Alkoholik w domu ;/

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Re: Alkoholik w domu ;/

przez Shadowmere 28 lip 2010, 20:31
Straszne jest to co robi wspoluzależnienie z kobietami.To,że sobie marnuje życie to jedno,ale dzieciaka nie ochronić :(
Ja mam ogromny żal do ojca,że nie zabral mnie matce kiedy bylam malutka.Tlumaczyl wszytskim,że beze mnie to matka już w ogole by się stoczyla i,że ja "ratuje jej życie".
Nikt nie pytal czy mam ochotę być takim "ratownikiem".
Bardzo Ci wspolczuje Nastolatko,tymbardziej,że u Ciebie jest rzeczywiście patologia,awantury,policja.Jak u mnie.
Natascha dobrze Ci radzi,ratuj siebie i zgloś się do jakiegos ośrodka.
Shadowmere
Offline

Re: Alkoholik w domu ;/

przez ZalamanaNastolatka 28 lip 2010, 20:33
No niestety tak bywa jeśli wszyscy myślą o sobie a chodź chwilę nie pomyślą o innych.

Ja pozostaje zdania że dam sobie radę bez pomocy innych .

[Dodane po edycji:]

Nawet normalna rozmowa z nią nic nie daje :((

Ja już dłużej tak nie chce ;(
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: Alkoholik w domu ;/

przez luciana 29 lip 2010, 16:19
uciekaj z tego domu jak najszybciej to znaczy wyprowadź się do dalszej rodziny albo do akademika, internatu, szkolnego zobaczysz ze problem zniknie. Będziesz mogła swoja mame zawsze gościć u siebie i dasz jej tym samym trochę spokoju. Wykmiń to jak możesz się wyprowadzić. ile masz lat ? jak możesz już pracować to fajnie bo nawet jako kelnerka zarobisz koło 1000 zł a wynajęcie pokoju dla studentów kosztuje koło 250 pod warunkiem że masz współlokatorów. Nikomu nie musisz udawadniać ze jestes studentkom(to twoja sprawa co robisz obecnie) a jezeli chodzi o płacenie kasy za mieszkanie to w takich wynajmowanych pokojach nie będziesz msiała podpisywać żadnej umowy! to polega tylko na dogadaniu sie. POMYŚŁ o tym. Uciekaj uciekaj uciekaj on cie zniszczy a twoja matka ma syndrom ofiary i tak łatwo swojego oprawce nie zostawi. zaufaj mi nie czekaj n nią.
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
19 paź 2009, 10:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Alkoholik w domu ;/

przez ZalamanaNastolatka 29 lip 2010, 19:45
Mam dopiero 16 lat .
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: Alkoholik w domu ;/

przez ZalamanaNastolatka 02 sie 2010, 20:13
Nie mam gdzie uciekać ;/
Jeszcze wszyscy nagadali mojej "mamie" głupot na mojego wuja który chciał nam pomóc ;(
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: Alkoholik w domu ;/

przez betii 11 sie 2010, 08:49
Mam identyczna sytuacje.Tata pije od ok 7 lat.... od 2 ciagle. ma juz marskosc watroby anemie zoltaczke. zglosilam go do gminnej komisji, nie poszedl na wezwanie. dwiedzila do p. dzielnicowa. zlozylam wniosek o przymusowe leczenie. sama nie wiem co dalej bedzie jak sie sprawa potoczy. prosilam o poinform.mnie i cisza.
tata w dzien wdzien upija sie do nieprzytomnosci, moczy sie ciagle wszedzie... tragedia.
jestem bezradna
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Alkoholik w domu ;/

przez Nenaja 12 sie 2010, 16:26
Mojego chłopaka Ojciec, zapił się na śmierć... przepił wątrobę, która nie rozkładała już toksyn z organizmu... zwariował najpierw, lekarze już byli bezradni i powiedzieli, że to tylko kwestia czasu... teraz dopiero mają spokój. Niestety takiemu człowiekowi nie da się pomóc, jeśli sam tej pomocy nie będzie chciał.

[Dodane po edycji:]

Dziewczyny ja pamiętam jaki koszmar mój chłopak przeżywał. Jego Mama również nie potrafiła nic zrobić i ciągle miała nadzieję, że będzie lepiej... ciągle się czegoś obawiała, a jej dzieci cierpiały...dwie siostry się wyprowadziły, a on nie potrafił Mamy zostawić samej. Policja nic nie robiła, czemu...bo sam był policjantem.
Najgorsze jest to, że na początku mojego związku poznałam jego Ojca...to był okres kiedy nie pił i poznałam go od tej lepszej strony, jako wrażliwego dobrego człowieka, który mnie polubił od razu jako swoją przyszłą synową, a to jakie piekło jego rodzina przeżywała przed i po tym okresie to już inna bajka.

