uzależnienie od masturbacji

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

uzależnienie od masturbacji

przez problempo20 03 kwi 2014, 16:08
Masturbacja sama w sobie nie jest zła problem zaczyna się wtedy gdy przez to że się za dużo masturbowało ma się problem przy seksie z kobietą ponieważ pochwa nie jest tak wąska i ciasna jak ręka którą się człowiek stymuluje ogólnie moim zdaniem masturbacja albo sex ma korzystny wpływ na psychike ja jak chorowałem na schizofrenie często się masturbowałem faktem byłem wtedy w wieku licealnym to i troche inaczej się człowiek zachowuje ale pomagała gdyby wtedy był ogólno dostępny internet to może zawaliłbym sie heheh . Ja ogólnie wychodze z założenia że znalezienie odpowiedniej miłości w życiu pomaga przejśc problem z psychiką jak się nie ma partnerki trzeba się masturbować oraz korzystać z usług pań do tego chętnych za drobną opłatą takie życie szukacie a znajdziecie wiem że pisze banały które każdy wie ale chciałem wyraźić swoje zdanie w tej kwestii.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 kwi 2014, 15:59

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez White Rabbit 03 kwi 2014, 16:31
przedmówca napisał(a):Ja ogólnie wychodze z założenia że znalezienie odpowiedniej miłości w życiu pomaga przejśc problem z psychiką jak się nie ma partnerki trzeba się masturbować
Fakt, jeśli ktoś dodatnie działanie na psychikę stabilizacji uczuciowej sprowadza do stałego dostępu do seksu, istotnie, ma już problem.

.. ogółem, mam wolne od forum, wiem, z jakimi postami wisze, pracuje i wchodze tu, kiedy daje se dychnac, ale jak widze takie kwiatki..

Ps. nie wiem, czy przekonałabym sie do związku z panem, ktory moczyl u prostytutki. raczej nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
524
Dołączył(a)
31 lip 2013, 20:00

uzależnienie od masturbacji

przez problempo20 03 kwi 2014, 17:06
nie wszyscy mają łatwość w nawiązywaniu kontaktów z kobietami jeżeli nie wystarcza im mastrurbacja a nie mają partnerki to co mają gwałcić lepiej skorzystać z usług a co do nie korzystania znam takich pacjentów co mogliby poderwać prawie każdą ze względu na swój wygląd i są w związku pare lat i korzystają non stop z takich lasek nie pochwalam tego ale tak jest więc nie oceniaj jak znasz sytuacji
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 kwi 2014, 15:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez Rashid 03 kwi 2014, 21:18
@Up

To może powinni się bardziej starać ?

Ja jakbym skorzystał z dziwki, to bym chyba przez miesiąc miał wyrzuty sumienia i depreche.
Escytalopram 0Mg
Mianseryna 0Mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:03
Lokalizacja
Z prowincji

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez manbearpig 07 kwi 2014, 23:23
White Rabbit napisał(a):Ps. nie wiem, czy przekonałabym sie do związku z panem, ktory moczyl u prostytutki. raczej nie.

Moczył u prostytutki źle, stary prawiczek pewnie jeszcze gorzej. Ciężkie życie neurotyka..

Inna kwestia jest taka że faceci którzy korzystają z usług takich pań, raczej nie chwalą się tym swoim partnerkom. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

uzależnienie od masturbacji

przez Adam Smith 08 kwi 2014, 00:39
. Robić to nie kilka razy dziennie, tylko raczej raz na kilka dni..

U ciebie to już jakieś uzależnienie i nawyk, bo nie wiem jak można to robić kilka razy dziennie. Masz takie libido czy czasem robisz to po prostu z braku innych zajęć ?
Mi po tygodniu od zaprzestania masturbacji i oglądania porno lepiej mi się myśli i skupia, znika senność, schodzi takie zamulenie umysłu, poza tym fizycznie rozpiera mnie energia,

