'Wyjście' z nałogu nikotyny

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez blah! 26 kwi 2015, 09:15
buszujacywtrawie napisał(a):Jestem uzależniony od nikotyny. Palę od 2003 roku, planowałem zakupić po rencie Desmoxan, ale lekarka stwierdziła, że mam nawrót choroby (depresja) więc mam teraz sobie wybić odstawianie śmierdziuchów z głowy.

Dziwne podejście lekarza. Właśnie odstawienie fajek po pewnym czasie powoduje poprawę nastroju.
Ja dopiero drugi dzień bez papierosa a noc to był dramat (pobudka co pół godziny z "chorymi" fazami) więc dziś pokusiłam się na Desmoxan (w sumie póki co, to nie czuję, żeby pomagał bo fizycznie nadal jest masakra). Ale z drugiej strony wiem, że teraz już będzie tylko lepiej bo ten drugi dzień chyba jest najgorszy pod względem głodu nikotynowego. Jutro/po jutrze będzie już dobrze i jak zniknie mi fizyczny głód nikotynowy, to z pewnością już potem będzie z górki. Menalnie jakoś do fajek mnie nie ciągnie pomimo tego, że sa w domu i co jakiś czas ojciec w kuchni kopci :D.
blah!
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 kwi 2015, 09:41
Ja co prawda nigdy nałogowo nie paliłem ale najbardziej co mnie zniechęca to cena papierosów, na paczkę fajek trzeba pracować półtorej godziny albo i więcej, za granica nieco mniej ale tam za cenę paczki fajek można się przyzwoicie wyżywić na cały dzień co w Polsce nie możliwe. No ale nałogowców to i tak nie odstrasza co najwyżej przerzuca się na własnoręczne skręty.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez blah! 26 kwi 2015, 10:02
Mnie to akurat do rzucenia palenia zmobilizowały tylko i wyłącznie problemy zdrowotne.
blah!
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 kwi 2015, 10:07
blah! napisał(a):Mnie to akurat do rzucenia palenia zmobilizowały tylko i wyłącznie problemy zdrowotne.
tak jest często, ale znam parę osób które rzuciły ze względów finansowych bo np jako para przepuszczali z dymem po 800 zł miesięcznie a teraz mogą se za to pojechać na wakacje albo kupić lepsze auto. Moja kuzynka zarabia 1200 zł a a pali i po półtorej paczki dziennie i musi dorabiać aby móc przeżyć i stać było ją na fajki.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez blah! 26 kwi 2015, 10:33
Dziwię się ludziom, których nie stać a palą...:/. Pomijając fakt, że palenie fajek w ogóle jest totalną głupotą, to palenie, które zmusza ludzi do rezygnacji z innych - na prawdę przyjemności - jest po prostu debilizmem.
blah!
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 kwi 2015, 10:57
blah! napisał(a):Dziwię się ludziom, których nie stać a palą...:/. Pomijając fakt, że palenie fajek w ogóle jest totalną głupotą, to palenie, które zmusza ludzi do rezygnacji z innych - na prawdę przyjemności - jest po prostu debilizmem.
no ale zwykle ci najbiedniejsi palą, nawet te pijaczki co nigdzie nie pracują i stoją pod sklepem to zawsze palą, ale chyba zwykle biorą od innych.
No ale jako nigdy nie palący nie będę wam zaśmiecał wątku.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez blah! 26 kwi 2015, 11:00
To fakt, że palą przewaznie ludzie, których na to nie stać, to ciekawe w sumie no ale nic. Ja tam mam nadzieję, że po kilku tygodniach niepalenia mój stan zdrowia nieco się polepszy a palenie generalnie jest głupotą więc wracać już nie mam zamiaru.
blah!
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez kazimierz61 26 kwi 2015, 11:17
Ja zacząłem palić jak papierosy były bardzo tanie i praktycznie każdego było stać na papierosy, a nie palili tylko ci którym fajki nie smakowały i nie mogli znieść zapachu, a raczej smrodu dymu papierosowego. Obecnie mam 53 lata i dopiero w zeszłym roku żuciłem palenie z dwóch podstawowych powodów, pierwszy to że mam już tyle lat że powinienem żucić, zawsze obiecywałem sobie że mając 50 lat żucę palenie papierosów, no ale spuźniłem się o 3 lata. Natomiast drugim powodem były finanse, co raczej w teraźniejszych czasach gdy papierosy są takie drogie jest poważnym powodem, a więc miałem motywację. Do zminimalizowania objawów odstawiennych zażywałem Desmoxan wg instrukcji, no i nie palę od maja zeszłego roku.
Lamotrix 300mg
Kwetaplex 100mg
Escitalopram Actavis 20mg
Trittico CR 75mg 1.1/3 tabletki
F-31, F-31.0, F-31.3
Avatar użytkownika
Offline
Posty
964
Dołączył(a)
20 lut 2015, 09:02

