Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Marian_Paździoch 06 sty 2014, 12:11
Dziwne te badania, 3mg bromazepamu na mnie działa przeciwlękowo, a 0,5 alpry już nie, nie mówiąc o 0,25.
Marian_Paździoch
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Reiben 06 sty 2014, 13:22
Na Was ten Bromazepam czy inne benzo działa po zażyciu? Ja wziąłem po południu 6 i nic, w nocy kurwica i lęk jak przez cały dzień, dopiero dziś po przebudzeniu lepiej ale mam wrażenie, że długo to nie potrwa :/
Reiben
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez xmarcinx92 13 sty 2014, 18:48
bralem pare dni 3-4 dni z rzedu po 10-15 mg relanium dziennie i kurde dzisiaj jestem taki wpieniony bo nie biore juz ze ukrece komus glowe chyba , !!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
04 paź 2013, 11:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez asia40 14 sty 2014, 11:28
Witam wszystkich,
Jestem tu nowa - szukam informacji na necie - konkretnych i praktycznych o odstawianiu benzo. Za dużo tego niestety nie ma. Odstawiam benzodiazepinę noctofer, który zażywałam przez rok, w dawce 0,5 mg. Każde małe zmniejszenie dawki odchorowywuję przez 2-3 tygodnie (bezsenność, problemy z równowagą, gastryczne). Obecnie biorę minimalną dawkę - 0,25 mg na 3 dni. Juz prawie miesiąc mam duże problemy ze snem. Jak długo mogą trwać takie objawy odstawienne?
Czy ktos coś wie na ten temat?
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 21 sty 2014, 16:40
Witaj

Trudno powiedzieć, istnieje coś takiego jak zjawisko kumulacji benzodiazepin w organiźmie, które nie jest do końca zbadane, pisze o tym, w wielokrotnie przytaczanym na tym forum albo innym (nie pamiętam) swojego czasu artykule "Benzodiazepiny, jak działają? jak je odstawić po wielu latach zażywania?" prof Heather Ashton (artykuł jest w internecie) ,pewnie już czytałaś, ale jeśli nie to polecam..Wszystko zależy pewnie od tego, kto jak długo brał i w jakich dawkach (?) no i jeszcze najważniejsza sprawa to uzależnienie psychiczne, czyli brak środka, który wcześniej przynosił nam ulgę w lękach i napięciu i z tą ulgą się kojarzy..Ważne kwestią jest by wraz z odstawianiem benzo- lub w jakiś czas po, zająć się leczeniem, psychoterapią problemu pierwotnego, czyli bezpośredniej przyczyny rozpoczęcia zażywania leków uspokajających..
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez asia40 22 sty 2014, 15:01
Dzięki za odpowiedź:) Czytałam artykuł i wątki na forum też, wielokrotnie. I widzę, że chyba mam pecha, bo ludzie "chorują" góra dwa tygodnie. Ja nie jestem zbyt depresyjna (przynajmniej tego nie czuję) i mam bardzo dużo zajęć - mam małego synka, moja praca też jest wciągająca, że hmm nie czuję tego uzależnienia psychicznego. Chyba że siedzi gdzieś "pod spodem", depresja może też (bo nikt nie wierzy, że depresję mam, moja psychiatra chyba tez nie). Po prostu dwa lata temu przestałam spać. Ale nawet bardzo małe dawki leków na mnie działały, może dlatego tak mocno się uzależniłam. A czy orientujesz się, czy można dodać jakiś lek nasenny do trittico? Jakoś słabo na mnie to działa...
Pozdrawiam
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 22 sty 2014, 18:54
Co za pieprzenie. Co niektórzy piszą, "wziąłem 6mg i nic tylko agresja i lęk"
Ludzie co za dużo to nie zdrowo. Trzeba wiedzieć jak dawkować.
Zaczyna się od małych dawek i obserwuje jak lek się "wkręca"
Ja jestem max uzależniona i na chwilę obecną 1mg daje mi lekką fazę na coś koło 2 godzin.
Czas płynie i jedziemy z kolejną dawką.
Dziennie uzbiera się coś koło 5mg.
Biorę od 3 lat. Zaczynałam od 0,5mg na cały dzień.
Tak, tolerancja szybciutko się zwiększa i organizm potrzebuje więcej, więcej i więcej.
Idealna droga do cięższych stymulantów.
Mam na myśli opiody, które też niwelują lęki i napięcie.
Hmm. Czy jest mi z tym źle? Czy traktuję to jako uzależnienie.
Jasna sprawa. TAK.
Ale nie mam zamiaru przestać bo odstawienie to piekło piekielne.
Łatwiej jest wyjść z Hery niż z Benzo.
Jak ktoś nie potrzebuję, z dala od tego.
Jak ktoś nie może bez tego żyć i normalnie funkcjonować. Trudno. Musi brać.
...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 22 sty 2014, 20:32
asia40 napisał(a): Po prostu dwa lata temu przestałam spać. Ale nawet bardzo małe dawki leków na mnie działały, może dlatego tak mocno się uzależniłam. A czy orientujesz się, czy można dodać jakiś lek nasenny do trittico? Jakoś słabo na mnie to działa...
Pozdrawiam

