DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

przez Wujek_Dobra_Rada 07 paź 2010, 20:21
Tylko nie każdy uwielbia zalewać się w trupa. Więc to nie tak, że wszyscy klienci zlikwidowanych sklepów, szturmem ruszą na monopole. Większość z tych substancji to psełdo dragi o działaniu euforcznym czy stymulującym. Napewno mniejsza dostępność, siłą rzecz wyeliminuje to z rynku. Ogólnie są to xujowe zabawki które były traktowane jako zamienniki dragów, gdy policja zwineła ich dostępy do tradycyjnych.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

Avatar użytkownika
przez namiestnik 07 paź 2010, 20:42
To jest fakt, że gdy coś jest sprzedawane legalnie w sklepie to można odbierać, że jest przyzwolenie na stosowanie takich substancji.

Z drugiej strony jak coś jest zakazane to jest to też pokusą by spróbować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

przez Wujek_Dobra_Rada 07 paź 2010, 21:02
Gdyby wszstko bylo legalne, na 90% siedziałbym teraz strzaskany jakims opioidem. I nie tylko ja pewnie. A dostepnosc na zasadzie zalatwienia czegos ma sporo zalet, Chociażby ciągłe szukanie nowego dilera, czy zwyczajne lenistwo. Może zalegalizować zabijanie? Wkońcu i tak to ludzie robią, mimo wpajania od najmłodszch lat, że jest to największe zło.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

przez Stary Góral 07 paź 2010, 21:11
Marek77 napisał(a):Jestem za całkowitą legalizacją wszystkich narkotyków..wczesniej w szkole obowiązkowa edukacja czym grozi zarzywanie narkotyków..jesli ktos nie wyciągnie z tego nauki i mimo wszystko zacznie ćpać-trudno zginie na własne życzenie bądź będzie sie leczył za własne pieniądze badz pieniądze swoich opiekunów... słabi muszą odejść-to nie jest bynajmniej głos zwolennika Darwinizmu a jedynie konstatacja praw natury które jak wielu wierzy są natchnione przez Bofa ..tak czy inaczej...alkohol czy tytoń nie wieksze trucizny od nielegalnych narkotyków nie spowodowały "społecznego zniewolenia/uzaleznienia " a ile korzysci płynie z zaleg. nark. narkobiznes przestaje miec racje bytu.. to samo odnosi sie do aborcji...zalegalizowac ale wczesniej obowiazkowa edukacja seksualna w szkole

Idąc takim tokiem rozumowania to może zalegalizujmy też morderstwa,napady na banki,kradzieże,rozboje niech kazdy radzi sobie sam,jak ktoś sie nie umie bronić to niech zdycha,trudno odwieczne prawo,zlikwidujmy policje,wiezienia,człowiek jest wolny wiec niech robi co chce,słabi muszą odejsc.Tylko że zawsze ktos bedzie tym silniejszym a ktos słabszym.Jeden człowiek jest silny bo inni są słabsi,jak ci słabsi zginą to on bedzie tym słabym i za chwile on zginie

[Dodane po edycji:]

No bo niby dlaczego z moich podatków maja isc pieniedze na leczenie jakies starszej kobiety która wracała z koscioła i jakis typek z nozem w reku wbił jej pod zebra 12 kos,przecież mogła sie bronic i sobie nie pozwolic tylko sama go zaj....c.Jak ktos jest słaby to niech ginie odwieczne prawo natury.Boje sie ze za niedługo ludzie własnie w ten sposób zaczną myslec
Stary Góral
Offline

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

Avatar użytkownika
przez namiestnik 07 paź 2010, 21:54
Czy tak naprawdę trudno dostać substancje psychotropowe? Jakoś jak ktoś chce to nie ma z tym problemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

Avatar użytkownika
przez harpagan83 07 paź 2010, 22:13
Z dopalaczami róznie bywa podobnie jak z innymi narkotykami, bo prawda taka że dopalacze to narkotyki, ja na ten przykłąd paliłem spice golda, takie ziółko do palenia które zostało na początku istnienia dopalaczy wycofane, i miałem spoko fazke aleniestety muj kumpel z pracy sciągnoł tylko macha i miał problemy z oddychaniem. Podobnie z innymi środkami. podobnie z marihuaną znam takich co palą 20 lat i są normalni mają prace i życie na poziomie, a znam też takie osoby co im trawa zryłą psyche na maksa. Z alkocholem też tak jest.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

przez Stary Góral 07 paź 2010, 23:55
Marek77 napisał(a):Spodziewałem sie niezrozumienia w temacie ale rozciąganie legalizacji na rzeczy z obecnym tematem zupełnie nie związane jak chocby cyt. to moze zalegalizujmy zabijanie itp jest skrajnym nieporozumieniem...nalezy odrużniać to co intencjonalnie mozliwe od tego co społecznie własciwe... moze zakażmy tez jedzenia tłustych potraw bo w konsekwencji grozi to miaźdzycą,zawałem a w konsekwencji wielkim obciążeniem budzetu zdrowotnego państwa... jestem za legalizacją aborcji i narkotyków dlatego ze i tak czy bedzie to legalne czy nie bedzie praktykowane w podziemu i kosztowacbedzie wielokrotnosc tego co kosztowało by wtedy gdy byłoby legalne...
delegalizacja aborccji i narkotyków to zawualowana forma wspierania "podziemia" w powiekszaniu jego zysków (i okreslonych kół które za nimi stoją) i posrednie przyzwolenie na coraz bardziej permanentną deprywacje przezeń coraz to wiekszej rzeszy potencjalnych ofiar

