'Wyjście' z nałogu nikotyny

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Michuj 02 paź 2013, 07:02
300 zł e-papieros, parownik 200 zł. Cudność parownika polega na tym, że przez dużą komorę grzewczą jesteś w stanie osiągnąć smaki które są nie osiągalne na masowych parownikach. Do tego ma regulacje dopływu liquidu, regulacja przepływu powietrza, możliwość ustawienia wysokośći poziomu systemu grzewczego (możemy ustawić na zimny albo ciepły dym), kontrola przepływu liquidu (dostaje się więcej, lub mniej na sznur, więc można regulować ''soczystość'' smaku) który albo podawany jest od dołu na sznurki, od góry lub jednocześnie. TO w takim skrócie, Pojemność ok 4 ml.
NA tym parowniku można także zastosować także podwójne grzałki co daje znacznie większego kopa. (chociaż ja preferuję pojedyńcze). W całości zrobiony ze stali nierdzewnej. Wszystko idealnie spasowane, gwinty wykonane perfekcyjnie itd...
Zero bobrów, zalewania, siorbania i bulgotania. Grzałki się robi bardzo łatwo (bo gotowych nigdzie nie dostaniesz, co jest plusem bo można pobawić się bardzo fajnymi set-upami i dobrać idealny dla siebie)

Co do e-papierosa to zmienność napięć, mam akumulator 3400 mah (zwykłe ego mają 1100-1300 max). Kupno baterii 3400 kosztuje mnie jakieś 15 zł... Więc z czasem ekonomika, ale swoje trzeba zainwestować na początku. Pokazuje oporność grzałek więc mogę sobie dobrać napięcie. I posiada pełno bajerów z których nie korzystam, jak wykresy palenia, liczniki zaciągnięć, ile pozostało zaciągnięć na baterii. Zbiera statystki jakich oporności używam, ile zaciągnięć na dzień itd...
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 09 lis 2013, 17:31
Jak mi się straaaaaszliwie chce palić...
Od wczoraj odstawiłam wszystko łącznie z e-fajkiem.
Dzisiaj to bym chyba całe opakowanie Nicoretów pochłonęła i jeszcze się zakleiła plastrami :mrgreen:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Ondarsa 09 lis 2013, 20:39
Dobry wieczór.. Ja nawiązując do tematu. Rzucałam kilka razy... Za każdym (wcześniej) razem niestety walkę przegrałam. Ale ostatnio coś mnie tknęło żeby to rzucić defintywnie. Jest momentami ciężko ale walczę. Dodam, że nie brałam żadnych tabletek, nie używałam plastrów ani nie paliłam e-papierosów. Chcę zakończyć to na amen, bo mam dość tego "zapachu".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 lis 2013, 20:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Michuj 12 lis 2013, 21:57
175 dni bez szluga :D
Od 3 tygodni robię własne mieszanki i fajne wychodzą. W końcu koszty e-palenia znacznie się obiniżyły. I trochę odpuściłem ze świrowaniem ze sprzętem. Po wydaniu kolejnego 1000 zł :P

-- 12 lis 2013, 21:58 --

I zszedłem z nikotyną. Aktualnie palę 11-tki, a zaczynałem od 24 :) Jakieś 4 ml dziennie schodzą, ale to głównie zasługa strasznie liquidożernych parowników ;)
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez NieznanySprawca 12 lis 2013, 22:04
Michuj, Zayebisty sprzęt, po prostu rakieta. :105:
Ja też zszedłem z 24mg na 2-3 ml 6stki, po czym wróciłem do palenia. :pirate: Trzeba się pilnować.
NieznanySprawca
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez CórkaNocy 12 lis 2013, 22:14
łoł to naprawdę drogi ten sprzęt, u mnie paląc ponizej 10 dziennie i do tego słabe by się raczej nie opłącało, zazwyczaj wypalam 4-6 analogów
CórkaNocy
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez darkol91 15 lis 2013, 14:29
To zależy od siły woli danej osoby...
Można próbować stopniowo zmniejszać ilości wypalanych papierosów, aż odstawi się całkowicie.
Można też spróbować na upartego, z dnia na dzień.
Często w rzuceniu palenia pomaga znalezienie sobie jakiejś zajmującej ręce czynności i nawet dobrze, gdyby czynność ta skupiała naszą uwagę, np. układanie puzzli, chociaż dla ludzi o słabych nerwach to może stać się powodem chęci zapalenia : P
Dobry salon vw szczecin. Zapraszamy!
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 lis 2013, 14:24

