'Wyjście' z nałogu nikotyny

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 19 lut 2012, 23:30
Lubię zieloną herbatę, ale kawy to się raczej nie oduczę :/ Mam milion herbat w domu: czarnych, zielonych, yerbę mate itp itd, ale kawa to kawa. I nic nie zastąpi megamocnego podwójnego expresso :105: a potem palić się chce jak nieszczęście...

Mój trzeci dzień bez papierosa dobiega końca, ha! Ciekawe ile jeszcze minie, zanim odechce mi się palić ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez krzysiek25 20 lut 2012, 10:26
L.E. "I nic nie zastąpi megamocnego podwójnego expresso"
Ale kusisz ALE KUSISZ nooo :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lut 2012, 21:41

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 20 lut 2012, 11:15
krzysiek25, ćśśśśśśśśś... Powiedziałabym, że zbożówka też jest dobra, ale jak dla mnie nie jest i w sumie to też się od niej chce palić :D

A ja zaczynam czwarty dzień bez palenia. Jakoś idzie mi to w miarę bezboleśnie, mimo licznych pokus. Ale coś niestety nie wierzę mimo wszystko, że się uda :(
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Thazek 20 lut 2012, 12:36
Ja tam kawy nie trawię i nic nie daje, w dodatku jest chujowa w smaku więc po co ją pić? :roll:
a jeśli chodzi o fajki to i tak ograniczyłem z dwóch paczek dziennie do 14 fajek na dzień.
Dziś mam zamiar w ogóle nie palić więc zobaczymy co z tego wyjdzie... ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez krzysiek25 20 lut 2012, 12:44
Mimo wszystko powstrzymałem się od kawy hjehje ale przed siłownią malutką filiżankę wypiję.
Nie poddawaj się! Ustaw kosz na śmieci naprzeciwko siebie a za sobą powieś kalendarz.Weź kartkę i napisz na niej np. jestem uzależniona od nikotyny. Piszesz taką deklarację, podchodzisz do kosza, gnieciesz ją wrzucasz, obracasz się o 180 stopni (to ważne:) i podchodzisz do kalendarza pisząc przy dzisiejszej dacie: jeśli nie jestem kłamcą to sobie poradzę-od dziś-postanawiam skończyć z nałogiem palenia.
no co...każdy sposób jest dobry, warto próbować prawda?
L.E. A tak w drodze rewanżu...mmmm nic nie zastąpi kojącego (a jakże) lekkiego dymu wdychanego do płuc chesterfielda mmm i puszczeniu dymka lewym kącikiem ust mmm :twisted:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
17 lut 2012, 21:41

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 20 lut 2012, 16:23
krzysiek25, k**** wielkie dzięki. Zaraz zacznę chodzić po ścianach :/
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 lut 2012, 11:57
Drugi dzień bez papierosów :twisted: i nie ciągnie mnie w ogóle :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 25 lut 2012, 13:54
Thazek, mój trzeci.
A nie licząc jedej fajki w środę to dziewiąty.

Rzucimy i będziemy mega zdrowi i z super kondycją :D
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez izzie 25 lut 2012, 14:01
Rzucimy i będziemy mega zdrowi i z super kondycją :great:

Ja wczoraj spaliłam 3 ostatnie papierosy i koniec, bo mi serce wysiądzie:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
14 lip 2011, 13:58

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 25 lut 2012, 14:12
izzie, no to widzę całe grupowe rzucanie ;)
Super, będzie większa motywacja.
Ktoś jeszcze do nas dołączy?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

przez Nicky 25 lut 2012, 14:34
Podczas rzucania papierosów od razu do zera, pierwszy kryzys następuje po dobie od rzucenia. Najgorzej jest porankami i wieczorami. Jeśli ktoś ma coś więcej niż "ale bym sobie zapalił" to będzie trudno rzucić.

PS: jest za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych. Z jakiej racji palacze mają truć osoby, które nie palą i jeszcze te komenty "jak to nie palisz? Czas zacząć". Z całym szacunkiem, ale jak truć to tylko siebie i nikogo więcej.
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
13 lis 2010, 23:21
Lokalizacja
Warszawa

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez L.E. 25 lut 2012, 14:52
Nicky, ja nawet jak paliłam to byłam za zakazem palenia w miejscach publicznych.
Fajnie było wrócić z pubu z włosami, które nie śmierdziały fajką na kilometr :mrgreen:

Ja jak już wcześniej pisałam jem pastylki NiQuitin. Już się nawet powoli przyzwyczajam do ich smaku i drapania w gardle i wybitnie mi to nie przeszkadza.
I pomijając momenty, kiedy na prawdę mam ochotę zapalić to jestem ogólnie spokojniejsza niż wcześniej ;)

A co do kondycji, to jak wcześniej nie paliłam dwa miesiące to poprawiła mi się wręcz szokująco. Byłam na koncercie Rammsteina kilka dni po rzuceniu i cały przeskakałam. Jako palacz wyplułabym płuca po trzech utworach :D
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Thazek 25 lut 2012, 18:36
Ja drugi dzień jestem bez fajki,bez niczego i jakichś tam gum czy coś i wspomagaczy.
Czy jest rano czy wieczór nie chce mi się palić.
Ba!! nawet moja kobieta ,która pali pozwalam jej na wszystko i specjalnie każę jej zapalić w samochodzie podczas jazdy jak to zwykle robiłem
a teraz robi to ona. :mrgreen:
Więc ludzie zwykła książka może zdziałać cuda tylko trzeba czytać ze zrozumieniem i trzeba chcieć :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

'Wyjście' z nałogu nikotyny

Avatar użytkownika
przez Midas 25 lut 2012, 18:55
Thazek, jaka książka?
Ja znowu palę i kawę piję :-|
Padłeś?! Powstań!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1284
Dołączył(a)
22 lis 2011, 23:15
Lokalizacja
51°07′39″N 20°24′44″E

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do