Jedzenie tłustych potraw moze ale nie musi skonczyc sie miazdzyca, po zjedzeniu tłustej potrawy nikt nie dostaje szału i nie zabija z tego powodu swojej babci dlatego ze nie dała mu pieniedzy na nastepna tłustą potrawe.Dopalacze są substancjami psychoaktywnymi po których człowiek nie mysli racjonalnie,jego myslenie jest zaburzone,po zjedzeniu tłustej potrawy,wypaleniu papierosa,wypiciu piwa,kieliszka wódki ma zdecydowanie wieksza kontrole nad soba niz po dopalaczu.Jesli dopalacze będą legalne ich producenci będą robić wszystko zeby brała to najwieksza liczba ludzi,bo przeciez chodzi im o zysk.No a zeby osiagnąc zysk to potrzebna bedzie reklama,wiec dadza reklamy do prasa,radia,telewizji itd człowiek jest podatny na reklame iles tam tysiecy ludzi słyszac po 100 razy dziennie słowo dopalacz wkoncu sie skusi i sprubuje zeby zaspokoic swoja ciekawosc`,mimo tego ze mówiono m jakie są tego skutki,beda sami chcieli sie przekonac.

[Dodane po edycji:]

Z dwojga złego juz lepiej zeby podziemie sobie zarabiało na 100 tysiacach osób,niz gdyby miało to byc legalne i miało byc uzaleznionych 1mln.Wielu ludzi po dragach staje sie patolami,nie pracuje,kradnie,rozboje etc.Kosztów jakie panstwo ponosi przez to ze kilkaset tysiecy ludzi jest uzaleznionych,kradnie,nie płaci zadnych podatków jest znacznie wiecej
Stary Góral
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 08 paź 2010, 01:15
Tylko czy na pewno to będą to takie proporcje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: uzależnienie od dopalaczy + depresja POMOCY

przez Wujek_Dobra_Rada 08 paź 2010, 07:55
Marek77 napisał(a):Spod
ziewałem sie niezrozumienia w temacie ale rozciąganie legalizacji na rzeczy z obecnym tematem zupełnie nie związane jak chocby cyt. to moze zalegalizujmy zabijanie itp jest skrajnym nieporozumieniem...nalezy odrużniać to co intencjonalnie mozliwe od tego co społecznie własciwe... moze zakażmy tez jedzenia tłustych potraw bo w konsekwencji grozi to miaźdzycą,zawałem a w konsekwencji wielkim obciążeniem budzetu zdrowotnego państwa... jestem za legalizacją aborcji i narkotyków dlatego ze i tak czy bedzie to legalne czy nie bedzie praktykowane w podziemu i kosztowacbedzie wielokrotnosc tego co kosztowało by wtedy gdy byłoby legalne...
delegalizacja aborccji i narkotyków to zawualowana forma wspierania "podziemia" w powiekszaniu jego zysków (i okreslonych kół które za nimi stoją) i posrednie przyzwolenie na coraz bardziej permanentną deprywacje przezeń coraz to wiekszej rzeszy potencjalnych ofiar


Dopalacze były droższe od tradycyjnych dragów.
Dla przykładu: tableta XTC = ok. 8 zł. Wersja ''dopalaczowa'' = 2 tablety ok. 40 zł (były po 2 sztuki sprzedawane w opakowaniu)
Trochę to nie logiczne... Mimo tego, że rozbudowa dystrybucji nie legalnej jek znacznie większa.
Oczywiście cenę generuje popyt. Widocznie ten był tak duży, że tak absurdalne ceny miały rację bytu. Tak więc argument cenowy, jest kompletnie nie trafiony.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 08 paź 2010, 08:39
Moja skromna sugestia jest taka, ogólnie jeśli chodzi o walkę narkotykami to prawo jakie jest u nas nie sprawdza się w walce z produkcją i handlem narkotyków. Pieniądze z budżetu państwa przeznaczane są na akcje policji polegające na wyłapywaniu konsumentów z niewielką ilością środków odurzających, a potem karaniem ich przez sądy. Zamiast tej śmiesznej pokazówki, bo tak można nazwać tą pseudo walkę, organy ścigania powinny zacząć walczyć i ścigać ludzi którzy są odpowiedzialni za ten biznes i kierują tym wszystkim.
Jednak tego nie robią bo w to wszystko zamieszani są politycy oraz przedstawiciele innych instytucji policji, sądu. Gangi narkotykowe mają kontakty w wielu środowiskach, przez, co nie można im nic zrobić. Korupcja zainfekowała każdą komórkę w państwie.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez namiestnik 08 paź 2010, 10:58
Otóż!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez KrzysztofT 08 paź 2010, 17:58
Dopalacze to jeden wielki SYF!!!
Kolega kiedyś kupił dopalacz i skończyło się u niego na utracie przytomności i wizycie w szpitalu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
180
Dołączył(a)
10 lip 2006, 18:15
Lokalizacja
Skoczów

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez Stary Góral 08 paź 2010, 19:22
namiestnik napisał(a):Tylko czy na pewno to będą to takie proporcje?