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez kadzielnia 15 lis 2013, 14:37
A ja tam lubie palić. Pewnie przestane jak dostane zawalu albo raka - tfu, tfu. Tak sobie myslę - jakież to zycie urocze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 sty 2010, 14:44

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez CórkaNocy 15 lis 2013, 18:42
a ja miałam wczoraj chyba zatrucie nikotynowe, masakra to była
wypaliłam w dość krótkim czasie 10 papierosów i potem źle się poczułam,myślałam, że to napad lęku, ale było gorzej niż zwykle, najpierw nudności, duszności, oblało mnie potem i czułam się jakbym miała wysoką gorączkę, potem rzygałam :twisted: a nie strułam się niczym i później mi to przeszło
dziś chciałam zapalić i po kilku buchach musiałam zgasić, bo opróćz zawrotów głowy jeszcze dosłownie wymioty mi podchodziły do gardłą i o mało się znowu nie zżygałam

w przeszłości też tak miewałam po fajkach, ale jednak nie aż tak, może teraz się przepaliłam, i może tym razem uda mi się rzucić, choć nie wiem co znajdę w zamian, bo na poranną zamułkę, przepracowanie, zmęczenie, dół, działało super, nic mi bardziej nie pomaga
ale tak to ze mną jest, że na jedno pomaga na drugie szkodzi, i nie wiadomo co lepsze
CórkaNocy
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez neon 18 lis 2013, 12:31
Ja rzuciłem po wielu próbach. Głównym czynnikiem, który zadecydował o sukcesie była nerwica, która wytworzyła u mnie lęk przed śmiercią i bardzo złe samopoczucie, które zacząłem wiązać z papierosami, choć było ono jednym z wyników nerwicy.


CórkaNocy napisał(a):a ja miałam wczoraj chyba zatrucie nikotynowe, masakra to była
wypaliłam w dość krótkim czasie 10 papierosów i potem źle się poczułam,myślałam, że to napad lęku, ale było gorzej niż zwykle, najpierw nudności, duszności, oblało mnie potem i czułam się jakbym miała wysoką gorączkę, potem rzygałam :twisted: a nie strułam się niczym i później mi to przeszło
dziś chciałam zapalić i po kilku buchach musiałam zgasić, bo opróćz zawrotów głowy jeszcze dosłownie wymioty mi podchodziły do gardłą i o mało się znowu nie zżygałam

w przeszłości też tak miewałam po fajkach, ale jednak nie aż tak, może teraz się przepaliłam, i może tym razem uda mi się rzucić, choć nie wiem co znajdę w zamian, bo na poranną zamułkę, przepracowanie, zmęczenie, dół, działało super, nic mi bardziej nie pomaga
ale tak to ze mną jest, że na jedno pomaga na drugie szkodzi, i nie wiadomo co lepsze



Ja po rzuceniu fajek miałem dwa epizody, gdy jeszcze poddałem się i spróbowałem papierosa, to spowodowało ataki arytmii serca, lęk, wyrzuty sumienia i teraz już wiem, że jeżeli zacznę palić papierosy, to czeka mnie kaplica.

Wydaje mi się, że podświadomie masz ochotę rzucić papieroski, jednak nie bardzo wiesz jak i masz przez to wyrzuty sumienia i to wszystko się już samo nakręca, niestety.
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez UnityMitford 18 lis 2013, 12:48
ja lubiłam palić, nie chciałam rzucać, narzekałam oczywiście tylko na cenę fajek
odkąd mam moje problemy nerwicowe nie palę w ogóle, nawet mnie nie ciągnie
gdy zapaliłam po drugim w moim życiu dużym, przewlekłym ataku, myślałam, że umrę

szybkie, darmowe, bezproblemowe skończenie z nałogiem :mrgreen:
UnityMitford
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 18 lis 2013, 12:58
Ja niestety ostatnio wypaliłem normalnych papierosów :( .
Chyba wrócę znów do liquidu 18.
A już miałem nadzieję, że udało mi się uwolnić od tego g***a :evil:
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8618
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez neon 18 lis 2013, 23:29
UnityMitford napisał(a):szybkie, darmowe, bezproblemowe skończenie z nałogiem :mrgreen:


True :D
nadmiar optymizmu obwieszcza zbliżającą sie rozpacz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5746
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Samantaks 20 lis 2013, 23:13
A ja jak paliłam to po każdym papierosie tworzyły się w mojej głowie jakieś przykre myśli i m.in. przez to przestałam palić.. Dosłownie odchodziły mi chęci na wszystko, na życie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
02 lis 2013, 23:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do