Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 09 mar 2014, 23:44
ja czasami biore jedna tabletke na noc. W sumie bardziej je biore nie na lek tylko na spokojniejsza noc. Po jakim czasie i jak dlugo dziala clon?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 09 mar 2014, 23:44
Arhat, i to jest najgorsze że ja dopiero na klonach jestem sobą. zapomniałam jak się żyje bez prochów bo nawet jak klonów nie biorę to coś " na zastępstwo" musi być bo bez tego bym chyba umarła AddictGirl21, niestety kochana,ten kto tej gehenny nie przeżył nie zrozumie,że to sto razy gorsze niż inny ból
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez monmaria 09 mar 2014, 23:45
AddictGirl21, każdemu z nas się uda, musi się udać
monmaria
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 09 mar 2014, 23:46
a biorę chyba z siedem może dłużej lat. brałem kiedyś jednego dziennie przez kilka lat potem było dwa lata przerwy i powrót do stanu obecnego. W sumie to może i kilkanaście lat jeżeli nie uwzględniać tej przerwy. Scarlett: ile kawy piłaś na klonach???? Ja piję litry kawy i wróciłem do palenia.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 09 mar 2014, 23:47
wieslawpas, jeśli bierzesz sporadycznie i nie jesteś uzależniony to trochę czasu powinno Cię to przetrzymać. swoją drogą-zazdroszczę Ci
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez monmaria 09 mar 2014, 23:47
Arhat, ja nie piję kawy
monmaria
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 09 mar 2014, 23:47
monmaria, Ja w siebie ostro powątpiewam. 10 lat walki, detoksów i wszystko na nic. Jestem za słaba, żeby zrezygnować z benzo. Gdybym teraz całkowicie odstawiła ten szajs, mój mózg rozpadłby się na tysiące małych kawałków, zwariowałabym na bank.......... :shock:
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez scarlett33 09 mar 2014, 23:48
Arhat, też kawa za kawą a kopcę jak smok
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 09 mar 2014, 23:49
Uda się na pewno. Prędzej czy później. Znam osobę, która brała jeszcze więcej ode mnie i to rzuciła za trzecim razem. Fakt, że otarła się o dno. Straciła pracę, rozpadały się związki, zaczęła ćpać do tego itp.

-- 09 mar 2014, 22:50 --

Rzuciła od razu. Teraz jest na totalnym luzie. Jenak mu klony chyba mózg trochę zlasowały. W każdym razie twierdzi , że czuje się dużo lepiej niż zanim zaczął je brać.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez monmaria 09 mar 2014, 23:50
Arhat napisał(a):Uda się na pewno. Prędzej czy później. Znam osobę, która brała jeszcze więcej ode mnie i to rzuciła za trzecim razem. Fakt, że otarła się o dno. Straciła pracę, rozpadały się związki, zaczęła ćpać do tego itp.
Nam się uda i nie rozpadną nam się związki, nie stracimy pracy i nie będzie wszystkiego na nie, tylko pozytywne myślenie, no nie :)
monmaria
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 09 mar 2014, 23:52
scarlett33, Kawa, hmm....piję z 8 dziennie ale to dlatego, że benzo obniżają mi ciśnienie a fajki - nie rozstaje się z Nimi...
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez monmaria 09 mar 2014, 23:52
Arhat, nikt z nas nie zaczął brać clonów bez przyczyny, więc musimy pokonać wszystkie przeciwności i zmienić swoje życie na czyste
monmaria
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Arhat 09 mar 2014, 23:53
monmaria: może kawa nie jest Ci potrzebna bo małe dawki bierzesz. Jeden mój klon to cztery Twoje a jak biorę 5 sztuk to dwadzieścia Twoich. Wtedy trzeba się czymś pobudzić.
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
08 mar 2014, 12:39

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 09 mar 2014, 23:54
scarlett33, tak biore sporadycznie dosyc, jakos czesciej biore afobam. Mam wrazenie ze lepiej uspokaja.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do