bezsenność to dość poważne i męczące zaburzenie a zdanie napisałaś tak jakby to był jakiś mało znaczący epizod. Umniejszasz i lekceważysz swoje problemy, tak samo z lekami. Bezsenność ma swoje podłoże głębiej i leczy się ją psychoterapią. Trittico można zwiększyć dawkę zależy jaką bierzesz zapytaj lekarza. Pozdrawiam :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez asia40 22 sty 2014, 20:40
Staram się nie nakręcać, może dlatego je umniejszam:) Staram się żyć w miarę normalnie, ale dla mnie bezsenność to piekło, wysysa całą energię życiową... Na psychoterapię chodziłam przez półtora roku - pomogło mi w wielu problemach - jak sobie radzić z emocjami, nerwami, ale na bezsenność niestety nic... Psychiatra mówi że jestem zdrowa hehe
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 22 sty 2014, 20:46
asia40, doskonale Cię rozumiem bo wiem co to bezsenność i irytacja szczególnie jak rano trzeba wstać do pracy. Bezsenność ma podłoże psychiczne i coś z tym trzeba zrobić. Wiem że to bardzo trudne. :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez asia40 22 sty 2014, 20:52
Bardzo. Myślę że to takie kółko zamknięte - nawet jeśli depresji nie mam, to dostaję je przez takie pół-życie. Trudno dojść do siebie kiedy każdy kolejny dzień to ciężkie wyzwanie. Biorę trittico 225 w jednej dawce na noc i ponoć to dawka maksymalna, wciąż odstawiam benzo i mam nadzieję, że po jakimś czasie - jak już miną objawy odstawienia, to trittico będzie wystarczać, póki co nie bardzo... Bo ten trittico ponoć można brać długo - jeśli pomaga.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 22 sty 2014, 20:55
asia40 napisał(a):Bo ten trittico ponoć można brać długo - jeśli pomaga.
tak mozna. Możesz odstawiać benzo jeszcze wolniej, dzielić tabletkę na najmniejsze kawałeczki stopniowo zwiększać odstępy np co drugi dzień potem co trzeci. Trittico działa antydepresyjnie i niewątpliwie pomoże Ci w odstawieniu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez asia40 22 sty 2014, 21:05
Odstawiam powolutku - już od paru miesięcy. Biorę już 1/4 tabletki co 3-ci dzień i wciąż jest kiepsko, już ponad miesiąc. Widzę że większość osób przechodzi to dużo lżej. Dlatego zastanawiam się czy to normalne. I czy ewentualnie coś do tego trittico dodać, żeby lepiej spać. Ale ponoć już nic nie można.
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:20

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 22 sty 2014, 21:11
asia40, ale chodzi Ci tylko o spanie czy bez benzo źle funkcjonujesz również w dzień. Bo przy odstawianiu jest tzw bezsenność z odbicia i nasilają sie objawy sprzed zażywania leku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do