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez blah! 26 kwi 2015, 11:24
kazimierz61, ja liczylam, że jakoś ogarnę to sama i spoko - pierwszy dzień bez fajki przeżyłam na luzie ale noc i dzisiejszy dzień to jest dramat więc, żeby się nie męczyć aż tak bardzo to trochę się supportuje desmoxanem, z tym że biorę rzadziej niż jest zalecane. Jakoś ten dzień w miarę zlatuje, mam nadzieję, że jutro już będzie lepiej.
blah!
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 26 kwi 2015, 11:29
Ja zacząłem palić jak papierosy były bardzo tanie i praktycznie każdego było stać na papierosy, a nie palili tylko ci którym fajki nie smakowały i nie mogli znieść zapachu, a raczej smrodu dymu papierosowego.
w latach 80-tych to paliło w Polsce 80% mężczyzn i nie palący rzeczywiście był odludkiem tak jak np mój ojciec był uznawany wręcz za dziwaka bo nie palił w czasach gdzie każdy palił. Palono w pracy, urzędach, restauracjach i jakoś to nikomu nie przeszkadzało, a dzieciaki zwykle w wieku 10-12 lat zaczynały palić.
No ale wtedy papierosy były 5 razy tańsze od tabliczki czekolady a dziś jest odwrotnie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez blah! 26 kwi 2015, 11:48
Taa, nawet ja pamiętam jak kupowałam Marlboro za 4,50PLN. Pamiętam, że gdy x-lat temu papierosy gdy akcyza na fajki zaczęła ostro iśc w górę, to jakoś w granicach 10PLN zaczęto sprzedawać papierosy na sztuki, żeby dalej ciągnąć mimo wszystko w ludziach nałóg. Ja sobie zrobiłam ostatnio takie podsumowanie i uznałam, że fajki mnie już po prostu nie kręcą - żadnych korzyszci z palenia nie ma, poza tym palenie w wielu krajach jest społecznie co raz mniej akceptowane. Kiedyś palić można było wszędzie, teraz formalnie jest ta możliwość bardzo ograniczona. No i jakby nie było - palenie to debilizm, bo jaki jest sens w robieniu czegoś, co żadnych korzyści nie przyności a daje tylko i wyłącznie negatywne efekty.
blah!
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez NN4V 26 kwi 2015, 11:58
Chyba odejście od dowolnego uzależnienia polega na przerwaniu powielania utrwalonych automatyzmów. Być może jest jakas metoda, by ludzi uczyć tej czynności za młodu, kiedy nauka przychodzi łatwo. Mogłoby to zredukować problem uzależnień globalnie.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4341
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez blah! 26 kwi 2015, 12:09
NN4V, to raczej nie automatyzmy ale zmiana myslenia. Pomijam fakt uzaleznienia fizycznego bo to po prostu trzeba "jakoś" przetrwać ale jeśli chodzi o uzaleznienie mentalne (które według mnie jest trudniejsze do pokonania niż fizyczne), to po prostu jest to zmiana nastawienia do danej "rzeczy". Np. taki - czytałam ostatnio tą Książkę Allen Carr o rzucaniu palenia i jest tam dosyć sporo ospisów dotyczących samego poglądu na palenie, która po chwili zastanowienia faktycznie są trafne. Palenie, to nie jest przyzwyczajenie, to debilizm po prostu. Wystarczy zmienić swoje nastawienie do fajek, jak "Ci" sie chce palić, to zadać sobie pytanie - po co? dlaczego? Po chwili człowiek sam dojdzie do wniosku, że palenie jest idiotyzmem i odstopi od fajki. Pewnie też nie na każdego tak to zadziała ale mnie to przekonuje.
blah!
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Candy14 26 kwi 2015, 12:20
za pare dni minie 5 miesiecy :D :yeah:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do