uzależnienie od masturbacji

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

uzależnienie od masturbacji

przez Ponury fapper 10 maja 2015, 18:14
Biedrona20 napisał(a):W nałogu masturbacji łatwo się poddać gdyż nie wiadomo czy abstynencja faktycznie pomoże na samopoczucie. Nie mówie tutaj o większej energi, czy problemami z erekcją itd. Chodzi tutaj o nerwice.Podobno abstynencja normuje neuroprzekaźniki, zwiększa poziom testosteronu więc powinno to być widoczne.Z drugiej strony, mało o tym jest w necie, w zasadzie nigdzie nie piszą o tym jak masturbacja z pornografią może szkodzić, no oprócz angielskich stron których też nie jest zbyt dużo.Ja już w sumie 2tyg abstynencji i nie zamierzam już do tego wracać,mam nadzieję że się opłaci

Tak, to prawda. Jest mało napisane o wpływie masturbacji na zdrowie psychiczne, bo... przemysł farmaceutyczny na tym znacznie stracił. Nie chcę tu snuć jakiś teorii spiskowych, ale znam historie gdzie facet miał problemy z erekcją: przy masturbacji do filmików wiadomo jakich miał pełną erekcję, a jak miał uprawiać seks z kobietą jakkolwiek seksowną to nie szło, 0 podniecenia. Abstrahując od tego, że jest to ewidentny objaw uzależnienia od filmików to ów facet nie wiedząc tego udawał się do specjalistów. Internista, seksuolog, urolog i inni podobni. Udawał się do najlepszych lekarzy w Polsce. Specjalnie jeździł po 300 km żeby móc uprawiać seks w sposób zadowalający - nic z tego. Żaden specjalista nie był mu w stanie pomóc. Wiecie co mówili? Zalecali terapię farmaceutyczną. Zażywał te różne leki wpływające na potencję. POMAGAŁY, ale tylko fizycznie - w mózgu nie było podniecenia. To tak jakbyście jedli, ale nie czuli smaku. Wydawał mnóstwo hajsu na te świństwa... Po zapoznaniu się z tematem pornografii przeszedł na odwyk... po 100 dniach odwyku w końcu był w stanie zadowolić swoją partnerkę seksualnie, ale nie tylko ją... ale przede wszystkim siebie. Bo w końcu czuł tą adrenalinę, czuł, że to lubi i chce tego. A nie jak na tabsach. Historia jest autentyczna.
Nie mam pojęcia czy abstynencja pozytywnie wpływa na nerwicę - nigdy się tym nie interesowałem, bo nie dotyczy mnie ten problem, ale z pewnością nie zaszkodzi. Brawo @Biedrona20 że zrezygnowałeś z tego syfu. Tak trzymaj.
A co do stron internetowych to niestety masz rację. Największą skarbnicą wiedzy nt. wpływu pornografii na mózg to, jak wcześniej już wklejałem: http://www.yourbrainonporn.com.
A tak poza tym: czy wy masturbowaliście się do porno czy niekoniecznie? Jestem ciekawy, bo temat jest o masturbacji, ale de facto pornografia to chyba najłatwiej dostępny i bardzo silny bodziec służący do onanizmu. Z tego co czytałem każdy onanista kiedyś na tym kończy. Sam tak skończyłem, stąd ciekawi mnie czy was też to dotyczy.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
03 maja 2015, 22:07

uzależnienie od masturbacji

przez Victorius17 10 maja 2015, 22:17
U mnie było z tym różnie. Raz z filmem, a innym razem z wyobraźnią. Oczywiście filmy są silniejszym bodźcem niż wyobraźnia, toteż doprowadzenie sprawy do końca zajmuje mniej czasu przy wspomaganiu wideo. Szukałem też opowiadań erotycznych po necie o dosyć hardkorowej tematyce.

