DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez brokenwing 29 cze 2010, 21:20
Zoltan, tHC nie jest psychoaktywne ???? jesteś pewien ?????


http://pl.wikipedia.org/wiki/THC polecam sprawdzić :D
brokenwing
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez linka 29 cze 2010, 22:49
Oczywiście, że THC to substancja psychoaktywna.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez Zoltan 30 cze 2010, 13:53
Jaja sobie robicie? Byle wsiur z lasu wie że THC to substancja psychoaktywna,bez jaj. Źle mnie zrozumieliście,chodzi mi o to że nie wierzę w bzdury że do zioła dosypują jakieś inne substancje psychoaktywne. Krótko mówiąc w ziole od dila jedyną substancją psychoaktywną jest THC,a spotykałem się już nieraz z bredniami że zioło jest nasączane kwasem albo opiatami,żeby jak najszybciej uzależnić (Sic!)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
11 maja 2010, 19:27
Lokalizacja
Lasy pomorza.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez brokenwing 30 cze 2010, 14:56
Zoltan,
Nie to Ty się źle wyraziłeś ,My zrozumieliśmy to co napisałeś

Masz racje w dwóch przypadkach -zwykła samosiejka natura i biała jamajska ...reszta jest "chemizowana "
Wcale nie z powodu szybszego uzależnienia ,tylko dla wywołania gwałtowniejszej i silniejszej reakcji.
brokenwing
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez linka 01 lip 2010, 23:35
Zoltan, nie wiem kto to jest wsiur z lasu :roll: , ale ja wiem, że czystej, wolnej od chemii marihuany to od żadnego dilera nie dostaniesz. Badałeś w laboratorium? :roll:
Poza tym, najpierw naucz się wyrażać zrozumiale a nie pisać chaotyczne posty, zamiast mieć pretensje do wszystkich, że źle cię zrozumieliśmy.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez brokenwing 02 lip 2010, 00:05
linka, ---nie wiem kto to jest wsiur z lasu :roll:--- chodzi o człowieka z liściem na głowie :)
brokenwing
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez Zoltan 02 lip 2010, 01:43
linka napisał(a):Zoltan, nie wiem kto to jest wsiur z lasu :roll: , ale ja wiem, że czystej, wolnej od chemii marihuany to od żadnego dilera nie dostaniesz. Badałeś w laboratorium? :roll:
Poza tym, najpierw naucz się wyrażać zrozumiale a nie pisać chaotyczne posty, zamiast mieć pretensje do wszystkich, że źle cię zrozumieliśmy.


Wyraźiłem się prawidłowo,a że Ty masz problem z rozumowaniem to nie moja wina.
Ostatnio edytowano 02 lip 2010, 14:43 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Koniec Off Topiców proszę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
57
Dołączył(a)
11 maja 2010, 19:27
Lokalizacja
Lasy pomorza.

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

Avatar użytkownika
przez tictac 24 lip 2010, 11:12
Te specyfiki siadają na serducho, przynajmniej mi , dlatego po kilku razach zrezygnowałem, bo często łapałem bad tripy .
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez noowy6 24 lip 2010, 22:38
"spotykałem się już nieraz z bredniami że zioło jest nasączane kwasem albo opiatami,żeby jak najszybciej uzależnić" wtedy dla dealera było by to mało opłacalne ;) Zioło nasączane może być ,ale cukrem co zwiększa wage ;) z 100 idzie zrobic 130 ;)
"Żyj szybko, umieraj młodo"
Offline
Posty
190
Dołączył(a)
13 wrz 2009, 14:16
Lokalizacja
Gdańsk

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez Shadowmere 24 lip 2010, 23:06
oczywiście,że ziolko jest nasączane :mrgreen: moja byla biegala,więc temat jest mi bliski..nie ma już starego dobrego czystego ziolka,chyba,że ktoś z holandii coś przywiezie:)
Shadowmere
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez jimmi 24 lip 2010, 23:38
dobrze jest sie spalic w przyjaznym otoczeniu i ogladac koncerty na dvd.
juz nie popalam, ale milo w2spominam.
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
22 lip 2010, 22:31

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez luciana 30 lip 2010, 19:47
omal się po tym nie przekręciłam syf jakich mało. Dostałam napadu leku, paranoi, ciśnienie 220 prawie wylew, przeszło dopiero po 3 godzinach, znajomi sie na mnie patrzyli jak na kosmitę nigdy tego nie bierzcie straszny syf. szkoda życia a przdewszystkim zdrowi bo ponoć zmiany w mózgu od tego są nie odwracalne z każdym paleniem.
Offline
Posty
123
Dołączył(a)
19 paź 2009, 10:22

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez L:) 30 lip 2010, 20:02
paliłem zazwyczaj mieszanki ziołowe (kadzidełka) ktore sa odpowiednikiem Marihuany (kannabinoidy).

Nie są. Te mieszkanki to wyraźnie stymulanty, bliżej im do amfetaminy niż marychy.
ktos mial problem z tym ?

Powiedzmy, jednorazowy. Przyjemny efekt, masakryczne skutki uboczne...


Dopalacze są szkodliwsze od narkotyków, bo zawierają substancje stymulujące które powodują działanie zbliżone do tych po narkotykach, przy czym na dzień dobry wyniszczają organizm od środka. Jak bierzesz raz na jakiś czas maryche (mówimy o normalnym towarze, a nie chemii w liściach) wiesz, że Ci nie walnie po zdrowiu, co najwyżej po psychice (powkręcasz sobie nieco). Nie korzystam z narkotyków, ale cholera rozumiem że ktoś trawkę sobie pali, czy nawet kwasa walnie (oczywiście na własną odpowiedzialność) - ale dopalacze to nie narkotyk, to trucizna z narkotycznymi efektami.

Generalnie problemy po nich są przede wszystkim z sercem (problemy z pulsem, arytmie, problemy budową serca zwłaszcza wśród bardziej wprawionych), układem krwionośnym (ciśnienie, elektrolity) oraz układem oddechowym (problemy z oddychaniem). Pomijając oczywiście fakt psychiki.
L:)
Offline

Re: DOPALACZE (i pokrewne subst.)

przez Lili-ana 30 lip 2010, 21:57
L:) napisał(a):
ale dopalacze to nie narkotyk, to trucizna z narkotycznymi efektami.


Zgadzam się z tym w zupełności.
Lili-ana
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do