'Wyjście' z nałogu nikotyny

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 25 lut 2016, 12:25
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7865
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez JanKowal75 12 mar 2016, 09:02
A po co rzucac?! Katowac psychike i cialo? Substancje ktora szybciej dochodzi do mozgu niz heroina? Wielki szacunek tym co sie udalo ale jak sie nie udaje to lepiej sie nie meczyc.
Wszystko jest prawdą , nawet fałsz - A może to po prostu oznacza że jesteś szalony? - Jasne , ale nie znaczy że nie mam racji , jestem SZALONY , NIE CHORY. sertralina 200 , walproinian sodu 1500 sulpiryd 400 lamotrygina 100 F42 F22 F60
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 mar 2016, 10:54

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez JanKowal75 12 mar 2016, 09:05
Zaznaczam ze napisalem to mocno emocjonalnie i subiektywnie bo mam natrectwa i pale 40 sztuk dziennie juz od 11 lat ,nie pottafie sobie kompletnie poradzic z nalogiem dlatego nie chce katowac psychiki:(
Wszystko jest prawdą , nawet fałsz - A może to po prostu oznacza że jesteś szalony? - Jasne , ale nie znaczy że nie mam racji , jestem SZALONY , NIE CHORY. sertralina 200 , walproinian sodu 1500 sulpiryd 400 lamotrygina 100 F42 F22 F60
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 mar 2016, 10:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 13 mar 2016, 05:58
JanKowal75,
Ja skończyłem z paleniem 2 lata temu mając 52 lata, a zacząłem od wczesnej młodości i nigdy nie myślałem o żucaniu, ta myśl przyszła nagle żeby żucić palenie. Zastosowałem desmoxan i poskutkowało, nie palę, ale naprawdę wcześniej mój umysł nie dopuszczał takiej myśli żeby skończyć z tą trucizną, a wcześniej skończyłem z alkoholem.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez Ancilla 13 mar 2016, 16:24
Do tych, którzy rzucili papierosy - ile przytyliście? Mam bulimię i dodatkowe kg to dla mnie drażliwy temat. Wiem, że zdrowie najważniejsze, ale czy są jakieś szanse, żeby nie przytyć po rzuceniu fajek? Nie żreć słodyczy, to wiem, ale przecież spowalnia się przemiana materii...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
10 mar 2016, 16:41

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez dora2000 14 mar 2016, 16:10
Ja nie palę od 2 miesięcy i kilku dni. Nie przytyłam ani grama, mimo iż nieustannie jem cukierki miętowe, owocowe lub lodowe (1 - 2 paczki dziennie) . W ten sposób rekompensuję sobie brak papierosów. Ponadto jem normalnie, czyli niewiele. Zadbałam o lepszą przemianę materii. Gdy paliłam miałam z tym problem, a teraz nie.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 mar 2016, 13:35

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez tictac 18 mar 2016, 17:47
Witam jest ktoś w trakcie rzucania palenia lub planuje zacząć rzucać ? Dwa razy już rzuciłem na kilka miesięcy i w trakcie najwiekszych emocji stresów wracam do nilotyny mimo, że poczatkowo mi nie smakuje i dodatkowo pobudza i rozdrażnia. Chciałbym raz na zawsze z tym skończyć. Wypalilem wczoraj 5 papierosów w dzień i przed snem 4 pod rząd, i kilka dni wcześniej po 1-2 na dzień. Dzis zapalilem jednego o 13 i się męczę. Planuje rzucać stopnio , tylko nie wiem czy nie będzie jeszcze gorzej.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Tyrr 18 mar 2016, 18:54
Ja rzucałem 3x, z czego pierwsze 2 trwały dokładnie po 3 miesiące i przy okazji jakiegoś piwka musiałem sobie zapalić co zazwyczaj kończyło się paczką od razu i powrotem... teraz nie palę już, hum... sam nie wiem dokładnie, 2 lata? ALE w dalszym ciągu przy piwku coś tam sobie dmuchnę, tylko już bez wchodzenia spowrotem w nałóg. W moim przypadku pomógł też fakt, że podczas swojego dołu palenie papierosów tylko go pogarszało więc chąc czy też nie - nie miałem wyboru.
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez tictac 18 mar 2016, 18:57
Od jutra definitywnie kończę z papierosami , dziś wypalilem dwa i wiem , z doświadczenia że przez pierwsze trzy dni bedzie bardzo bardzo ciężko.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez Ancilla 23 mar 2016, 09:31
tictac napisał(a):Od jutra definitywnie kończę z papierosami , dziś wypalilem dwa i wiem , z doświadczenia że przez pierwsze trzy dni bedzie bardzo bardzo ciężko.