Istnieje błędne przekonanie, że onanizm jest synonimem masturbacji. Onanizm jest to stosunek przerywany :szukam: grzech Onana
https://www.google.pl/search?q=grzech+onana&ie=utf-8&oe=utf-8&gws_rd=cr&ei=KLxPVfWvGKGdygPe54DwCQ
Victorius17
Offline

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 maja 2015, 08:39
Pewnie,że filmy pomagają.Nie każdy ma bogatą wyobraźnię.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzależnienie od masturbacji

przez Ponury fapper 11 maja 2015, 16:19
@detektywmonk mógłbyś łaskawie nie spamować w tym temacie? Albo najlepiej w ogóle? Są specjalne fora do spamowania jak: ask.fm, zapytaj.pl. Zalecałbym tam się udać zamiast bezsensownie wypowiadać się na tematy, które nie traktuje się poważnie :roll: . Płacą Ci za pisanie w każdym temacie? 10 tysięcy postów. Wow.

@victorius
No ale napisali "Od imienia Onana wzięło się również określenie onanizm – praktyka seksualna polegająca na samodzielnym zaspokajaniu popędu seksualnego. Biblijny Onan nie uprawiał jednak onanizmu, tylko stosunek przerywany."
Więc onanizm faktycznie oznacza masturbację z tym, że onan nie uprawiał onanizmu. Takie trochę pokićkane :D. Ale dzięki za wyjaśnienie genezy tego określenia :).
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
03 maja 2015, 22:07

uzależnienie od masturbacji

przez Victorius17 11 maja 2015, 17:35
Myślę, że na przestrzeni dziejów, to określenie zostało błędnie powiązane z masturbacją i tak już zostało.
Victorius17
Offline

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 maja 2015, 19:46
No nie płacą.Ale to nie ty decydujesz, gdzie mam pisać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez *Monika* 11 maja 2015, 23:23
detektywiemonk :nono: :nono: :nono:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez monk.2000 12 maja 2015, 00:12
Ja bym powiedział, że uzależnienie to nic dobrego. Masturbacja nie wydaje mi się jakoś szkodliwa. Ale jeśli uznamy masturbację za nałóg, co na początku tego zdania uznałem za coś negatywnego to wychodzi na to, że masturbacja też może być czymś złym.

Nie macie tak, że macie wyrzuty "po" i próbujecie znaleźć jakieś racjonalne argumenty dlaczego nie warto tego robić? Bo nie wydaje mi się, żeby mózg odróżniał prawdziwy seks od udawanego. Słyszałem, że podobnie jest ze śmiechem. Warto czasem nawet śmiać się na siłę i bez powodu, bo to znak dla organizmu, że wszystko jest dobrze i coś to poprawia w organizmie.

W sumie to nie mam rady dla was. Masturbujcie się, a może dojdziecie do wniosku, że człowiek to marionetka w rękach różnych sił i nie jest taki autonomiczny jak mu się wydaje.

Jeśli macie wolną wolę to czemu się masturbujecie? Jeśli jej nie macie to skąd wyrzuty sumienia, skoro nie macie wyboru?
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

uzależnienie od masturbacji

przez Victorius17 12 maja 2015, 15:25
Masturbacja jest grzechem w myśl doktryny chrześcijańskiej. Wiele przyjemnych rzeczy jest grzechem i wiele z nich wychodzi organizmowi ludzkiemu na złe. Palenie fajek, chlanie wódy - to oczywiste sprawy. Naukowcy stwierdzili, że człowiekowi nie jest potrzebna żadna dieta odchudzająca, aby utrzymać dobrą figurę. Wystarczą dwa dni postu w tygodniu (środa i piątek?). Nadmierne obżeranie się prowadzi do problemów z układem pokarmowym. Uprawianie seksu z wieloma partnerami, grozi zarażeniem chorobą przenoszoną drogą płciową. Nie powiązaliście tych faktów z przykazaniami Boga? Bóg dobrze wie co dla nas dobre, a co nie. Bóg zakazuje rzeczy szkodliwych nie tylko dla duszy, ale także dla ciała, mimo że są one w cholerę przyjemne. Wiem, że Pan nasz Jezus Chrystus ma rację i ufam Mu. Wiem, że świat bez Boga pogrążyłby się w totalnym chaosie, do czego wcale nie jest tak daleko. Właśnie dlatego zaczynam od siebie. Chcę zmienić siebie zgodnie ze wskazówkami danymi nam przez Stwórcę. Wiem, że to jest dobre. Gdyby wszystko było tak jak życzy sobie tego Bóg, żylibyśmy w o wiele piękniejszym świecie, pozbawionym naprawdę wielu problemów. Taki jest mój pogląd.
Victorius17
Offline

