Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 19 lis 2013, 23:11
Mario111, zapytaj lekarza, czy ma świadomość, czym grozi nagłe odstawienie klona. Padaczka, zapaść, śmierć. Kur.wa, że takie rzeczy trzeba lekarzom wykładać :?: :!: Proponuję pójść na pogotowie i przedstawić sytuację. Niech zapiszą klona i skierują na leczenie odwykowe. Powiedz im, że tego ŻĄDASZ.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 19 lis 2013, 23:20
Staram sie wykombinowac Miro. Moze moj kolega mi jutro cos da. Znam go od czasu studiow w Polsce i on tez mieszka w Bostonie. Wiem, ze on tez ma na to recepte.

Nie chce, zeby mnie "zabralo." Hania33 tak, dlugo. Od ponad 20 lat. zaczalem kiedy mialem 17 lat. z przerwami. Teraz od ponad 3 lat nieprzerwanie. No i sie skonczylo. Zawsze kupowalem nielegalnie, zeby miec na zapas kiedy skonczy sie recepta. Teraz przesylka nie doszla i jestem bez niczego. Nigdy tak sie nie dzialo.

-- 19 lis 2013, 22:22 --

Halenore chcialbym, zeby to bylo mozliwe. Na pogotowiu i w szpitalu powiedzieli mi, ze musze skonczyc. Ze w organizmie sie juz skonczylo to bedzie ok. No i jak im wytlumaczyc?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 19 lis 2013, 23:25
Mario111, Leczyłeś się na konkretna chorobę? Masz jakaś dokumentacje od lekarza?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 19 lis 2013, 23:26
Miro no kombinuje, to jest tak paskudne, ze chce sie wyc. A jutro musze isc do pracy. Najgorsze jest to, ze ja musze pracowac z ludzmi. Gdybym tak mogl byc sam w pracy. Ale to niemozliwe. Moja praca z natury jest praca z ludzmi.

Hania33 tak to bardzo dlugo. Nie zdawalem sobie sprawy, ze to az tyle czasu. Szczegolnie, ze nie bralem kiedys jednym ciagiem. Od 3 lat tak.

-- 19 lis 2013, 22:28 --

Hania33 tak zawsze pisali mi diagnoze depresja i ataki paniki/leki.

-- 19 lis 2013, 22:31 --

Halenore ja probowalem im powiedziec, ze nie potrafie juz wytrzymac. Ze sie dusze. Pokiwali glowami i tyle. Tak przepisuja i przepisuja. A kiedy ktos otwarcie mowi, ze jest uzalezniony, szybko sie odwracaja i mowia, ze trzeba przestac.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 19 lis 2013, 23:32
Hania33 tak ja odstawiłam odrazu. Khalessi tam było napisane Łaski,a nie Laski. Ale głodnemu to zawsze chleb na myśli!
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 19 lis 2013, 23:34
Mario111, Jeżeli chorujesz muszą wypisać..

Ryfka, Gratuluje :great:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 19 lis 2013, 23:37
Hania33 a czy pracowalas kiedy odstawilas?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez halenore 19 lis 2013, 23:37
Mario111, oczywiście, że musisz skończyć. Każdy kiedyś musi z tym skończyć. Jednak odstawianie klonazepamu po tak przewlekłym okresie przyjmowania musi się odbywać stopniowo, pod ścisłą kontrolą lekarza, w osłonie przeciwpadaczkowej. Jeżeli oni myślą, że po 9 dniach nie masz benzyny we krwi, to gratuluję im wiedzy. Poziom benzodiazepin obniży się do zera dopiero po kilku tygodniach. Niech Ci chociaż valium wypiszą.
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 19 lis 2013, 23:42
Mario111, Ja nie odstawiałam , lecz bliska mi osoba , brała wtedy Nitrazepam ok . 5 tabletek dziennie, zeszła do 1 i pol..
później do jednej i tak pomalutku..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 19 lis 2013, 23:42
Hania33 Dziękuję :great:
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 19 lis 2013, 23:42
Ryfka, :D

-- 19 lis 2013, 23:44 --

Mario111, Ta osoba nie pracowała wtedy , nie byla w stanie ,,,podłoże jej uciekało , nie mogla iść ..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Mario111 19 lis 2013, 23:46
Halenore dziekuje za Twoj post. Tez mialem wrazenie, ze 9 dni to niedlugo. Ze poziom clonazepamu we krwi wcale tak szybko sie nie konczy. No i zwlasza, ze mowilem im jak sie czuje. No i co napisali? Ze ja mam paranoje poniewaz uwazam, ze studenci wiedza co mnie doswiadcza. A ja tylko wspomnialem, ze studenci sie zapytali czy jestem ok poniewaz wygladam inaczej. No pewnie, ze wygladam inaczej skoro ledwo wyszedlem z domu.

Jak poczuje sie lepiej to do nich napisze. Wcale nie uwazam, ze lekarka, ktora dopiero skonczyla studia zna sie dobrze na swojej pracy. Niech najpierw dobrze poslucha co do niej mowie i dopiero stawia diagnoze. Mam dosc ich pytan czy mam bron w domu. Kiedy sie zapytalem co maja na mysli powiedzieli, ze pistolet albo noz. No wiec powiedzialem im, ze mam duzo broni. Szczegolnie w kuchni. No niestety nie bardzo zrozumieli bo napisali, ze mam slonnosci samobojcze.

-- 19 lis 2013, 22:51 --

Hania33 tez mi sie wydaje, ze to niemozliwe tak od razu skonczyc. Ja bardzo bym chcial powoli. Nie potrafie tak od razu. Jest coraz gorzej. Rano jest troche lzej. Po poludniu wszystko idzie w dol. tak szybko robi sie ciemno.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
19 lis 2013, 21:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

przez Ryfka 19 lis 2013, 23:53
Mario111 Jak Ci niechcą wypisać leków to niech Cię wezmą na detoks wtedy łatwiej sobie poradzisz z tymi objawami odstawiennymi bo Cię odtrują. Szkoda mi Cię bardzo bo wiem jak cierpisz i co przechodzisz.
Offline
Posty
287
Dołączył(a)
15 sty 2013, 17:40

Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem

Avatar użytkownika
przez hania33 19 lis 2013, 23:57
Mario111, Na to potrzeba czasu i sily by wyjść z uzależnienia...odczuwa sie bóle głowy, drżenia , drgawki mięśni ,
zawroty głowy, nudności, nie czuje się czasem skory, odrealnienie, musi pomoc Tobie lekarz , nie ma innego wyjścia, chyba , ze ten kolega o ktorym pisales..

-- 19 lis 2013, 23:58 --

Ryfka, Co Tobie najbardziej dokuczalo , gdy odstawilas lek?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do