To się bierze bardziej z tego, że masz poczucie kontroli na swoim życiem. To jedno z tych przekonań, które świetnie wpływa na samopoczucie. Często występuje na poziomie nieświadomym, gdy zaczynasz coś kontrolować albo bierzesz się za działanie w innych sferach. Postaraj się dojsć do tego dlaczego tak robisz. Mógłbym ci jeszcze doradzić, żeby się za to nie katował, ale to byłaby głupia porada, bo kontroli nad emocjami nie mamy niestety, one są niezależnie czy ich chcemy, czy nie. Poza tym obserwuj w które dni to robisz, o jakich porach albo jakie wydarzenia to poprzedzają. Możesz sobie to zapisywać. Ja tak zrobiłem w przypadku innego problemu ( niezwiązanego z masturbacją) i byłem zaskoczony, że to logiczny schemat i pewne rzeczy robie o tych samych porach, w tych samych dniach. Nie obarczaj też winą masturbacji za to, że pojawiają się u ciebie takie problemy po niej. To bardziej samo sprawdzająca się przepowiednia. Są ludzie, którzy to robią i czują się dobrze fizycznie i psychicznie po tym akcie. Może to jakaś potrzeba kontroli nad swoim życiem i ograniczenie masturbacji ci ją daje. Potrzebujesz jakiejś nagrody, dlatego tak cie to przyciąga. Na końcu każdej rzeczy, którą wykonujemy nawykowo kryje się jakaś nagroda. Dajmy na to satysfakcja. Zostaw tą samo nagrodę ( czyli satysfakcje) tylko zmień rzecz, która ci ją da. Np sport albo inna czynność. Jeśli się nie uda, to skorzystaj z pomocy specjalisty i poszukajcie przyczynny. Staraj się trochę rozgryżć problem, bo może się wydawać, że chodzi o coś innego niż rozładowanie napięcia. Czasem oczywiście chodzi o to, ale może sie okazać, że tylko " czasem". Powodzenia ;)
Adam Smith
Offline

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 kwi 2014, 13:30
Czas się inaczej nie da :D
Posty
16553
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez manbearpig 08 kwi 2014, 20:26
Tomcio Nerwica napisał(a):To się bierze bardziej z tego, że masz poczucie kontroli na swoim życiem.
Akurat w moim przypadku różnica w funkcjonowaniu umysłu jest tak duża, że nie muszę się bawić w takie psychoanalizy. To nie jest żadne placebo, jak próbujesz sugerować. Różnica w moich możliwościach kognitywnych jest wręcz ogromna.

Tomcio Nerwica napisał(a):Mógłbym ci jeszcze doradzić, żeby się za to nie katował
Ja się wcale nie katuje, mało tego nie mam najmniejszych wyrzutów natury moralnej. Widzę za to ogromną różnice w moim funkcjonowaniu kiedy się nie masturbuje przez dłuższy czas (co najmniej tydzień).

Tomcio Nerwica napisał(a):Są ludzie, którzy to robią i czują się dobrze fizycznie i psychicznie po tym akcie.
ależ ja się czuje bardzo dobrze zarówno w trakcie jak i po akcie :mrgreen:

Tomcio Nerwica napisał(a):Nie obarczaj też winą masturbacji za to, że pojawiają się u ciebie takie problemy po niej.
Większość tutaj nie rozumie w czym tkwi problem. Problemem nie jest masturbacja jako taka, problemem jest kompulsywna masturbacja. Od masturbacji można być tak samo uzależnionym jak od alkoholu, narkotyków, seksu itp.
Wszystkie uzależnienia powielają ten sam schemat. Substancja lub czynność od której jesteśmy uzależnieni powoduje chwilowe podniesienie stężenia dopaminy w naszych mózgach. To właśnie ten chwilowy haj wywołany owym skokiem dopaminy sprawia, że chcemy tę czynność nieustannie powtarzać. Niestety nazbyt wysoka częstotliwość owych dopaminowych uniesień sprawia, że nasze receptory dopaminergiczne ulegają desentyzacji. Co z tego wynika? Ano to, że zwykłe codzienne czynności, które niegdyś sprawiały nam przyjemność i satysfakcję obecnie już nam nie wystarczają do dobrego samopoczucia. Sięgamy więc po przedmiot naszego uzależnienia, bo jedynie on pozwala nam poczuć się znowu dobrze (oczywiście tymczasowo).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

uzależnienie od masturbacji

przez Adam Smith 08 kwi 2014, 20:56
manbearpig, Ok, w niczym więcej nie mogę pomóc, bo a) nie mam kompetencji b) szukasz chyba innych rozwiązań. Albo coś żle zrozumiałem, albo jestem za głupi żeby ci pomóc. Z grzeczności możesz powiedzieć, że to pierwsze, ale za drugie się nie obraże, bo lubię jasne postawienie sprawy :mrgreen: . W końcu sam siebie znasz najlepiej ( brzmi ironicznie, ale to po prostu suchy fakt) przyczynę znasz, sposobu jeszcze nie, ale miejmy nadzieje, że to " jeszcze" nie będzie się za bardzo przedłużać dla twojego zdrowia psychicznego. Amen.
Adam Smith
Offline

