uzaleznienie od partnera/ki

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 22 mar 2011, 20:40
Dysforia, no to masz długi wątek do przeczytania :) Dasz radę!! trzymam kciuki. Jakby co to na PW .
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Thazek 22 mar 2011, 21:06
Allah, Jaki wątek i który? 8) ten wyżej?
No to PW ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 22 mar 2011, 21:58
a ja już wyleczyłam się nawet z chusteczek :P . Allah, a ty dalej delektujesz się nimi? ;)
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 22 mar 2011, 22:00
coksinelka, nie nie ....za mało kopały. Przerzuciłem się na tampony :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 22 mar 2011, 22:11
ostro :!: :twisted: i co, lepiej kopią?
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 22 mar 2011, 22:15
coksinelka, no jak są lekko znoszone...to jest czad normalnie :D Kopią aż mordkę wykrzywia :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

przez coksinelka 22 mar 2011, 22:25
z tego co piszesz, wnioskuję, że dziś już zażywałeś tego "rarytasu"? :P chyba tylko na haju takie teksty przychodzą do głowy :lol: ;)
Offline
Posty
334
Dołączył(a)
30 mar 2010, 19:45
Lokalizacja
Białystok

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 22 mar 2011, 22:32
nie no dzisiaj jestem czysty. Nie znalazłem żadnych zuzytych na śmietniku pod blokiem :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez lost_anika 23 mar 2011, 07:46
piscis On chce żebyśmy byli "przyjaciółmi" ale ja teraz wiem, że to nie możliwe. Ma chyba jakieś skrzywione pojęcie na temat przyjaźni :(
Wiem, że moje zachowanie jest po to abym ja czuła się lepiej a nie po to aby jego krzywdzić.
Do tej pory ulegałam bo On chciał, wiesz oczy zbitego psa itd, było mi go żal więc dałam sobą manipulować.

Moje zachowanie wynika z chęci bycia szczęśliwym człowiekiem, bo gdy ja osiągnę szczęście, szczęśliwa będzie też moja córka... i tego się będę trzymała przez kolejne dni.

Wiem, ze potrzeba czasu bo gdy przez 3 miesiące mieszkał z kochanką i praktycznie się ze mną nie kontaktował już w połowie tego okresu było mi lżej, nie myślałm, nie płakałam, nie tęskniłam ... teraz też tak będzie :)

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
20 mar 2011, 16:31

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez rutka 23 mar 2011, 10:19
Na własnym przykładzie, można byc uzależnionym od drugiej osoby u mnie to trwało 11 lat i uwierzcie wyrwac się z tak toksycznego związku nie było łatwo .Wiedziałam że albo coś sobie zrobię albo ucieknę ale co z dziecmi? wiedz psycholog, terapia nikt mnie nie popychał żeby tam iśc wiedziałam że muszę coś zrobic, na szczęście koszmar się skończył (miałam wspaniałą psycholożkę) żyję, psychicznie nieźle ale nieraz myślę że to do mnie powraca te uczucia, obrazy z sytuacji ,często bije się z myślami i w głowie staram się zwyciężac wszelkie sytuacje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
113
Dołączył(a)
22 lut 2011, 11:41
Lokalizacja
Wielkopolska

uzaleznienie od partnera/ki

przez paradoksy 23 mar 2011, 10:47
a czy uważacie, że można być "pozytywnie uzależnionym"?
tzn. jeśli związek nie jest toksyczny, ale jednak ktoś nie wyobraża sobie dnia bez drugiej osoby.
paradoksy
Offline

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Badziak 23 mar 2011, 12:05
Tylko czy uzależnienie może być czymś korzystnym? Dla mnie 'pozytywne uzależnienie' to oksymoron. No, bo jak rozpatrywać w kategorii zalety obsesję na czymiś punkcie, osłabienie woli wobec drugiej osoby itp. To nie służy równowadze w związku.
Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:
Anafranil SR (klomipramina) 150 mg
Amizepin (karbamazepina) 400 mg

+ terapia behawioralno-poznawcza :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1412
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 23:21

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez piscis 23 mar 2011, 13:27
Ja myślę że nie ma pozytywnego uzależnienia. jesli pojawia się juz uzaleznienie od drugiej osoby to są złe sygnały...

lost_anika przyjaciółmi ??? :evil: proszę Cię, jakimi przyjaciółmi :!: :!: :!:
Ty nie masz myśleć czy go czymś ranisz i czy mu źle i czy Ci go szkoda. W dupie z nim. Ty masz się dobrze czuć i robić tak żeby Tobie było teraz dobrze. On Cię skrzywdził :!: nie wolno Ci myśleć jak on się teraz czuje, on Tobą tez się nie przejmował i Twoimi uczuciami. I święte słowa, jak Ty będziesz szczęśliwa to i Twoja córka. Fajnie mieć szczęśliwą i uśmiechnięta mamę. I nie odbierz tego tak, że się wymądrzam i że łatwo jest mówić, bo swoje też przeszłam i sama jestem w szoku że teraz ja tak radzę...ale do wszystkiego trzeba czasu. Ja nad byłym juz się nie lituje, nie daję wykorzystywać...znienawidziłam go na jego własne życzenie, a pracował na to długo
Trzymam za Ciebie kciuki.

Allah Słońce Ty się opanuj, proszę Cię :mrgreen:
KL - jesteś Promykiem w moim szarym świecie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
313
Dołączył(a)
03 sie 2010, 10:01

uzaleznienie od partnera/ki

Avatar użytkownika
przez Ahmed 23 mar 2011, 14:27
piscis, a tam.... jeden skrecikz tampona na godzine mnie nie zabije tak zaraz :D
Ja tu jeszcze wrócę ;))))))))))))))))))))))))))))))))
K.
Avatar użytkownika
Offline
Kwadratullah
Posty
1437
Dołączył(a)
18 lis 2010, 21:36
Lokalizacja
Panjshir

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do