle z domu nie wychodzę
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 10 mar 2014, 21:40
scarlett33,Ja też mam wrażenie że jest to bardzo widoczne ale ponoć nie. Wiedząc to nie nakręcam się. A nakręcić się potrafię czasami do granic szaleństwa.
Coś powiem czego potem żałuję, nie wiem jak to zostało odebrane i się nakręcam. To wyzwala silny lęk. Trudno sobie poradzić. Szczerze mówiąc rzuciłbym to wszystko w cholerę byle mieć spokój ale muszę z czegoś żyć. Nie cierpię mojej roboty choć wiem , że inni pracują za dużo mniejsze pieniądze przez osiem godzin lub dwanaście robiąc jedno i to samo. To by mnie zabiło. Może jestem próżny ale pracowałem tak przez pięć lat i powiedziałem sobie że nigdy więcej. Wolę żyć z opieki społecznej niż dostawać grosze za ciężką pracę. NIech wykorzystują innych.

-- 10 mar 2014, 20:42 --

scarlett33, Z Tobą jest dużo gorzej. Tak czuję. Jeżeli nie jesteś w stanie wyjść z domu to rzeczywiście masakra. Ja po powrocie z roboty też nigdzie nie wychodzę. Boję się że spotkam sąsiada na schodach i będę musiał gadać o pierdołach. Skradam się jak kot żeby mnie nikt nie słyszał :)

-- 10 mar 2014, 20:43 --

Te ataki paniki w końcu muszą minąć. PO czterech miesiącach abstynencji nadal ich doświadczasz?
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 10 mar 2014, 21:46
Arhat, zawsze byłam słaba psychicznie a takie nagłe odstawienie jak Ty to robisz chyba by mnie zabiło. nie dałabym rady nawet z wyra wstać
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 10 mar 2014, 21:49
Ja też zacząłem brać prochy z problemów z psychiką. Kiedyś było gorzej. Teraz staram się być realistą. Wiem, że jak sam sobie nie pomogę to nikt za mnie tego nie zrobi. Dlatego nie wierzę w żadnych Bogów. Rozważam na zimno odejście z tego świata jeżeli mi przestanie odpowiadać życie, które nie daje satysfakcji. Ale not now yet... :)

-- 10 mar 2014, 20:52 --

Staram się stać twardo na ziemi ale wyścig szczurów jest nie dla mnie. Jestem tak naprawdę wrogo nastawiony do społeczeństwa jako takiego. Bydło oglądające ogłupiającą telewizję, która wciska kit i jak kłamała za komuny tak teraz kłamie ale z innego powodu. Setki durnych programów. Ogólnie rzygać się chce. Dlatego mam swój własny świat. Wewnętrzna emigracja.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AmnuM 10 mar 2014, 21:54
Często sama świadomość uzależnienia nie wystarcza, by rzucić prochy. Często jest to mozolny proces. Tutaj trzeba na siłę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 10 mar 2014, 21:54
Arhat, też staram się być realistką. wiem jak reaguję na odstawienie a nie mam pomysłu jak to zrobić żeby przy okazji móc w miarę normalnie funkcjonować. bo ja też nie mogę pozwolić sobie na bezczynność
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 10 mar 2014, 21:56
Moja muzyka, moje książki, moje dziwne zainteresowania itp. Nie chcę być przeciętniakiem ani supermenem. Muszę się samookreślić. od nowa. Scarlett a pytanie mam bo dręczy mnie pewna kwestia. Czy Ty też masz problemy z wspomnieniami? Tzn wiem że na prochach są dziury w pamięci ale ja nawet przed tym miałem z tym fatalne problemy. Nie mam wspomnień. Matka mi mówi , że byliśmy gdzieś razem kilka lat temu a ja nic o tym nie wiem . Coś mi się jawi jakby sen ale nie moje życie. Z szkoły też nic. Kiedyś spotkałem kolesia z podstawówki. Zaczął opowiadać takie szczegóły , że totalnie mnie rozwaliło. Skąd on to pamięta po tylu latach????
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 10 mar 2014, 21:56
AmnuM, jedynie na siłę

-- 10 mar 2014, 20:59 --

Arhat, ja też mam problemy z pamięcią,nawet tą krótkotrwałą. czasem nie wiem nawet jaki jest dzień tygodnia i co jadłam wczoraj na obiad
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 10 mar 2014, 22:00
scarlett33, Masz kogoś kto Cię wspiera? Czasem dobrze wiedzieć czy rzeczywiście tak bardzo po nas widać lęk czy to tylko subiektywne odczucie i inni tego nie dostrzegają. Ja na przykład choć z trudem wiem że nie jestem najważniejszy i inni zauważają mnie ale nie jestem głównym "punktem programu". Na odstawce wydaje się nam że bardzo to widać po twarzy , zachowaniu, zauważamy zaburzenia równowagi, podwójne widzenie etc. Nie znaczy to jednak że inni to tak postrzegają. Jeśli masz faceta to powinien umieć ocenić Twój stan a Ty mu uwierzyć o ile nie jest tak źle jak sądzisz.

-- 10 mar 2014, 21:02 --

Z pamięcię krótką to problemy mam mniejsze a wszystkie one wynikają raczej z klonów. Myślałem raczej o jakimś mechaniźmie, który spycha wszystko w podświadomość i stąd ten brak wspomnień u mnie.

-- 10 mar 2014, 21:05 --

scarlett33, Ja to nawet czasem nie wiem jaki jest rok :) Serio. Ostatnie dziesięć lat przespałem więc ta jedynka przed czwórką mi nie pasuje. Czasem chcę napisać 2004 albo 2001 to dopiero są jaja. Ale wiem jak jestem oderwany od rzeczywistości więc nie przejmuję się tym. Ostatecznie na dokumentach zawsze piszę właściwą datę. A dzień tygodnia znam zawsze bo odliczam do weekendu. ;)
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 10 mar 2014, 22:07
Arhat, wiesz,moim zdaniem prawda jest taka,że tylko my,mający takie same problemy,tak na prawdę możemy się wspierać. bo co mi po tym,że ktoś kto kompletnie tego nie rozumie powie mi "będzie dobrze". a tu gówno,dobrze nie jest ,jest straszna /cenzura/....ówka której nikt zdrowy nie zrozumie choćby nawet bardzo chciał

-- 10 mar 2014, 21:09 --

Arhat, ja to raczej dobre wspomnienia zapominam bo te złe zżerają od środka
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 10 mar 2014, 22:12
scarlett33, nie nie o to mi chodziło. Wiem że Ci którzy tego nie przeżyli gówno wiedzą ale o to czy rzeczywiście ktoś może Ci powiedzieć czy te lęki po Tobie widać. Dobrze wiedzieć, że choć się boisz to inni tego nie dostrzegają. Mnie wkurza też porównywanie rzucania leków do braku chipsów mojej żony i jej do nich przyzwyczajenia. K..A szlag mnie wtedy chce trafić. Zabiłbym za taką głupotę ale skoro ona twierdzi żę "zachowuję się tak samo" tylko jestem "mniej wyluzowany i mniej gadam" to chyba wypada uwierzyć.

-- 10 mar 2014, 21:13 --

Nie mam ani złych ani dobrych wspomnień....
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do