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez manbearpig 08 kwi 2014, 22:01
Dzięki Tomcio za okazaną troskę. Co do sposobu to już nawet znalazłem, teraz pozostaje kwestia chęci realizacji. I tu jest pies pogrzebany, bo z jednej strony chce to rzucić, bo widzę konkretne korzyści, a z drugiej strony nie chcę zrezygnować z tak ogromnej narkotycznej wręcz przyjemności jaką daje mi masturbacja. Przykry dysonans poznawczy.

Moim pomysłem na wyrwanie się z tego uzależnienia jest czasowe obniżenie popędu. Znam 3 substancje, które skutecznie obniżają u mnie popęd seksualny. Jest to kwas D-Asparginowy (DAA), noopept i tran w dużej ilości. Ten arsenał powinien wystarczyć mi na przetrwanie najgorszych pierwszych kilku tygodni. Potem powinno być już łatwiej. Jednak żeby to wszystko miało jakiś sens okres całkowitej abstynencji powinien wynieść co najmniej kilka miesięcy.

-- 15 kwi 2014, 17:55 --

kurde 5 dni wytrzymałem i kiedy już powoli zaczynałem się lepiej czuć, uległem. dzisiaj znów czuję się niedobrze :(
na szczęście zrobiłem to tylko jeden raz więc może cały ten czas nie jest całkowicie stracony
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

uzależnienie od masturbacji

przez USE90 17 kwi 2014, 04:14
do usuniecia...
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
02 sty 2012, 02:26

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez scarlett33 17 kwi 2014, 19:31
o czym była ta wymiana zdań i czemu miała służyć? bo na prawdę nie rozumiem
clonazepam -co najmniej 4 mg dziennie
rexetin 20 mg 1-1-0
chlorprothixen15 mg-15 mg-100 mg
propranolol 30 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
811
Dołączył(a)
08 lut 2014, 16:00
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

uzależnienie od masturbacji

przez monooso 17 kwi 2014, 20:32
manbearpig, Mam identycznie jak Ty w kwestii masturbacji, jest to związane jak napisałeś z poziomem dopaminy. Od paru dni się nie masturbuje i czuję się o wiele lepiej, szczególnie fizycznie. Powiem tak, jeżeli nie chcesz z tego zrezygnować na jakiś czas to Ci tak na prawdę nie zależy. Ja wszystko od ręki odstawiam, nauczyłem się tego po wielu latach szarpanin. Fajki od ręki, masturbacja od ręki (haha), wszystko od ręki. Po prostu zaprzestajesz i niech się dzieje reszta. Resztę obserwujesz i nie ulegasz jej. Obserwujesz emocje, obserwujesz kuszące myśli. To normalne, że będą się pojawiać. Ty natomiast nakręcasz to jeszcze bardziej sam swoimi myślami, jak i cała reszta ludzi i stąd masz takie problemy. Jak nie będziesz tego nakręcał to nie będziesz miał z tym ŻADNEGO problemu. Ja nawet nie pragnę teraz masturbacji bo WIEM, że myśli mnie nie skuszą. Nie cierpię WCALE z tego powodu. A ty ciągle jak ten frajer dajesz się wodzić za nos dla myśli.
monooso
Offline

uzależnienie od masturbacji

Avatar użytkownika
przez devnull 17 kwi 2014, 22:11
ja waliłem konia jako dziecko, nawet po 5 razy dziennie, jakie to szczęście że SSRI
to stłumiły we mnie, bo byłbym jak zwierze, seks byłby dla mnie idealny z facetem,
bo za kobietami nie przepadam, ale niestety jestem hetero, więc podwójna chujnia.
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do