'Wyjście' z nałogu nikotyny

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez warek44 21 lis 2013, 14:15
Ja to tam lubię sobie zapalić. Ale tylko mentolowe, zwykłych nie toleruję. Zawsze to jakiś sposób żeby mieć te kilka chwil tylko dla siebie :8):
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
15 sie 2012, 16:04

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 21 lis 2013, 14:20
warek44, ale to właśnie chodzi o tą otoczkę, a nie samą czynność.
Normalnie nie wychodziłbyś na zewnątrz na kilka minut spokojnie pomyśleć, a tak masz powód ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez UnityMitford 21 lis 2013, 15:12
gdyby nie dolegliwości to dalej bym paliła i na pewno bym sobie to chwaliła. tęsknię nawet trochę za tym : (( za wieczornym paleniem, za wypalaniem calej paczki na imprezach w altance M., za papierosem po seksie i po kłótniach : ( lezka sie w oku kręci: )
UnityMitford
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez Kimsia 25 lis 2013, 17:43
Czasem, sporadycznie palę.. Nie uważam tego za uzależnienie, a może to jest?...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 lis 2013, 13:31

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Tyrr 28 lis 2013, 02:39
Jakieś 4-5 miesięcy nie palę a ostatnio korci mnie niesamowicie :/ Najbardziej boje się jakiegokolwiek spotkania przy alkoholu, będzie problem.
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Enii 30 lis 2013, 08:46
Samantaks napisał(a):A ja jak paliłam to po każdym papierosie tworzyły się w mojej głowie jakieś przykre myśli i m.in. przez to przestałam palić.. Dosłownie odchodziły mi chęci na wszystko, na życie.


Ja jestem na typ etapie.. Kiedys rzuciłam na jakis czas z Tabexem, ale po odstwieniu go przyszedl stres i poległam. Meczy mnie to że palę, nakręcam sie , np ale boje sie też rzucic , że nie dam rady, jak poradze sobie w trakcie stresu :evil:

Od kilku m-cy powtarzam sobie od jutra nie palę, rano sie budze i zapominam o tym. Przeklinam dzień w którym zaczełam.
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez *Ai* 01 gru 2013, 13:49
Kto nie pali razem ze mną? Ostatnią fajkę wypaliłam wczoraj koło godz. 23.00
*Ai*
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez CórkaNocy 01 gru 2013, 14:20
Supernova, ja ;)
''rzuciłam'' prawie w zeszłą środę, w sensie wtedy nie paliłam do końca tygodnia, w tym tygodniu tylko 2 razy zapaliłam, ale już nie sprawiało mi to takiej przyjemności, więc chyba rzucam :D

damy radę!
CórkaNocy
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez *Ai* 01 gru 2013, 15:34
CórkaNocy, rzucasz bez wspomagaczy? Wymyśliłam sobie, że rzucę z dnia na dzień. Zobaczymy, ile wytrzymam :P
Trzymam kciuki - jeden za Ciebie, drugi za mnie
*Ai*
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Enii 01 gru 2013, 16:24
Nie ciągnie Was?
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez *Ai* 01 gru 2013, 16:32
Enii, trochę ciągnie, trochę odpycha, ale przecież zdecydowałam się rzucić
*Ai*
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Enii 01 gru 2013, 17:24
Supernova, ja chce rzucic a jednocześnie boje się. Nie wiem tez czy to jest akurat dobry czas- ale obawiam się aby to nie był mój pretekst :roll:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez *Ai* 01 gru 2013, 17:49
Enii, nie będę Cię namawiać. Widocznie więcej zyskujesz niż tracisz na paleniu
*Ai*
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez CórkaNocy 01 gru 2013, 20:30
Supernova, bez wspomagaczy, próbowałam wcześniej z wellbutrinem i nie udało się

przez pierwsze dni mnie ciągnęło, teraz już się odzwyczaiłam i daję radę
CórkaNocy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do