Znam też inną historię mojej bliskiej koleżanki, która przez pijaństwo ojca trafiła razem z siostrami do domu dziecka, po tym incydencie ich Matka wzięła się w garść i je odzyskała jak również wystawiła jego walizki za drzwi... po prostu go wyp....a. Tam to były akcje nie z tej ziemi, jak nie walka na noże to bicie.

Znam mnóstwo takich historii, może dlatego mam syndrom DDA.

Wiem tylko jedno, że jest jedna jedyna szansa dla alkoholika....zostawić go właśnie samemu sobie...albo się wtedy ogarnie i zrozumie, albie zapije się na śmierć.
Nenaja
Offline

Re: Alkoholik w domu ;/

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 24 sie 2010, 12:44
Ja jestem całkowitym abstynentem . Nie piję niczego ,nawet piwa .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16474
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Re: Alkoholik w domu ;/

przez Shadowmere 24 sie 2010, 13:30
Syndromu DDa chyba nie można nabyc od wysluchiwania historii o alkoholikach :D
Shadowmere
Offline

Re: Alkoholik w domu ;/

przez Roberrrto 24 sie 2010, 14:52
No nie, nie można :D
Roberrrto
Offline

Re: Alkoholik w domu ;/

przez ZalamanaNastolatka 27 sie 2010, 10:06
No to podziele się z wami wiadomością że mama się mi zmieniła ;)

Oj jak ja się ciesze ;)
Dała mu czas do 2 września .
Bo wtedy ma sprawe o rentę ;P
Później jak nadal będzie pił mama wnosi sprawe o alimenty;p

A następnie ...

Wszedł przepis że jak ktoś pije i znęca się psychicznie lub fizycznie to go wymeldowują i dają mu zakaz zbliżania się do rodziny .

No i moja mama wniesie o to sprawę do sądu .

Szczerze mówiąc to nie poznaje jej ;P
Posty
28
Dołączył(a)
28 lip 2010, 13:12

Re: Alkoholik w domu ;/

przez betii 02 wrz 2010, 22:50
i w sierpniu ponoc wyszła ustawa mowiaca ze jesli jest znecanie psychiczne to taka osoba trafia do wiezienia. Moja znajoma wniosła o to wniosek na policje.nazywa to sie chyba zielona karta czy niebieska jakos tak...
moj tata dalej pił... az od 4 dni nie pije nie moze. jest pomaranczowy na twarzy, oczy strasznie zolte i cale ciało.pewnie znow ma bilirubiny z 8. znow krwawi, nie moze chodzic tylko lezy nie ma sil.
a do lekarza nie chce isc boje sie ze ta zolc sie wyleje a watroba peknie ma marskosc watroby.
2 miesiace temu wyslalam wniosek do miejskiej komisji ds alkoholizmu.To mu 2 razy wezwanie na rozmowe wysłali... nie poszedł... a pisalam ze w ciezkim stanie jest nie bierze lekow ciagle pije...sa wantury..wyslalam im plyte z nagraniami....
Nie znam dokladnych przepisow ale dalam wyniki dowody ze jest 1 noga w grobie.myslalam ze beda dzialac a oni se papierki 2 miesiace przeszlo wysyłaja. i jak tu liczyc na pomoc od kogos z zewnatrz
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Alkoholik w domu ;/

przez abcd11 25 wrz 2010, 18:51
Mam podobną sytuację; ojciec był alkoholikiem przez dość długi czas, od ok. roku nie pije (po licznych operacjach, pobytach w szpitalu ze względu na stan zdrowia fizycznego i psychicznego (próba samobójcza)). Obecnie stan zdrowia nie pozwala mu na podjęcie pracy, więc od kilkunastu lat całą rodzinę utrzymuję mama. Doszły jeszcze kłopoty finansowe, długi, moje problemy w szkole mamie też kończy się cierpliwość i zaczyna uciekać w alkohol :/ Od jakiegoś czasu średnio kilka razy na tydzień coś pije, powiedzmy raz na miesiąc przychodzi slalomem... Tłumaczenia nie pomagają (ba, każda kłótnia jest pretekstem do napicia się), co zrobić, żeby i ona nie wpadła w nałóg ;/? Starać się o specjalistyczną pomoc? Jeśli tak, to jak zaproponować ją człowiekowi, który nie widzi problemu? :/
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 wrz 2010, 18:38

Re: Alkoholik w domu ;/

przez abcd11 25 wrz 2010, 19:12
Nie zostawię ich, wykończą się nawzajem. Choćbym nawet chciała to nie mam osiemnastki ani pieniędzy na start. Nie mam nawet gdzie się zgłosić, więc desperacko piszę na forum... :(
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
25 wrz 2010, 18:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do