Niewiem,ręki bym sobie nie dał uciąc że az takie ale wnioskuje po tym ze liczba narkomanów bioracych tzw.twarde narkotyki od kilkunastu lat jest mniej wiecej na stałym poziomie albo nawet spada.W kazdym razie panstwo to w miare kontroluje,co jakis czas udaremnią jakis przemyt,dilerzy traca,musza sie liczyc z jakimis konsekwencjami ze moga stracic towar za kilka milionów,kariera nie trwa wiecznie,zaden nie wejdzie do autobusu w którym jada ludzie,i niepowie "dzien dobry jestem dilerem i sprzedaje narkotyki,moze jest ktos chetny"?.W przypadku dopalaczy tak to wygladało,ze mogli tak bez zadnej żenady sprzedawac twarde narkotyki.Liczba sklepów w ciagu roku wzrosła ze 100 do 200,jakby dalej w takim tempie miałoby sie to rozwijac to za lat 10 mielibyśmy drugą Kolumbie

[Dodane po edycji:]

Wiadomo jak zyje sie w takim kraju gdzie znaczna czesc społeczenstwa jest uzalezniona od narkotyków,jakie maja PKB,przestepczosc,bez broni palnej nikt normalny,kto nie jest samobójcą nie wyjdzie na ulice
Stary Góral
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez harpagan83 08 paź 2010, 20:58
Wczoraj na 2jce koło 23 była debata na temat zamkniecia dopalaczy. Był redaktor który prowadził program i poszczegulni reprezentanci róznych parti. Oglądałem ten program bo Chcąc nie chcąc narkotyki interesowały mnie od dawna. Program pokazywał jak nasze organy H....o zajmują siewalką z dopalaczami. Ciekawą częścią programu był filmik na którym reporterka 2jki udawałą dilerkę i stała pod ogulniakiem i namawiala uczniów do wyprzedarzy dopalaczy które nie mogą zostać sprzedane w sklepie. Ogólnie to jest to jeden wielki blef. Ci wszyscy Politycy Kuratorzy Pedagodzy i Terapeuci G...o wiedzą o tej sprawie. jeszcze nie widzałem dilera który by zaczepial ludzi i namawial ich do kupowania dragów. Handel dragami to podziemie a możliwosć zakupu mają tylko wtajemniczeni wszystko odbywa sie w pelnej konspiracji. Jak diler cie nie zna to nie sprzeda Ci żadnego narkotyku. U mnie w szkole dilerami byli znajomi ze szkoły i nie każdemu sprzedawali materjal. Jak nie miałeś znajomości to mogłeś sobie jedynie załątwić przez kogoś kto te znajomości miał, a przy okazji odsypywał sobie zdziebko dla siebie za przysługe :D
Wracając do programu to żaden z tych polityków nie powiedzial nic sensownego na temat walki z dopalaczami i ochrony młodzierzyprzed nimi. Jeden bałwan wypowiedzial sie na temat Szopki Tuska który bardzo Agresywnie wypowiedział walke dopalaczom " tam Gdzie gdzie grzmi najcześciej deszcz nie pada" a potem wszysc zaczeli gadać o jakimś parasolu. tak wiec durzo pustych słow bez żadnych konkretów, tak ja to zwykle politycy robią. Jedno jest Faktem Od Marihuany nikt jeszcze nie wylądował na oddziale toksykologicznym, No chyba że taka Trawka byłą w czymś moczona.

[Dodane po edycji:]

Jeśli chodzi o produkcje narkotyków to nie od dzis wiadomo że taie kraje jak boliwia Kolumbia itp zasilają swój budrzet na produkcji Kokainy. Maroko na produkcji Haszyszu , a meksyk słynie zprodukcji Marihuany, afganistan robi Kozacki Hasz i jedyne w swoim rodzaju Opium oraz Here która najbardziej uzależnbia i działa destrukcyjnie na człowieka.
A najleprze to to że Kraje Uni Europiejskiej Szatany Zjednoczone doskonale sobie z tego zdają sprawe mało tego wiele z tych krajow jest przez nie wspieranych.
tak samo z dopalaczami Politycy dobrze wiedzieli coto są dopalacze zanim jeszcze pojawily sie w polsce a mimo to rząd Tuska zezwolil na pojawienie sie takich sklepów a teraz robi sie bohaterską szopkę i wypowiada pseudo wojnę dopalaczą:D
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do