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez Biedrona20 13 maja 2015, 19:23
Doktorek z youbrainonporn podkręśla wyraźnie że abstynencja od masturbacji normuje biochemie w mózgu.
Ja /cenzura/... chyba odnalazłem swój lek na lepsze życie.
Zaklinacz Wielkich Kijów
Avatar użytkownika
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
12 mar 2013, 17:29

uzależnienie od masturbacji

przez Victorius17 13 maja 2015, 21:48
Biedrona20, wiesz co? Mam słabą pamięć i spore problemy z koncentracją. Z trudem jestem w stanie policzyć cokolwiek w pamięci. Myślę, że to cholerstwo jest jedną z przyczyn moich problemów. Jakby nie było, chyba warto spróbować przebyć odwyk. Jeśli najpóźniej za pół roku, nie będzie efektów to i tak nic nie tracimy. Sklepać można w każdej chwili, a spróbować odzyskać normalne życie... to gra warta świeczki :D
Victorius17
Offline

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez manbearpig 14 maja 2015, 18:36
Proszę powiedzcie mi jak pozbyć się popędu płciowego, to dla mnie ważna sprawa. Przynosi mi on same frustracje i choojowe samopoczucie z powodu nadmiaru masturbacji, od której jestem uzależniony. Chciałbym po prostu nie odczuwać popędu w ogóle. I tak nie mam szans ani nawet ochoty na związek (proszę nie pytajcie dlaczego), a trzepania kapucyna mam już całkowicie dość. Nie jestem tego w stanie przerwać samodzielnie. Próbowałem wielokrotnie. Po prostu w chwili wzmożonego "ciśnienia" moja wolna wola obraca się w pył. Mój umysł wchodzi w inny stan i moje wcześniejsze postanowienia już nie znaczą. To jest koorwa jakiś cholerny narkotyk..
Próbowałem mnóstwa rzeczy: bromki, antydepy, antyestrogeny, megadawki tranu, daa, noopept i inne. Jeżeli coś działa to tylko przez krótki okres czasu. Jedynie antyestrogen (ATD) pomógł na dłużej, ale miałem po nim przykre skutki uboczne i musiałem przerwać branie.
PS. Jeżeli masz zamiar kpić, żartować to zrób to proszę w innym temacie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

uzależnienie od masturbacji

przez Victorius17 14 maja 2015, 22:15
manbearpig, nie wiem czy jest możliwość zrobienia sobie chemicznej kastracji jak u pedofilów. Sam się nad tym kiedyś zastanawiałem, czy nie pójść do lekarza, by przeprowadzić taki zabieg, ale nie wiem czy lekarz w ogóle może wystawić Ci receptę na te kastrujące proszki. Musiałbyś się dowiedzieć we własnym zakresie.
Victorius17
Offline

uzależnienie od masturbacji

przez Introwertyczka 14 maja 2015, 22:25
Kobiet sobie poszukajcie do seksu, a nie się kastrujecie chemicznie. Bab jest tyle samotnych na świecie, a ci zamiast sobie jakąś przygruchać, to wolą się wykastrować prochami, żeby popędu nie odczuwać. Świat chyba naprawdę oszalał. Za parę lat może już nikt nawet kobiet na ulicy nie będzie zaczepiał, bo wszyscy będą się na siłę kastrować chemicznie.
Introwertyczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do