Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 11 gru 2013, 17:53
Ryfka napisał(a):Kaja123 To dobrze że wiesz dużo! A odwyk każdy przechodzi inaczej i dlatego też nikt ci niepowie dokładnie to będzie u danej osoby trwać.

-- 11 gru 2013, 16:50 --

Ja tylko zasugerowałam że może to byc objaw choroby jeżeli uważasz inaczej to przecież nie moja sprawa. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 11 gru 2013, 18:30
Kaja123 Zgadza się!
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 11 gru 2013, 19:11
TheMan barzo dziekuje. Jestem bardzow dzieczny za Twoj post. To jest bardzo pocieszajace, ze ktos tak samo cierpial i wyszedl z tego. Ze mozna sobie pomoc. Dziekuje raz jeszcze.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 12 gru 2013, 09:39
Mario111, Odwagi w walce.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez marwil 13 gru 2013, 22:57
Dzisiaj rano zjadłem ostatni okruch alprazolamu. Ok. 0,125mg.
czuję się dobrze (tzn nie obserwuje skutków odstawienia).
znikły objawy występujące przy redukowaniu dawki- skurcze mięśni, potliwosc dłoni i stop, niepokój.
Sen staje się głębszy, bez wybudzeń. Nie czuje potrzeby wzięcia leku.
Brałem go w sumie krótko bo zaledwie 90- parę dni.
Dziękuje wszystkim, których wpisy uświadomiły mi zagrożenie i zmotywowały do odstawienia.
Karkulowsiał zwartusiał ratuwsianko Bożywsio.
Wellbutrin 300mg od 13.10.2016 Trittico 25mg Na sen Nikotyna, Kofeina, Teina, Cerveza
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1891
Dołączył(a)
13 lis 2013, 10:14

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 14 gru 2013, 07:46
Hania33, dziekuje za wsparcie. Dzisiaj dziesiaty dzien kiedy nie bralem zadnego leku. Wciaz jestem potwornie napiety i bola mnie wszystkie miesnie. Czuje ogromny strach i nie potrafie go wyjasnic. Czy ktos mial podobne odczucia? Czy ktos tez doswiadczyl wielkiego leku nie majac ku niemu powodu? Nie potrafie inaczej tego uczucia okreslic.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 14 gru 2013, 07:46
Hania33, dziekuje za wsparcie. Dzisiaj dziesiaty dzien kiedy nie bralem zadnego leku. Wciaz jestem potwornie napiety i bola mnie wszystkie miesnie. Czuje ogromny strach i nie potrafie go wyjasnic. Czy ktos mial podobne odczucia? Czy ktos tez doswiadczyl wielkiego leku nie majac ku niemu powodu? Nie potrafie inaczej tego uczucia okreslic.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 14 gru 2013, 09:08
kaja123 napisał(a):Miałam: poirytowanie, skoki nastrojów, bóle w klatce piersiowej, nasilenie objawów nerwicowych, zawroty głowy, drżenie i napięcie mięśni całego ciała, biegunki, wzmożone pocenie się, trudności w koncentracji, zaburzenia widzenia, bezsenność ..... :?

Mario111, z tym że ja schodziłam bardzo powoli i miałam wsparcie w antydepresantach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 14 gru 2013, 13:33
kaja123, to znaczy, ze u mnie te objawy moga byc silniejsze? To jest czyste pieklo. Dziekuje kaja123 za odpowiedz.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 14 gru 2013, 13:34
Mario111, moga byc..schodzi sie powoli ..i za pomoca innych lekow. lecz kazdy organizm jest inny..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez kaja123 14 gru 2013, 14:47
Mario111 napisał(a):kaja123, to znaczy, ze u mnie te objawy moga byc silniejsze? To jest czyste pieklo. Dziekuje kaja123 za odpowiedz.

wiesz co ja robiłam tak: jak objawy bardzo się nasilały (a żyć trzeba, pracować i egzystować ) to brałam najmniejszą dawkę benzo i wydłużałam okresy abstynencji np 3 dni byłam bez niczego, potem 4... potem 5 i wydłużałam powoli ten okres - łatwiej było go przejść. Ja nawet źle zniosłam odstawienie antydepresantów. Objawy fizyczne powoli mijają i jak doczytasz w mądrych źródłach ;) po dłuższym czasie abstynencji można wrócić doraźnie do leku w razie konieczności ale trzeba mieć świadomość uzależnienia. Dla mnie najtrudniejsze było i jest uzależnienie psychiczne. Bo objawów w ciele nie ma ale jest to ssanie i myśli krążą wokół leku szczególnie w trudnych sytuacjach kiedy tabletka przynosiła ukojenie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez kika218 14 gru 2013, 16:58
Witam wszystkich bardzo serdecznie dawno mnie nie było. Przeważnie Ciebie Kaju123 .Kilka dni dokladnie 5 wytrzymałam bez proszków
ale dzisiaj przeżyłam strach , ból, myślałam że umieram serce waliło mi puls 130 i dziwny ból w klatce chciałam jechać na pogotowie. I jeszcze od wczoraj jestem przeźiębiona i bardzo osłabiona więc z tego strachu wziełam 0,25 xanax ale i tak do końca nie poczułam tej ulgi.Kaju czytałam że ty też odczuwałaś te straszne bóle.Fajnie że jesteście na tym forum i wiem ze sama nie jestem w tych cierpieniach, bo mąż mnie nie rozumie.Do miłego
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 cze 2013, 09:05

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez comatom 14 gru 2013, 20:01
Miałem kiedyś przepisane doraźnie afobam i tak naprawdę brałem go rzadko-ostatnio jadę na nim po kilka dni na noc rano... Wystraszyliscie mnie z tym uzależnieniem...to dziś nie brałem,naprawdę to jest takie kurewstwo? Bo czuje sie po nim ok- a było kiepsko bardzo...
comatom
Offline

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez kika218 14 gru 2013, 20:12
Dla mnie objawy psychiczne to pestka najgorsze są fizyczne bo strasznie się ich boję i codziennie jest inaczej.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
05 cze 2013, 09:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do