'Wyjście' z nałogu nikotyny

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 17 lut 2013, 09:59
Ja paliłam dla przyjemności, z nudów, ze stresów, bo się zdenerwowałam, bo fajka dobrze wchodziła z kawą...
pewnego dnia obiecałam sobie, że to ostatnia paczka i później nie kupię następnej. Trzymam się tego postanowienia od kilku miesięcy, oczywiście zdarza się okazjonalnie zapalić jednego lub dwa, ale już mnie tak nie ciągnie.
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez comatom 18 lut 2013, 08:46
kurcze tez chcialbym rzucic... :(
comatom
Offline

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Little Red Fox 18 lut 2013, 09:32
u mnie pomogła chyba moja nerwica, w pewnym momencie przesadnie zaczęłam dbać o swoje zdrowie :roll:
A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.
Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.
Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.


(Ewa Białołęcka)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5988
Dołączył(a)
17 sty 2012, 17:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez Nevada 18 lut 2013, 17:19
Ja myślę o przerzuceniu się na elektroniczne papierosy.
nie pomagam na pw.
nie pomagam w ogóle.
Offline
Posty
266
Dołączył(a)
02 paź 2006, 00:57
Lokalizacja
Horyzont Zdarzeń

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 19 lut 2013, 16:53
E-papieros jest ok, tylko że też uzależnia. :roll:

Ja paliłam paczkę dziennie, później przez rok e-papierosa, a w piątek ze względów zdrowotnych przestałam nawet e- dymić. Ciągnie ale nie aż tak jak do zwykłych, nie ma agresji, nerwowości, po prostu nie ma co z rękami zrobić ale wierzę, że się uda. To tylko <aż> głowa. :P
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez rredbull 21 lut 2013, 13:07
Witam . Ja paliłem jednego za drugim. Moim sposobem na palenie było bieganie , dużo ruchu na świeżym powietrzu. Ja biegałem po lesie. Kilka dni izolacji od świata i to pomogło.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 lut 2013, 12:28

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 21 lut 2013, 14:53
Psychotropka`89, a co się stało?

Ja nadal jestem szczęśliwa z moim e. I w końcu mnie na prawdę przestaje do normalnych ciągnąć ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 21 lut 2013, 15:00
L.E., mam problemy z żołądkiem. Pewnie nerwy ale boli ciągle, wczoraj miałam biegunkę i ból brzucha z totalnie niewiadomych powodów. :? I tak sobie postanowiłam, że wyeliminuję wszystko co potencjalnie może mi szkodzić. Jednak po kilkudniowej abstynencji od e- nic się nie zmieniło, mnie zaczęło ciągnąć <nie do zwykłego papierosa, tylko właśnie e-> i znów chmurzę. :P Ach ta słaba silna wola. :lol:
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 21 lut 2013, 15:26
Psychotropka`89, rozumiem Cię :(
Ale w sumie coś w tym jest, że po nadmiarze e-fajka czasem brzuch boli, więc dobrze, że odstawiłaś ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 21 lut 2013, 15:57
Ostawiłam na pare dni. Tyle wytzymałam. :mrgreen: Teraz popalam dalej. :P
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 21 lut 2013, 15:59
Psychotropka`89, a jakbyś po prostu ograniczyła i nie paliła na pusty żołądek?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Psychotropka`89 21 lut 2013, 16:04
L.E., nie palę na pusty żołądek i też robię to z głową. Ale objawy nie straciły na mocy przez te pare dni gdy nie paliłam, więc sądzę że nie jest to przyczyna moich problemów gastrycznych. Nerwy, nadkwasota, cholera wie co jeszcze we mnie siedzi ale to nie ten wątek. Nie chcę off topić. :P
Wenlafaksyna 75mg
Relanium 2mg
Mirtazapina 15mg
Lamotriginum 25mg
Zolpidem 10mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1800
Dołączył(a)
16 gru 2010, 22:30
Lokalizacja
TaaaaaM...

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez rredbull 23 lut 2013, 09:33
W rzuceniu palenia największy problem jest w głowie ,trzeba wprowadzić zmiany np. dużo się ruszać i to są sprawy nie do przejścia. Problemem palacza jest to ze panicznie boi się zmian.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 lut 2013, 12:28

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez linka 23 lut 2013, 11:53
Od półtora miesiąca palę e-papierosa i raz na kilka dni zapalę zwykłego, ale nie czuję już w ogóle głodu nikotynowego :) nie wtłaczam w siebie już masy substancji smolistych, nie śmierdzę, kosztuje to 1/10 tego co wcześniej i wiem, że jeśli zdecyduję się na rzucenie palenia - z epapierosa będzie mi łatwiej zrezygnować niż z "analoga".
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do