tictac, i jak się trzymasz? ja wczoraj kupiłam ostatnią paczkę, znaczy tego się trzymam, zobaczymy...
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
10 mar 2016, 16:41

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez tictac 23 mar 2016, 17:29
Ja wróciłem pale z tendencją wzrostowa bo juz psychicznie nie daje rady, wcale nie jest to dobre, na chwile dopamina podskoczy , a potem dół i znowu to samo. Tym bardziej ze skacze mi ciśnienie i rece mi sie okropnie trzęsą od papierosów . Kurde no juz psychicznie nie wyrabiam i pcham sie w jeszcze wiekszy syf. Kiedy planujesz rzucić ? Moze jakoś razem sie zgadamy na priv i spróbujemy ?
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez Ancilla 23 mar 2016, 21:44
tictac napisał(a):Ja wróciłem pale z tendencją wzrostowa bo juz psychicznie nie daje rady, wcale nie jest to dobre, na chwile dopamina podskoczy , a potem dół i znowu to samo. Tym bardziej ze skacze mi ciśnienie i rece mi sie okropnie trzęsą od papierosów . Kurde no juz psychicznie nie wyrabiam i pcham sie w jeszcze wiekszy syf. Kiedy planujesz rzucić ? Moze jakoś razem sie zgadamy na priv i spróbujemy ?


Zostało mi 12 papierosów. To na pewno na jutro mi starczy i może jeszcze ze 2 zostaną na piątek. Tak więc w piątek planuję zacząć. Długo już palisz? Ile dziennie??
Ja od mniej więcej 15 lat z dwoma przerwami na ciąże, średnio pół paczki dziennie
Ostatnio przy mojej nerwicy zaczęłam sobie wkręcać, że mam raka (bo mam jakieś dziwne objawy), no i dlatego chcę rzucić. Poza tym w uj kasy na to idzie...
Możemy rzucić razem i będziemy się wspierać oraz mobilizować :)
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
10 mar 2016, 16:41

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez tictac 01 kwi 2016, 22:06
Ancilla ,
I jak rzuciłaś palenie ? Ja biore leki SSRI i gdybym teraz rzucił palenie to chyba czułym się bardzo źle, ale musze spróbować kiedyś tyko boję się tego spadku dopaminy. Można jeść dojrzałe banany, uprawiać sport, unikać słodyczy, łapać dużo słońca, niektóre warzywa i owoce też podnoszą poziom dopaminy. Zastanawiam się czy dał bym radę rzucić i po jakim czasie ta dopamina wraca do normy od momentu rzucenia palenia.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez Ancilla 02 kwi 2016, 16:07
tictac napisał(a):Ancilla ,
I jak rzuciłaś palenie ? Ja biore leki SSRI i gdybym teraz rzucił palenie to chyba czułym się bardzo źle, ale musze spróbować kiedyś tyko boję się tego spadku dopaminy. Można jeść dojrzałe banany, uprawiać sport, unikać słodyczy, łapać dużo słońca, niektóre warzywa i owoce też podnoszą poziom dopaminy. Zastanawiam się czy dał bym radę rzucić i po jakim czasie ta dopamina wraca do normy od momentu rzucenia palenia.


Hej, nie palę od 8 dni! Tak sobie wkręciłam, że dostanę przez to raka, że się udało i w ogóle mnie nie ciągnie. Tzn. myślę o tym kilka razy dzienne, ale od razu tę myśl odrzucam. I czuję się megadumna z siebie, tym bardziej, że przy moich zaburzeniach odżywiania palenie było jakby środkiem odchudzającym (palenie zamiast jedzenia). Przez ten tydzień raz miałam bardzo ciężką sytuację - przy silnym napadzie lęku od razu chciałam zapalić i na pewno bym to zrobiła, ale nie miałam w domu papierosów. Po tym czasie od niepalenia mogę stwierdzić, że mam lepszą kondycję i fizycznie czuję się zdrowsza.
Mnie się wydaje, że jak odpowiednio się nastawisz do rzucenia palenia, to Ci się uda. Naprawdę nie wiem, o jakim spadku dopaminy mówisz, bo mnie w ostatnim czasie palenie nie sprawiało żadnej przyjemności - to był tylko nałóg. Paliłam, bo musiałam, a nie dlatego, że lubiłam.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
10 mar 2016, 16:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do