Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AmnuM 25 lut 2014, 12:55
tu by się stabilizator nastroju przydał. Borderline to gówno wymyślone na poczekaniu. Masz w sobie za dużo energii i wahania nastroju. Prawdopodobnie to Choroba Afektywna Dwubiegunowa. http://stopdepresji.pl/chorobaaf
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
08 sty 2013, 14:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez monmaria 26 lut 2014, 15:55
Poczytałam wszystkie Wasze wypowiedzi i od dzisiaj zaczęłam swoją walkę z odstawieniem clona.
Zawsze zażywałam rano 0,5 mg. Dzisiaj zażyłam 0,25 mg.
Czas pokaże jaka to będzie droga.
monmaria
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 26 lut 2014, 17:55
monmaria, dasz radę :) benzo na dłuższą metę to gówno :)
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez buka 26 lut 2014, 18:18
Ja niestety z braku laku się napycham cukierkami.ile trzeba to brać żeby zaczęły sie początki przywiązania? 2-3miechy to chyba można łykać bezpiecznie,co? mam alprox/afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez asia40 26 lut 2014, 19:55
monmaria, czy to nie za duża różnica? Może lepiej zmniejszać o 1/4?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 26 lut 2014, 20:24
a różnie są opinie, jedni mówią że 3 miechy i już można się wbić w to gówno, fakt jest faktem że im dłużej się to łyka tym słabiej działa i trzeba coraz więcej tego wcinać
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez comatom 26 lut 2014, 20:28
ja biore tabletke dziennie po pół-czasem nie biore kilka dni ale jak jest zle nie mam wyjscia
comatom
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 26 lut 2014, 20:34
comatom, no tak jak się z przerwami wali to może uzależnienia nie będzie , ale tolerancja będzie rosła ja już praktycznie nie łykam tego olałem temat, ale jak to w życiu do czasu :lol:
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez comatom 26 lut 2014, 20:39
nerwosol-men,
1 tabs dziennie z przerwami chyba nie uzalezni.....
comatom
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 26 lut 2014, 20:43
comatom, no to jest generalnie śliski temat benzo, ale chyba raz na kilka dni nie powinno , ale pewno jak się spytasz lekarza powie ci inaczej nie wiem , ja tu nie czuję się doradzą miałem okresy takie w życiu że szamałem tego sporo , ale ciągów takich dłuższych niż miesiąc nie miałem zawsze przerwy
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez comatom 26 lut 2014, 20:49
nerwosol-men, :D
comatom
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez barsinister 26 lut 2014, 22:00
AmnuM napisał(a):Borderline to gówno wymyślone na poczekaniu


znam kilka osób z BPD, jestem z dziewczyną z BPD i zapewniam, że nie jest to "gówno wymyślone na poczekaniu"
właściwie trudno o bardziej charakterystyczne zaburzenie osobowości

stabilizatory czasem sprawdzają się w borderline, zwłaszcza lamotrygina
Not poppy, nor mandragora,
Nor all the drowsy syrups of the world,
Shall ever medicine thee to that sweet sleep
Which thou ow'dst yesterday.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
838
Dołączył(a)
17 sty 2013, 04:44

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez monmaria 26 lut 2014, 22:25
nerwosol-men, strasznie mi na tym zależy, żeby dać radę

-- 26 lut 2014, 22:27 --

asia40, spróbuję na razie w ten sposób, jak będzie ciężko to będę "schodziła" wolniej.
monmaria
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez buka 27 lut 2014, 00:28
benzo ratuje nasze życie,byle nie za często,heh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do